Najnowsze informacje
anal pump

Zwisające przewody między słupami telekomunikacyjnymi

W Płocku remontuje się bardzo dużo ulic. Powstają nowe nawierzchnie jezdni, chodniki, ścieżki rowerowe, tereny zielone, oświetlenie. I tylko jedna rzecz psuje końcowy efekt. Stare słupy i zwisające z nich kable telekomunikacyjne.
Sprawdziliśmy ostatnio efekty pracy firm remontujących ulice w Borowiczkach. Podziwialiśmy nowy asfalt, kostkę brukową, lampy ledowe, rosnącą trawę, chodniki, słowem wszystko, co pozwala mieszkańcom wygodniej i lepiej żyć.
Niestety, ten obraz całkowicie psują zwisające wszędzie kable telekomunikacyjne. Kiedyś, gdy Telekomunikacja Polska rozwieszała na osiedlach kable, ludzie się cieszyli, bo to oznaczało telefony stacjonarne w domach. Każdy chciał mieć, a na przydział czekało się nawet latami.
Dziś to przeżytek, w nowych budynkach mieszkalnych na palcach jednej ręki można policzyć tych, którzy składają wniosek o przydział telefonu stacjonarnego. Nawet starsze osoby, które latami przyzwyczajone były do tego domowego urządzenia, teraz rezygnują nie tylko ze względu na comiesięczne rachunki, ale i wygodę.
Dziś każdy woli skorzystać z jednej z licznych ofert telefonii komórkowej, wybrać tańszą lub droższą ofertę, zabierać telefon zawsze ze sobą. Doczekaliśmy się czasów, kiedy rozmowy z telefonu stacjonarnego kosztują tyle samo co z komórkowego, a po co komu dodatkowe urządzenie, z którego można korzystać tylko w domu.
Na nowych osiedlach cała infrastruktura schowana jest w ziemi, na starych nadal korzysta się z sieci naziemnej, którą przesyłany jest sygnał telefoniczny, a także internetowy. W Borowiczkach, Ciechomicach czy w centrum miasta, gdzie sygnał nadal przesyłany jest zawieszonymi na słupach kablami, teoretycznie mieszkańcy korzystają z Internetu właśnie na pośrednictwem tej sieci. Czy jest szansa, by z ulic zniknęły słupy ze zwisającymi kablami? Raczej nie. Z naszych informacji wynika, że brak pieniędzy na remontowanie starej infrastruktury nie pozwoli na żadne zmiany.
Z dobrze poinformowanego źródła słyszymy tylko, że wymiana pojedynczych słupów może nastąpić jedynie w przypadku poważnych awarii, gdy słup w wyniku huraganu się przewróci lub zerwane zostaną kable.
Przy okazji dużych remontów ulic aż się prosi o uregulowanie tej sprawy, zdjęcie naziemnej instalacji i schowanie jej pod ziemię. I choć stara infrastruktura jest reliktem przeszłości, to niestety szans na zmianę nie ma.

Jol.

Zobacz kolejny artykuł

Kto był kierowcą, a kto pasażerem

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że sprawa nie ma pozytywnego bohatera. Jeśli w południe dwóch pijanych …