Najnowsze informacje

Święty Mikołaj w szpitalu

Spokojnie, choć Mikołaj to już wiekowy staruszek, nic mu się nie stało. Jest cały i zdrowy. Na pewno nie potrzebuje hospitalizacji i dostarczy wszystkim prezenty na Gwiazdkę. Pojawił się w płockich szpitalach, bo chciał odwiedzić dzieci: zarówno maluszki, które dopiero przyszły na świat, jak i te chore, które święta pewnie będą musiały spędzić poza domem. Na pocieszenie zostawił im górę prezentów.
Święty Mikołaj trafił do szpitala w towarzystwie bajkowych postaci. Taką niespodziankę przygotowuje co roku Teatr Dramatyczny w Płocku. Z pomysłem akcji wyszedł dyrektor Marek Mokrowiecki. Inicjatywa zyskała poparcie zespołu teatralnego i tak już od 22 lat, zawsze 6 grudnia, bajkowa ekipa rusza do szpitali.
– Zabieramy ze sobą prezenty. Pochodzą one ze zbiórek prowadzonych w szkołach i przedszkolach z Płocka i okolic. Nie zbieramy jedynie słodyczy, bo okazuje się, że na szpitalnych oddziałach małych pacjentów czasami obowiązuje dieta – tłumaczy Leszek Skierski z działu promocji płockiego teatru. W tym roku szczególnie wzruszyła go historia dziewczynki, która poprosiła nauczycielkę, by jak najwięcej osób w jej szkole włączyło się w zbiórkę. – Uczennica kilka lat temu leżała w szpitalu i wiele radości dała jej wizyta teatralnego Mikołaja. Takie sygnały powodują, że nie wyobrażamy sobie naszego teatru bez tej mikołajkowej akcji – mówi Leszek Skierski. To ogromne przedsięwzięcie. W tym roku do obdarowania było około 300 dzieci! Dodatkowo Mikołaj z teatru zostawia też worek prezentów z pluszakami, grami edukacyjnymi, książeczkami w szpitalnych świetlicach.
Prezenty na pewno poprawiają nastrój, ale wizyta Świętego Mikołaja z bajkową świtą również jest w cenie. Zarówno dzieci w Szpitalu Św. Trójcy, jak i Szpitalu Wojewódzkim od rana czekały na gości. Aktorzy po zagraniu porannych seansów w teatrze podzielili się na dwie grupy. Pierwsza pod przewodnictwem Świętego Mikołaja Łukasza Mąki obrała kierunek na szpital na Winiarach. Drugi Mikołaj – Piotr Bała odwiedził ze swoją ekipą Stary Szpital. Nie przeoczył żadnego dziecka. Trafił nawet do mam z noworodkami.
– Mikołajem byłem już wielokrotnie. Nikt mnie do tego nie musi zachęcać. Bardzo lubię tę rolę, bo widzę, ile frajdy daje Mikołaj dzieciakom – tłumaczy aktor.
Do roli nie musi się przygotowywać. Zakłada kostium i już jest w skórze Świętego Mikołaja, i to do tego stopnia, że nawet najbliżsi mają problemy z rozpoznaniem aktora. Niektórzy twierdzą, że to najlepszy Mikołaj w Płocku, dlatego też pojawi się on również na miejskiej Wigilii przed ratuszem. Przez godzinę każde dziecko będzie sobie mogło zrobić zdjęcie z Mikołajem. Każde dostanie też od niego słodki upominek.    BeeS
fot. Archiwum

Zobacz kolejny artykuł

Cud, że nie doszło do tragedii

Płoccy policjanci ustalili kobietę kierującą samochodem volkswagenem new beetle, która na al. Piłsudskiego przejechała na …