Najnowsze informacje
anal pump

Asfaltówką bez chodnika

CIÓŁKÓWEKDroga Ciółkówek – Goślice była przed tygodniem bohaterką wielu publikacji prasowych i materiałów telewizyjnych. Każda szanująca się stacja komercyjna pokazywała nowiutką asfaltówkę, która dwa razy była otwierana i oddawana do użytku mieszkańcom. Inna droga, prowadząca do szkoły w Ciółkowie, nie zostanie otwarta przy kamerach telewizyjnych. Mieszkańcy nie są zadowoleni, że powstaje w takim kształcie.
Nasz czytelnik, mieszkaniec posesji przy drodze do szkoły w Ciółkowie, zadzwonił do redakcji zbulwersowany. – Proszę mnie źle nie zrozumieć, cieszę się, że wreszcie po latach będzie droga, którą bez problemu każdy do mojego domu dojedzie – mówi, prosząc o zachowanie anonimowości. – Bo do tej pory, wiosną i jesienią, łatwiej byłoby wypożyczyć amfibię, niż dostać się do mojego gospodarstwa, o dotarciu do szkoły nawet nie wspominam. Powstały plany, z których wyraźnie wynikało, że droga ma mieć 5 metrów szerokości i chodnik, by wreszcie dzieci mogły bez problemu i bezpiecznie dotrzeć do szkoły. Tymczasem budowana jest zupełnie inna, węższa, bez chodnika i na dodatek każą nam dopłacać, jeśli chcielibyśmy mieć odpowiedni do szerokości bramy i furtki wjazd na posesję. Tylko radny ma szeroki wjazd na swoje podwórko.
Pojechaliśmy na wspomnianą drogę i rzeczywiście, jest budowana. Dopytujemy robotników o chodnik, zaprzeczają, by miał powstać. Mieszkańcy okolicznych domów zgodnie potwierdzają, że cieszą się z budowanej drogi. – Ale taka inwestycja jest na lata, jak teraz coś powstanie, to zostanie na zawsze. Za naszego życia na pewno nic się tu nie zmieni. I dlatego chcielibyśmy, żeby była porządna, z chodnikiem, dojazdami na posesje. A tu wójt nam mówi, że jak daje nam palec, to my chcemy wziąć całą rękę. Czy rzeczywiście żądamy zbyt wiele?
Przy drodze do szkoły mieszkają tylko rdzenni mieszkańcy wsi, którzy z pokolenia na pokolenie mają tam swoje gospodarstwa. Przez lata cierpieli, brodząc w błocie, teraz oczekują możliwości bezpiecznego poruszania się drogą.
Radny Ryszard Jóźwiak, który także mieszka w Ciółkowie przy budowanej drodze, nie zgadza się z zarzutami sąsiadów. – Owszem, miałem na początku budowy szerszy wjazd na posesję, ale to dlatego, bo dzierżawiłem miejsce na koparkę. Teraz wszyscy mają taki, jak potrzeba. Z tego co wiem, to prawo ogranicza zbudowanie szerszego wjazdu, niż pas drogi, czyli 4,5 metra. Wiem, że ta droga nie wszystkim się podoba, też uważam, że powinien być chodnik, ale ludzie muszą sobie zdawać sprawę, że w gminie jest 30 wiosek, a pieniędzy na takie inwestycje zbyt mało w stosunku do potrzeb. Trzeba też pamiętać, że nie jest to droga przelotowa, ale dojazdowa, ślepa. Będziemy walczyć, by w przyszłości zrobić utwardzone pobocze, by dzieci bezpiecznie mogły chodzić do szkoły. Na razie musimy cieszyć się z tego, że zostaną wylane dwie warstwy asfaltu i niedługo komfortowo będziemy dojeżdżać do swoich domów.
Radny powiedział nam również, że właśnie rozpoczyna informowanie sąsiadów, by wyprowadzili samochody ze swoich posesji, bo asfalt będzie wylewany na całej szerokości, a to oznacza, że samochody zostałyby uwięzione na podwórkach i w garażach.
Wójt gminy Radzanowo Tadeusz Pokorski potwierdza, jak ważna jest ta inwestycja. – Gmina dostała środki z Unii Europejskiej na trzy drogi, jedną z nich była ta, o długości 640 m, do szkoły. Wcześniej, nieutwardzona, miała szerokość 5 m, ale liczoną od drzewa do drzewa. Najpierw uznaliśmy, że to droga ślepa, dojazdowa wystarczy, jeśli będzie miała 4 metry, potem jej szerokość powiększyliśmy do 4,5 m. Muszę dodać, że tam nie ma absolutnie miejsca na chodnik, ale i raczej nie jest potrzebny. Dzieci będą bezpieczne chodząc po asfalcie, bo przejeżdża tam najwyżej kilka samochodów dziennie. Nie jeżdżą tam autobusy, rzadko przejedzie samochód ciężarowy. Trzeba więc tę drogę traktować, jako ciąg pieszo – jezdny. Dodatkowo na tym krótkim odcinku zamontujemy trzy zwalniacze, żeby na pewno samochody nie rozwijały zbyt dużej prędkości. Myślę, że mieszkańcy powinni się cieszyć, że wreszcie dotrą do swoich posesji suchą nogą.
Droga zostanie oddana mieszkańcom jeszcze w tym roku.
Jol.

Zobacz kolejny artykuł

Międzynarodowe spotkania

Grupa uczniów liceum i technikum wraz z opiekunami z Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w …