Najnowsze informacje
anal pump

Wstrzymał słońce, ruszył ziemię…

Dzieło trafiło do Płocka w 1907 roku wraz z księgozbiorem rodziny Zielińskich. Od kogo darczyńca kupił De revolutionibus orbium coelestium – nie wiadomo. Dzisiaj wyjątkowy płocki egzemplarz w oryginalnej oprawie – miękkiej, pergaminowej skórze, opatrzony kartą erraty należy do najcenniejszych zabytków biblioteki Towarzystwa Naukowego Płockiego. Niezwykły pokaz wspaniałej księgi, w asyście strażników, odbył się w TNP w finale obchodzonego roku Kopernika.
Rewolucyjne dzieło Kopernika prezentowane jest w Bibliotece im. Zielińskich niezwykle rzadko. Jego pierwsze wydanie ukazało się w 1543 roku w oficynie Jana Petreiusa w Norymberdze (kolejne pochodzą z Bazylei – 1563 r. i Amsterdamu – 1617 r.). w nakładzie, jak się przypuszcza, 500–600 egzemplarzy, bo tyle wytrzymywała ówczesna matryca. Niewykluczone, że widział je jeszcze sam autor zbliżający się do kresu ziemskiej wędrówki (zmarł w 1543 roku). – Prawdopodobnie dotarł do Kopernika egzemplarz książki. Nie ma pewności, że go dotknął. Na skutek wylewu krwi i paraliżu, być może nie mógł sobie nawet uświadomić, że to jego dzieło – mówił prof. Michał Grzybowski w wygłoszonym podczas pokazu odczycie. Sugerował też, że Kopernik został trochę zmuszony do wydania księgi. – Miał swoich fanów wśród uczonych, zorientowali się, co to jest warte. On sam wahał się czy je wydać. Tytuł brzmiał początkowo De revolutionibus (O obrotach) i zawierał list dedykacyjny adresowany do papieża Pawła III. Kopernik był wtedy uznanym astronomem, w medycynie też cieszył się opinią dobrego eskulapa. Przez 30 lat jako kanonik przy katedrze we Fromborku, mimo mgieł i wiatru, dokonał najwięcej obliczeń.
– Wielcy ludzie należą do całego świata – mówił prof. Grzybowski.
– Kopernik żył w renesansie, który wydał tytanów. Kolumb odkrył nowy świat, Gutenberg druk, Luter dokonał przewrotu religijnego, a Michał Anioł malował Kaplicę Sykstyńską – podkreślał. Toruń, w którym Kopernik przyszedł na świat (19 lutego 1473 roku), miał wówczas 20 tys. mieszkańców. Po śmierci ojca wychowaniem synów: Mikołaja i Andrzeja zajęła się matka i jej brat, biskup warmiński Łukasz Watzenrode. Z tych powodów Mikołaj rozpoczął studia w Krakowie, gdzie już znakomicie działała katedra astronomii, prowadzona przez Wojciecha z Brudzewa. Być może młody student już wtedy nieśmiało wątpił w słuszność teorii geocentrycznej. Następnie Mikołaj i Andrzej jako kanonicy zostali wysłani na studia do Włoch. Mikołaj studiował nauki prawnicze, ale nie zrywał kontaktu z astronomią. Doktorat z prawa zrobił w Ferrarze, a w Padwie studiował medycynę. Wszechstronnie wykształcony został u wuja doradcą i pomocnikiem, leczył kanoników, pisał księgi. Dopiero we Fromborku zajął się na dobre astronomią. – Był człowiekiem głęboko wierzącym, ale dzięki epoce renesansu zdobył się na niezwykle śmiały przewrót, uważając, że jego obowiązkiem było torowanie nowych dróg w nauce – mówił prof. Grzybowski. Uwagi poczynione w protokołach wizytacji dóbr kapitulnych, które sporządzał, dowodzą, że był człowiekiem skromnym, nie szukał rozgłosu, pracowitym, szlachetnym. Mimo to nie brakowało intrygantów, którzy chcieli mu szkodzić i pisali donosy do biskupa Dantyszka, aby oddalił Annę Schilling, która Kopernikowi prowadziła dom. Tak się stało. Być może był to odwet za brak poparcia przy wcześniejszych staraniach Dantyszka, by objąć biskupstwo warmińskie. Legenda o Annie pojawiała się jeszcze współcześnie w filmie o Koperniku. – Szkoda, że tylko takie przekazy serwują środki masowego przekazu – mówił ks. Grzybowski. Mikołaj Kopernik został pochowany pod ołtarzem swojej kanonii we Fromborku. Najbardziej znany portret Kopernika pochodzi z lat 80. XVI wieku i prezentowany jest w sali mieszczańskiej toruńskiego ratusza.
Dzieło De revolutionibus…zostało podzielone na sześć ksiąg. Księga pierwsza zawiera główne tezy nauki kopernikańskiej. Autor nakreślił w niej schemat układu słonecznego. Mówi tu również o kulistości Ziemi, którą uzasadnia zmianą wyglądu gwiaździstego nieba przy poruszaniu się na północ i na południe. Dobowy ruch Ziemi wyjaśnia natomiast zjawiskami wschodu i zachodu Słońca. Księga druga opisuje pozorny ruch ciał niebieskich wywołany ruchem obrotowym Ziemi. Zawiera też wykaz gwiazd. W Księdze trzeciej przedstawił Kopernik ruch Ziemi wokół Słońca, a Księgę czwartą poświęcił Księżycowi i jego zaćmieniom. Dwie ostatnie księgi opisują ruchy planet. Z około 1000 egzemplarzy pierwszego wydania De revolutionibus… do naszych czasów zachowało się około 150, z czego 12 w Polsce. Egzemplarz ze zbiorów Biblioteki im. Zielińskich Towarzystwa Naukowego Płockiego wyróżnia się zachowaną w całości kartą erraty. Dzieło, wydrukowane na cienkim papierze czerpanym, posiada oryginalną, renesansową miękką oprawę pozbawioną ozdób. Zaopatrzona jest ona w zakładki osłaniające brzegi kart, wiązane na dwa rzemienie. W 1989 r. książka została poddana konserwacji. Specjaliści uznają, że ten egzemplarz jest jednym z lepiej zachowanych na świecie. Czy ktoś przeczytał to dzieło? Okazało się, że jeszcze w latach 80. musieli je znać nawet studenci bibliotekoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Czytali je w tłumaczeniu XIX-wiecznym.
Lena Szatkowska
fot. Maciej Wróbel

Zobacz kolejny artykuł

Podpowiadamy, jak jeździć 1 listopada

Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych. Tego dnia z pewnością wielu płocczan wyruszy na cmentarze. W …