Inicjatywa absolwentów | Gazeta Tygodnik Płocki - informacje, wydarzenia, kultura, sport, zdjęcia, informator, portal, Płock, Sierpc, Gostynin, Wiadomości Płock -
Tygodnik Płocki Online Redakcja Biuro Ogłoszeń Kontakt Ogłoszenia Archiwum Tygodnik Płocki Online
Dzisiaj jest Środa, 8 lutego 2012, 38 dzień roku.

Inicjatywa absolwentów

18.08.2010 | Autor: Tygodnik Płocki | Kategorie: Oświata

Czy po rocznicowym zjeździe Małachowiaków jednym z jego trwałych śladów będzie strona internetowa dotycząca historii szkoły? Renata Kutyło–Utzig, dyrektor Małachowianki, nie wyklucza takiej możliwości. Ale zaznacza, że potrzeba jeszcze czasu i sporo pracy, aby szkoła mogła uznać stronę „za swoją”.
Jednym z głównych pomysłodawców historycznej strony jest maturzysta z 1963 roku Zbigniew Radzikowski, inżynier elektronik, który od 30 lat mieszka w Kanadzie. – Dla mnie szkoła przypomina medal, który ma awers i rewers. Awers to współczesność, dzień dzisiejszy szkoły. Ale nie mniej ważny jest rewers, czyli jej historia. A ta w przypadku Małachowianki jest bardzo bogata. Chcielibyśmy ocalić ją od zapomnienia – mówi.
Strona robi wrażenie. Jest na niej mnóstwo informacji dotyczących historii szkoły. Całe ponad 800 lat istnienia Małachowianki zostało podzielone na etapy historyczne. Możemy się dowiedzieć o jej początkach, czyli o szkole kolegiaty św. Michała, o tym, co się działo, gdy była kolegium jezuickim czy szkołą podwydziałową Komisji Edukacji Narodowej. Oczywiście jest zakładka dotycząca patrona Małachowianki. W zakładce „absolwenci” zamieszczono nazwiska uczniów szkoły z kilkudziesięciu roczników z ubiegłego wieku. Przy niektórych nazwiskach widnieją nawet notki biograficzne. Podobnie jest w zakładce „nauczyciele”. Oczywiście na stronie nie mogło zabraknąć informacji o słynnych absolwentach Małachowianki. Oprócz tego są informacje o szkolnym muzeum, odnośniki do obecnej strony Małachowianki i do powstającej strony Towarzystwa Przyjaciół Małachowianki. – Chciałbym, aby ta historyczna strona i ta współczesna stanowiły integralną całość – mówi Zbigniew Radzikowski.
Renata Kutyło–Utzig nie wyklucza takiej możliwości. – Strona jest ciekawa, a, co równie ważne zrobiona przez absolwentów, a my jesteśmy otwarci na wszystkie inicjatywy naszych byłych uczniów – mówi. Ale zaznacza, że potrzeba jeszcze czasu i pracy, aby szkoła mogła oficjalnie uznać tę stronę. – W grę wchodzą chociażby kwestie prawne. Tam jest bardzo dużo nazwisk, pojawiają się zdjęcia konkretnych osób. W dobie ochrony danych osobowych i wizerunku musimy mieć pewność, że te osoby chcą być na tej stronie. A to wymaga czasu – mówi.
Dyrektor Małachowianki nie wie jeszcze, czy do strony historycznej byłoby odesłanie na głównej stronie szkoły czy np. ze strony Towarzystwa.    GSZ

Podaj dalej
Tags:

Komentowanie zabronione.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Tygodnik Płocki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii - Regulamin.