Najnowsze informacje
anal pump

Ruszyły przygotowania do imprezy

Aeroklub Ziemi Mazowieckiej rozpoczyna przygotowania do VI Pikniku Lotniczego. Impreza odbędzie się 23 i 24 czerwca przyszłego roku. W ubiegłym tygodniu prezes Aeroklubu Bogusław Strześniewski i prezydent Płocka Andrzej Nowakowski podpisali list intencyjny o współpracy przy organizacji Pikniku Lotniczego. W projekcie przyszłorocznego budżetu miasto chce przeznaczyć na ten cel pół miliona złotych.
Rozpoczęły się przygotowania do przyszłorocznego Pikniku Lotniczego. Będzie to już szósta edycja imprezy, która cieszy się popularnością nie tylko wśród mieszkańców Płocka i okolic. Żeby zobaczyć podniebne akrobacje do naszego miasta przyjeżdżają goście z innych regionów Polski oraz z zagranicy.
– Przez pięć lat Piknik Lotniczy, organizowany przez Aeroklub Ziemi Mazowieckiej, rozrósł się z małej, lokalnej imprezy do dużego projektu – mówi prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Po tragicznych wydarzeniach podczas tegorocznej edycji, kiedy w wypadku zginął pilot Marek Szufa, przyszłość płockiej imprezy lotniczej nie była pewna. Kilka tygodni temu Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych orzekła, że organizatorzy dopełnili swoich obowiązków i nie ponoszą winy za zdarzenie, które było nieszczęśliwym wypadkiem. Na tej podstawie prokuratura umorzyła prowadzone śledztwo.
– Decyzje komisji i prokuratury sprawiły, że postanowiliśmy kontynuować projekt. Chcemy, żeby Piknik Lotniczy promował Płock nie tylko w regionie i w kraju, ale także w całej Europie – dodaje Andrzej Nowakowski.
– Będzie to już szósta edycja imprezy, której marka systematycznie rośnie. Świadczy o tym między innymi wyjątkowe zainteresowanie mediów krajowych, co daje szanse na promocję nie tylko Pikniku Lotniczego, ale także miasta i regionu – mówi prezes Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej Bogusław Strześniewski.
W przyszłym roku Piknik Lotniczy odbędzie się 23 i 24 czerwca. To nieprzypadkowa data. Właśnie w ten weekend będzie przerwa w rozgrywkach Mistrzostw Europy Euro 2012.
– Liczymy na to, że do Płocka przyjadą goście i kibice, na przykład z Warszawy. Przed nami są jeszcze ustalenia dotyczące promocji imprezy w kraju. Tegoroczna edycja była transmitowana przez dwie ogólnopolskie stacje telewizyjne. Na przyszły rok współpracę zapowiedział już Polsat News – wyjaśnia Andrzej Nowakowski.
Już teraz wiadomo, że głównym sponsorem imprezy pozostanie Urząd Miasta: – W projekcie przyszłorocznego budżetu przeznaczyliśmy na ten cel 500 tysięcy złotych. Chcemy, żeby główny organizator, którym jest Aeroklub Ziemi Mazowieckiej, miał pewność, że miasto pozostanie głównym sponsorem. W ubiegłym roku, kiedy zostałem prezydentem, okazało się, że pomimo zapowiedzi poprzednich władz o chęci wsparcia imprezy, w projekcie budżetu nie było środków finansowych na ten cel – mówi prezydent Płocka.
W przyszłym roku płocki Piknik Lotniczy będzie prawdopodobnie jedyną imprezą lotniczą w środkowej części Europy. Pokazy w Góraszce już się nie odbywają. Ze względu na dwuletni cykl, w przyszłym roku nie będzie również imprezy w Radomiu.
Na razie jednak trudno mówić o szczegółach pokazów w Płocku: – Rozpoczynamy rozmowy ze sponsorami, przygotowujemy scenariusz. Na pewno będziemy chcieli upamiętnić tragicznie zmarłego pilota Marka Szufę, który nie tylko był naszym przyjacielem, ale to on wskazał nam wyjątkowe walory nadwiślańskiej skarpy, które wykorzystujemy podczas pokazów. Przygotowujemy wniosek, aby alejka widokowa na koronie skarpy nosiła jego imię – mówi Bogusław Strześniewski. – Gdy wniosek zostanie złożony, ostateczna decyzja będzie należeć do radnych – dodaje Andrzej Nowakowski.
W przyszłym roku miłośnicy lotnictwa będą mogli liczyć na wiele atrakcji. Pokazy tradycyjnie będą się odbywać nad Wisłą. Nie zabraknie jednak imprez towarzyszących na lotnisku aeroklubu i w innych częściach miasta. – Liczymy na współpracę z LOT-em. Nie zabraknie także atrakcji na pokazach. Koledzy lotnicy mają dużą fantazję i przez rok na pewno przygotują nowe akrobacje – tłumaczy Bogusław Strześniewski.
Pewne jest, że organizatorzy pokazów duży nacisk położą na bezpieczeństwo uczestników i publiczności: – Naturalną procedurą jest uzyskanie zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego, zawierającej szereg warunków, które musimy spełnić. Wiadomo, że zmianie ulegną przepisy. Do zespołu, który je opracowuje, został zaproszony dyrektor naszego aeroklubu Sławomir Adamkowski. Mamy jednak nieoficjalną opinię, że nasza arena pokazów jest jedną z najbezpieczniejszych. Ponieważ pokazy są organizowane nad rzeką, jest to miejsce naturalnie niedostępne dla przypadkowych osób. W przyszłym roku loty będą się odbywać na wysokościach gwarantujących emocje – podsumowuje B. Strześniewski.
Jacek Danieluk

Zobacz kolejny artykuł

Podpowiadamy, jak jeździć 1 listopada

Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych. Tego dnia z pewnością wielu płocczan wyruszy na cmentarze. W …