Najnowsze informacje
anal pump

Idzie Mróz!

W pogańskiej Rosji, zimową porą, zachodził do domów Dziadek Mróz. Nie była to jednak miła wizyta, gdyż albo zamrażał ludzi, albo porywał dzieci do wora. Wraz z chrystianizacją charakter tego „zimnego drania” na tyle złagodniał, iż zaczął przynosić dzieciom prezenty. Ostatni szlif tej postaci nadała XIX-wieczna rosyjska literatura (zwłaszcza bajka „Śnieżynka” Aleksandra Ostrowskiego), w wyniku tego pod koniec XIX wieku Dziadek Mróz stał się najpopularniejszą w Rosji noworoczną postacią, która wraz z wnuczką Śnieżynką obdarowuje dzieci podarkami. Niestety tuż po rewolucji październikowej musiał na jakiś czas zniknąć, gdyż za nadto kojarzył się z cerkwią. Do jego powrotu przyczynił się dopiero list Pawła Postyszewa (stał na czele partii komunistycznej Ukrainy, był też odpowiedzialny za Wielki Głód z początku lat 30. XX wieku) opublikowany w 1935 roku na łamach „Prawdy”, w którym prosił o przywrócenie do łask Dziadka Mroza. Tak też się stało. Obecnie Dziadek Mróz rezyduje w mieście Wielki Ustiug. W 2008 roku miejscowość tę odwiedził Władimir Putin. Przeglądał wówczas „Księgę Dobrych Uczynków”. Kolejne lata jego panowania dają podstawy przypuszczać, że nie został nią pozytywnie zainspirowany.
Boeuf Strogonow
Skład:

  •  80 dag polędwicy wołowej (można użyć tańszej wołowiny zrazowej, wówczas jednak wydłuży się czas duszenia potrawy);
  •   1 cebula;
  •   10 dag klarowanego masła;
  •   1 łyżka mąki;
  •   2 szklanki wołowego rosołu (może być z kostki);
  •   1 łyżka koncentratu pomidorowego;
  •   1 łyżeczka musztardy;
  •   3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany;
  •   1 łyżka posiekanego kopru;
  •   sól, pieprz.

Wykonanie:
Mięso opłukujemy, osuszamy i kroimy na cienkie płaty (koniecznie w poprzek włókien). Płaty lekko zbijamy tłuczkiem i kroimy na paseczki (grubości ok. 0,5 cm). Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Na rozgrzanym maśle rumienimy oprószone mąką paski mięsa (czynimy to partiami, uważając, aby nie wyciekł z mięsa sok). Przyrumienione kawałki mięsa odkładamy na bok, a na pozostałym tłuszczu przesmażamy cebulę. Dokładamy do niej odłożone mięso. Wlewamy rosół wraz z przecierem pomidorowym i musztardą. Doprawiamy solą, pieprzem i gotujemy 20 minut (a w wypadku, gdy nie jest to polędwica, ok. 40 minut) pod przykryciem. Na koniec dodajemy kwaśną śmietanę i koperek. Całość gotujemy jeszcze przez 2 minuty.

Boeuf Strogonow to jedno z najbardziej rozpoznawalnych rosyjskich dań. Historia jego powstania jest dość niejasna, niemniej na pewno pochodzi z XIX wieku i wiąże się ze słynnym rosyjskim rodem Strogonowów. Podobno, kiedy książę Strogonow dowiedział się, iż zdradza go narzeczona, dla rozładowania wściekłości posiekał szablą polędwicę wołową, z której następnie kucharz przygotował gulasz. Książę spożywając go na kolację, rzekomo miał powiedzieć „co tam narzeczona, nie będzie ta, będzie inna, podstawa to dobre jedzenie”. Zapewne w tym samym czasie owa narzeczona, pogodziwszy się ze straconą szansą bycia księżną, dochodziła względem niego do podobnych refleksji. Jednak różnica między nimi była taka, że ona robiła to w towarzystwie gorzkich łez i ogromnego ciacha z kremem.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński

Zobacz kolejny artykuł

Oj, burak

Czerwone buraczki stanowią niemal obowiązkowe wyposażenie warzywnego straganu. Te krągłe purpurowe bulwy zdają się nie …