Najnowsze informacje
anal pump
Agnieszka Małecka

Zdrowia, szczęścia winszujemy

Dopiero w 1900 roku, po ogłoszonym w Warszawie konkursie, wybrano nazwę karty pocztowej w języku polskim. Jury najbardziej podobała się nazwa „pocztówka” zaproponowana przez Henryka Sienkiewicza. 253 karty pocztowe związane z przedstawieniami Bożego Narodzenia i Nowego Roku obejrzymy na trwającej do końca stycznia wystawie czasowej przygotowanej przez Muzeum Mazowieckie. Obiekty pochodzą z muzealnych zbiorów, a czas ich powstania obejmuje okres od pocz. XX w. do współczesności.
– Myślą przewodnią wystawy są słowa C. K. Norwida „Przyszła nareszcie chwila ciszy uroczystej – Stało się – między ludzi wszedł – Mistrz Wiekuisty”. Na planszach prezentujemy pocztówki, na których sceny bożonarodzeniowe układają się w ciąg narracyjny, przypominający obrazkową historię biblijną, której początek sięga Starego Testamentu – do zapowiedzi narodzin Chrystusa, a następnie wypełnienie tej obietnicy przenosi nas do Nowego Testamentu, gdzie następują kolejno po sobie wydarzenia od narodzin Chrystusa aż po ucieczkę do Egiptu – mówiła podczas otwarcia ekspozycji kustosz wystawy Hanna Wiśniewska. – Centralne miejsce tej opowieści zajmuje Dzieciątko i Maryja. Kolejne karty przywołują ciepło domowego ogniska, więzi rodzinne i tradycje takie jak: choinka, wigilia, pasterka czy kolędowanie. Są również karty ze świeckimi przedstawieniami bożonarodzeniowego i noworocznego nastroju.
Za pomysłodawcę świątecznych kart uważa się sir Henry’ego Cole’a, pierwszego dyrektora Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie, który w 1843 roku zamówił u malarza Johna Calotta Horsleya kartę z rysunkiem i wypisanymi życzeniami. Przedstawiała ona rodzinę wznoszącą toast przy świątecznym stole. Najprawdopodobniej dyrektora zainspirował londyński malarz William Maw Egley, który w 1842 roku wysłał swojemu przyjacielowi bożonarodzeniowe życzenia na małym kartoniku z kolorowym rysunkiem. Karty ilustrowane z życzeniami świątecznymi pojawiły się na rynku po 1870 roku. Pierwszą serię ilustrowanych kart wysłanych z powinszowaniem na Boże Narodzenie wydała londyńska firma Rudolf Tuck i Synowie w latach osiemdziesiątych XIX wieku. W Polsce bożonarodzeniowe pocztówki znane były od końca XIX wieku. Najwcześniej pojawiły się w Galicji. Żołnierze służący w armii na początku wieku wysyłali do rodzin kartki świąteczne z wizerunkami mężczyzn w mundurach i scenami koszarowych Wigilii. Od lat 20. XX wieku przesyłanie życzeń na okazjonalnych kartonikach, ozdobionych scenami Bożego Narodzenia, stało się popularne w wielu krajach.
Wystawa Przyszła nareszcie chwila ciszy uroczystej prezentuje 253 karty pocztowe ze zbiorów Muzeum Mazowieckiego. Na planszach prezentowane są w formie wydruków, w gablotach – w oryginale. W I części ekspozycji znajdziemy te, które pochodzą sprzed I wojny, w II te, które powstały w okresie międzywojennym aż do współczesności. Ich autorami są tacy artyści jak: Włodzimierz Tetmajer, Anna Gramatyka-Ostrowska, Adam Setkowicz, Józef Krasnowolski, Henryk Szczygliński oraz J. Brückner, Th. Tasche, Ch. Scolik czy Miloš Slovak. Są to karty firm wydawniczych zarówno zagranicznych m. in. austriackich, niemieckich czy czeskich, jak i polskich, pochodzących z Warszawy, Lwowa i Krakowa. Najdłużej działające polskie wydawnictwa pocztówek to: Salon Malarzy Polskich czy Wydawnictwo W. L. Anczyca z Krakowa. Niektóre z prezentowanych pocztówek można zakupić w muzealnym sklepiku. Wystawę kart świątecznych i noworocznych obejrzymy do końca stycznia.
Podczas otwarcia wystawy zaprezentowano również kalendarz 2016 – Współpraca z Muzeum trwa wiele lat – mówił Adam Łukawski z Agpressu. – Jednym z elementów, który nam przypomina, że czas ucieka, są kalendarze, więc lepiej, że one są przyjemne dla oka, że możemy patrzeć na uciekające dni z przyjemnością. Nowy kalendarz prezentuje portrety i postaci kobiet ze zbiorów MMP. (lesz)

Zobacz kolejny artykuł

Brak tlenu osłabia sumienie

– My dramaturgowie powinniśmy dążyć do tego, aby za pomocą naszej twórczości ulepszyć istniejący porządek …