Najnowsze informacje
anal pump

Cotygodniowy kącik wędkarski

Marzec, 2017

  • 22 marca

    Przedwiośnie z miętusem (2)

    Metoda połowu jest praktycznie tylko jedna – gruntówka z przelotowym ołowiem dennym, z różnego rodzaju sygnalizatorami brań. Jaki powinniśmy zastosować zestaw? Kij może być feederowy lub najprostszy – stosunkowo mocny – teleskop, a nawet jakieś wysłużone już wędzisko spinningowe. W nocnych połowach miętusów w małych i średniej wielkości rzekach najlepiej sprawdzają się kije o długości nieprzekraczającej trzech metrów, o szczytowej …

  • 15 marca

    Przedwiośnie z miętusem (1)

    Wędkarską przygodę z miętusami w okresie przedwiośnia zaczynałem dawno temu, w latach swojej młodości, na Mazowszu, nad atrakcyjnym wówczas – bowiem stosunkowo dzikim, malowniczym, spokojnym i cichym, i co najistotniejsze – rybnym jeszcze Świdrem, podwarszawskim dopływem Wisły. Zasadzałem się na nie najczęściej po zmroku – wieczorem lub przed świtem – z tzw. „denką”, najprostszą wersją wędki gruntowej z dzwoneczkiem. I …

  • 7 marca

    Płoć spod lodu (2)

    Zaciętą rybę wyprowadzam ze stada jak najszybciej. Nie tkwię uparcie przy jednym otworze w lodzie, lecz poszukuję płoci, często wiercąc nowe otwory. Obciążenie zestawu podyktowane jest przez charakter łowiska: głębokość, ruch wody w zbiorniku przepływowym, a także szybkie „przebicie” się przynętą przez stadka wszystkożernej drobnicy buszującej w toni. Moje sprawdzone przynęty to larwa ochotki, barwiony biały robaczek, płatki owsiane parzone, …

  • 1 marca

    Płoć spod lodu (1)

    Zapewne nie raz zetknęliście się z określeniem wszędobylska płoć. Określenie to przylgnęło do płoci, ponieważ nie ma praktycznie wody, w której by nie występowała. Z powodzeniem złowić ją można tak zimą, jak i latem, zarówno w niewielkich zbiornikach wodnych – starorzecza, glinianki, stawy, czy dużych naturalnych jeziorach i sztucznie utworzonych zbiornikach zaporowych oraz w rzekach. Zimą, spod lodu, im bliżej …

Luty, 2017

  • 22 lutego

    Ze spinningiem nad zimowym Popradem (2)

    I oto w niespełna dwa kwadranse pośrodku rynny znowu uderzenie. Seria targnięć szczytówką wędziska. Ten jest bardziej porywczy, wydaje się też nieco większy. Teraz, trzymając się dna, rusza do przodu. Jestem strasznie spięty, bardzo chciałbym wyholować tę rybę. Tymczasem pstrąg trochę jakby osłabł. Zatrzymał się, ale zaraz znowu targa szczytówką i schodzi w dół, z nurtem. Teraz jednak już bez …

  • 9 lutego

    Ze spinningiem nad zimowym Popradem (1) Wybrane przez Jacka miejsce do wędkowania wyglądało wspaniale. Gwałtowny, śpieszny, szeroko rozlewający się Poprad zaskakiwał zmiennością oblicza. Głębokie, nieme zwary przeplatały się z donośnie bulgocącymi, spienionymi i wzburzonymi płytkimi bystrzami. Pośrodku niewielka wyspa, rozdzielająca koryto na dwie odnogi. Tuż za nią głębokie beło, w tutejszej gwarze – bania. Przechodzące z wolna w długą, rozległą, …

  • 2 lutego

    Zimowe wędkowanie (3)

    Technika łowienia na mormyszkę przypomina nieco sposób łowienia na błystkę podlodową. Polega na podnoszeniu i opuszczaniu przynęty, która jednocześnie przy pomocy „kiwoka” wprowadzana jest w drgania. Tempo prowadzenia i amplituda drgań mormyszki na pierwszym lodzie powinny być dość szybkie. Jednak jakakolwiek technika prowadzenia tej sztucznej przynęty bez uzbrojenia jej haczyka w przynętę naturalną, nie przyniesie zadowalających efektów. Wobec tego na …

Styczeń, 2017

  • 26 stycznia

    Zimowe wędkowanie (2)

    Błystkę prowadzę zawsze rytmicznie, płynnie, niezbyt szybko. Z długoletniej praktyki wędkowania pod lodem wynika, że okoni nie prowokuje do ataku szybki, chaotyczny, nienaturalny ruch przynęty (podlodowej błystki). A wręcz przeciwnie, raczej odstrasza. Moje wędkarskie doświadczenie nie potwierdza również powszechnie panującego przekonania, że gdy lód pokryty jest warstwą śniegu, a w głąb wody przenika niewiele światła, należy stosować błystki jasne, błyszczące. …

  • 19 stycznia

    Zimowe wędkowanie (1)

    Dwu-, trzytygodniowy okres tzw. pierwszego lodu to świetny okres połowu wszystkich żerujących w tym czasie ryb, zarówno spokojnego żeru, jak i drapieżnych. Warto wobec tego wybrać się na pobliskie, dobrze nam znane z wędkarskich wypraw w ciepłych porach roku łowisko i zakosztować wędkarskich emocji w surowej zimowej scenerii. Pierwszy lód nie pojawia się jednocześnie na wszystkich akwenach wodnych. Chyba że, …

  • 12 stycznia

    Lekcja pokory

    Pojechaliśmy w trójkę. Ja, mój kolega Sławek i Zbyszek – który nieoczekiwanie, w ostatniej chwili dołączył do nas jako protegowany Sławka w miejsce Wieśka, który tym razem musiał zrezygnować z trociowej wyprawy. Zbyszka w ogóle nie znałem, co zresztą na samym początku nie miało dla mnie praktycznie żadnego znaczenia, nie pierwsza to i nie ostatnia nowa – zwykle jednorazowa, twarz …

Grudzień, 2016

  • 29 grudnia

    Wędkowanie na lodzie

    Co roku w życiu każdego wędkarza zaznacza się kilka szczególnych okresów. Jednym z nich jest bez wątpienia nadejście zimy i możliwość łowienia spod lodu. Krótkie wędeczki, delikatne zestawy, możliwość dotarcia i połowienia w każdym zakątku jeziora bez potrzeby użycia sprzętu pływającego i nierzadko bardzo emocjonujące hole ryb w surowej, zimowej scenerii, mają wyjątkowy i niepowtarzalny urok. Jednak zimy już nie …

  • 22 grudnia

    Grudniowe miętusy z głębokich łowisk (2)

    Żyłka główna ma średnicę 0,35 mm, gdyż w wielu obławianych przeze mnie miętusowych miejscach na dnie leżą bloki skalne, głazy i kamienie z ostrymi krawędziami. Łowię na haczyki nr 2–6 z zadziorami na trzonku. Dlaczego? Moją ulubioną przynętą na miętusy są rosówki, a dzięki zadziorom przynęta ta dobrze trzyma się na haczyku. Przeważnie łowię na dwie, trzy rosówki na raz, …

  • 8 grudnia

    Grudniowe miętusy z głębokich łowisk (1)

    Lekko zarzucam zestaw gruntowy. Ciężarek z przynętą wpadają do wody prawie pod moimi nogami. W tym miejscu zmącona woda z potoku miesza się z czystą wodą jeziora. Po chwili żyłka napręża się i po kilku sekundach przynęta leży już na dnie. Drugą wędką wykonuję rzut na odległość około 40 metrów i zamykam kabłąk. Po opadnięciu na dno, ciężarek i przynęta …

Listopad, 2016

  • 30 listopada

    Magiczny podwójny ogonek

    …Założyłem na główkę jigową zwykły twister i zacząłem przeczesywać co ciekawsze miejscówki. Sandacze pozostawały jednak niewzruszone. Już chciałem dać sobie spokój, kiedy do ręki wpadł mi twister z podwójnym ogonkiem. Dlaczego by nie?! Założyłem nową przynętę i zarzuciłem. Po chwili zaciąłem branie i byłem pewien, że holuję pierwszego sandacza. Jednak na brzegu moje zdziwione oczy ujrzały grubego szczupaka. Od tamtego …

  • 17 listopada

    Błędy uczą (2)

    Innego wielkiego szczupaka straciłem podczas trollingu w jednej z dużych rzek. Do południa nic się nie działo i po czterech godzinach intensywnego „dorożkowania” nie widziałem nawet przysłowiowego rybiego ogona. Postanowiłem wobec tego wpłynąć do niewielkiego portu i spróbować szczęścia w wodzie stojącej. Łowiłem na nowiuteńkiego szaroczarnego woblera Shad Rap. Na wysokości wejścia do portu na moją przynętę sztuczną połakomił się …

Październik, 2016

  • 31 października

    Jesienne wypady na rzeczne okonie (2)

    Przybywając nad wodę, szukamy drobnicy, która zazwyczaj oczkuje i się spławia. W jej pobliżu zawsze są okonie. W dużych rzekach okonie przeważnie zawsze przebywają w pobliżu kamienistych umocnień brzegowych. Najpewniejszym ich łowiskiem będzie na pewno opaska faszynowo-kamienna ułożona wzdłuż brzegu i wchodząca stromo pod wodę, tworząc na dnie faszynowy materac. Równie dobrymi wielkorzecznymi łowiskami okoni są kamieniste ostrogi. Okonie można …

  • 27 października

    Jesienne wypady na rzeczne okonie (1)

    Wybierając się wczesną jesienią na okonie, zabieramy kij długości 2,70 m o ciężarze wyrzutu do 15 g oraz średni kołowrotek z żyłką o grubości 0,18 mm. Do pudełka na przynęty wkładamy błystki obrotowe i woblery. Błystki o numerach 0, 1 i 2, typu Long (z podłużnym skrzydełkiem) oraz błystki o tej samej numeracji typu Aglia (z okrągłym skrzydełkiem i szerszą …

  • 20 października

    Wrześniowy łosoś (3)

    Miałem już łososia na wędce dobry kwadrans, a on zdawał się mieć niespożytą energię i siły. Wzbudzał więc we mnie coraz większy podziw i szacunek, ale też zaczynał coraz bardziej irytować. Trwający już dość długo hol ryby zdawał się nie przynosić żadnych rezultatów, ponieważ łosoś ani myślał skapitulować. A walka z nim wkroczyła w dość schematyczną, monotonną i męczącą fazę. …

  • 4 października

    Streamer (2)

    Pozostałe wyposażenie wędkarza to oczywiście dobrej klasy kołowrotek z nawiniętym 50-metrowym podkładem. Przypony streamerowe mają grubość od 0,20 do 0,25 mm lub nawet 0,30 mm. Tak, to by było wszystko. Do kompletu brakuje nam już tylko kilku odpowiednich streamerów. Wybór odpowiedniego streamera nie jest łatwy. Oprócz tego, że jest ich bardzo dużo, to jeszcze każdego roku pojawiają się wciąż nowe …

Wrzesień, 2016

  • 27 września

    Streamer (1)

    Przed wielu, wielu laty pewien człowiek siedział z wędką w ręku w kanu i nie mógł złowić żadnej ryby. Po pewnym czasie był tak znudzony bezczynnością, że postanowił spróbować czegoś innego. Sięgnął więc po długie, białe kurze pióro, które akurat wpadło mu pod rękę i przymocował do niego haczyk. Wykonał rzut. W pobliżu przepływał akurat ounaniche, zaatakował przynętę i wkrótce …