anal pump

Będzie referendum w sprawie odwołania Rady Gminy Słupno?

Póki co podziękowano sołtysowi
W gminie Słupno rozpoczął się sezon odwołań. Właśnie odwołano sołtysa Słupna. Ruszyła też inicjatywa zorganizowania referendum odwołującego Radę Gminy.
Wszystkie te działania to efekt konfliktu między wójtem Marcinem Zawadką a grupą radnych, którzy mają większość w Radzie Gminy. Ten konflikt trwa niemal od początku obecnej kadencji samorządu. Raz był słabszy, raz przybierał na sile, ale cały czas się tlił. W większej skali odżył po uchwaleniu przez opozycyjnych radnych budżetu na ten rok. Nie zgodzili się oni na pomysły wójta, aby gmina wyemitowała obligacje i żeby deficyt sięgnął 9,5 mln zł. Okroili wydatki inwestycyjne i wydatki bieżące, czyli takie, które są związane z codziennym funkcjonowaniem gminy. Wójt Marcin Zawadka uważa, że takie decyzje będą miały negatywny wpływ na działalność gminy i tym samym mieszkańców. Decyzje opozycyjnych radnych traktuje także jako działania, które mają mu utrudnić sprawowanie funkcji.
Jak to ma się do odwołania sołtysa Słupna, Stanisława Wernera? Po prostu konflikt zszedł na niższy poziom samorządu. W Słupnie nie jest też dla nikogo tajemnicą, że Stanisław Werner był ostrym krytykiem działań wójta i wspierał opozycyjnych radnych.
Zebranie wiejskie, na którym zapadła decyzja o dowołaniu sołtysa, zostało zwołane na wniosek mieszkańców. Podpisać się pod nim musiało 10 proc. mieszkańców sołectwa Słupno, które liczy blisko 1,5 tys. osób. Podpisały się 172 osoby.
Podczas zebrania nie brakowało emocji.

Zobacz kolejny artykuł

Boją się mieszkańcy Gąbina

Do mieszkańców Gąbina i okolic dotarła niepokojąca wiadomość. Wkrótce, być może przy okazji negocjacji nowych …