Najnowsze informacje
anal pump

Cotygodniowy kącik wędkarski

Listopad, 2017

  • 15 listopada

    Na martwą rybkę (1)

    Latem taka przynęta nie wzbudzi w szczupaku najmniejszego zainteresowania, ale gdy tylko nadejdą pierwsze jesienne nocne mrozy, sytuacja ulega radykalnej zmianie. W mocno wychłodzonej wodzie drapieżniki bardzo chętnie pożerają martwe ryby. W Anglii już przed 500 laty wiedziano, że szczupaki nie gardzą martwymi rybami i z powodzeniem wykorzystuje się ten fakt po dzień dzisiejszy do połowu drapieżnych ryb. W Polsce …

  • 8 listopada

    Jesień z feederem (2)

    Ale istotne są nie tylko ciężar wyrzutu, wytrzymałość i długość wędziska, lecz także jego szczytówki o różnej wytrzymałości, różniące się grubością i kolorem. Ich wytrzymałość podawana jest przeważnie w uncjach (jedna uncja to 28 gramów). W klasycznych wędziskach feederowych wytrzymałości wypisane są na każdej szczytówce. Ponadto rozróżnia się je według kolorów, niestety, spotyka się również różnobarwne szczytówki o takiej samej …

  • 2 listopada

    Jesień z feederem (1)

    Wietrzne, jesienne dni zwykle znacznie utrudniają i komplikują połów długimi wędziskami spławikowymi. Sprawiają, iż przy takiej pogodzie albo w ogóle rezygnujemy z wędkowania, albo jeżeli już znaleźliśmy się nad wodą, szukamy miejsc zacisznych i osłoniętych od wiatru. Oczywiście w takim zacisznym łowisku wędkuje się znacznie przyjemniej i łatwiej, ale wybór tak dogodnego do wędkowania miejsca nie zawsze jest na tyle …

Październik, 2017

  • 18 października

    Pierwsze jesiennie sandacze

    Pierwsze jesienne połowy sandaczy na spinning zaczynam w październiku. Najchętniej łowię je w Wiśle i Odrze, gdzie drapieżniki te występują dość licznie. Parokilogramowy sandacz wyholowany na żwawo merdającego ogonkiem rippera sprawia mi zawsze dużą frajdę. Dodatkowych emocji dostarcza pora łowienia, szansa spotkania z okazem o rześkim poranku lub o szarówce, a nawet w nocy. Technika mojego sandaczowego spinningowania to – …

  • 11 października

    Fatum (3)

    Zaskoczony i jednocześnie przekonany, że ryba już wisi na wędce, chyba nieco spóźniam zacięcie. W chwilę później chce mi się wyć z wściekłości i rozpaczy! Czuję się najnieszczęśliwszym człowiekiem na ziemi! Nie może być inaczej, kiedy widzę jak troć puszcza błystkę i wraca z powrotem pod baldachim falujących na dnie traw. Szok! Nie wiem, jak to możliwe, że nie zapięła …

  • 4 października

    Fatum (2)

    Wkrótce, gdy pierwsze chwile fascynacji spowodowanej moją bytnością tutaj zaspokoiły nieco duchową stronę mojej osobowości, złożyłem spinning i wolno, bez przesadnego pośpiechu – co zazwyczaj przychodzi mi z niemałym trudem, ruszyłem z entuzjazmem przez podmokłą łąkę ku rzece, naprzeciw nowemu wyzwaniu, jakie postawiłem sobie za cel wczorajszego wieczoru. Nie mając zupełnie pewności, czy moje wędkarskie poczynania na tej rzece przyniosą …

Wrzesień, 2017

  • 27 września

    Fatum (1)

    Jak ja się cieszyłem jadąc tutaj. Już sama wizja spędzenia nad Parsętą trzech dni w przedostatni wrześniowy tydzień wprawiała mnie w stan euforii. Pracowała wyobraźnia… Kłębiły się myśli, perspektywy… Tymczasem, jakże blado, wręcz żałośnie, wypadła konfrontacja wyobrażeń i oczekiwań z rzeczywistością! Chyba zdecydowanie zbyt wiele sobie obiecywałem, a przecież nie trudno było przewidzieć, że nie będzie łatwo. Suche i gorące …

  • 20 września

    Finezyjne łowienie okoni

    Najpiękniejsze w okoniach jest to, że można je złowić chyba w każdym zbiorniku wodnym. Już od wielu lat używam na nie bardzo delikatnego sprzętu i ciągle mam wrażenie, że kij i żyłka mogłyby być jeszcze delikatniejsze. Normalnie łowię na żyłkę o średnicy 0,12–0,14 mm. Co prawda, tak cienka żyłka sprawia, że w pewnym sensie zmuszony jestem wędkować w ściśle określony …

  • 13 września

    Rzeczne ostrogi (2)

    W bardzo głębokiej wodzie łowienie na spinning staje się dość trudne – kłopoty sprawia samo poprawne poprowadzenie przynęty, a i ryby nie spostrzegają przynęty już tak dobrze jak w płytszych miejscach. W tego typu łowiskach lepiej zdecydować się na żywca lub martwą rybkę. I jeszcze jedna praktyczna uwaga: w ciągu dnia sandacze co jakiś czas się przemieszczają i nagle może …

  • 6 września

    Rzeczne ostrogi (1)

    Każdy wędkarz regularnie łowiący w dużej rzece ma swoją ulubioną ostrogę. Wychodzące daleko w rzekę ostrogi są bowiem jednymi z najlepszych łowisk ryb drapieżnych. Z reguły takie miejsce znajduje się po intensywnych poszukiwaniach, po rozmowach z przygodnie spotkanymi kolegami lub też zupełnie przez przypadek. Finał jest jednak zawsze taki sam – o dobrej „miejscówce” prędzej czy później dowiaduje się tylu …

Sierpień, 2017

  • 30 sierpnia

    OSTATNI DZIEŃ SEZONU (2)

    Wreszcie długo oczekiwany przełom. Zakręt na końcu prostki zmienia oblicze rzeki, nurt przyspiesza. Pojawiają się pierwsze zwałki, doły, rynny, głębokie podmycia burtowe… Niemal wszędzie można napotkać przyzwoitego pstrąga! Natychmiast udziela mi się poczucie euforii. Odzyskuję werwę. Teraz każde poprowadzenie woblera wywołuje wielkie emocje, bowiem w każdej chwili może wyskoczyć z dennych zakamarków i pochwycić go upstrzony kropkami władca tej rzeki. …

  • 23 sierpnia

    OSTATNI DZIEŃ SEZONU

    Chciałem, żeby było atrakcyjniej niż zwykle. Przecież to już ostatni tegoroczny wyjazd na pstrągi. Za kilka dni skończy się sierpień, a wraz z nim kolejny pstrągowy sezon. Wymyśliłem sobie dwudniową pstrągową traperkę, jak niegdyś, kiedy takie wędkarskie eskapady zaliczałem dość często. Marzyło mi się łowienie pstrągów połączone z biwakiem pod gołym niebem, z długą wieczorną nasiadówką przy ognisku, z pieczonym …

  • 16 sierpnia

    POPRAWNE ZAŁOŻENIE PRZYNĘTY

    Poprawne założenie przynęty na haczyk zmniejsza liczbę pustych brań. Dotyczy to nawet najskuteczniejszych przynęt. W tym tekście podpowiem Wam, jak założyć na haczyk ciasto lub pastę. Żadna inna przynęta nie jest tak uniwersalna jak ciasto lub pasta. Małymi kuleczkami na niewielkim haczyku interesują się nieduże rybki, na kulki wielkości ziarna grochu biorą większe białe ryby, zaś duża pacyna z ciasta, …

  • 9 sierpnia

    SPOSÓB NA DUŻE SANDACZE (2)

    W dobrych sandaczowych akwenach, gdzie w pobliżu „młodzieży” zawsze kręci się kilka większych ryb, zwykli wędkarze łowią – jeżeli w ogóle – jedynie mniejsze egzemplarze. Aby złowić większego sandacza, trzeba wykazać się wielką cierpliwością. Ryby te, podobnie zresztą jak stare koty niemające już ochoty na zabawę, stają się nie tylko ostrożne, ale i bardzo leniwe… Tym samym złowienie ich na …

  • 2 sierpnia

    SPOSÓB NA DUŻE SANDACZE (1)

    Wiadomo, że do warunków panujących w wodzie, w tym także do silnej presji wędkarskiej, najlepiej przystosowują się starsze ryby. Starsze, a więc większe osobniki tworzą tak zwany wierzchołek piramidy wiekowej populacji. Jest ich znacznie mniej niż młodszych przedstawicieli tego samego gatunku, a tym samym, rzadziej łowi się je na wędkę. Mamy tu do czynienia z normalnym zjawiskiem – z tym, …

Lipiec, 2017

  • 26 lipca

    Z WĘDKARSKIEGO NOTATNIKA (2)

    Dwie doby mocno wieje, z zachodu i południowego zachodu. Na morzu sztorm. Po niebie ciągną niskie szaro-granatowe chmury, z których sporo przelotnych – często, rzęsistych opadów deszczu. Jestem przekonany, że letni sezon trociowy wreszcie zacznie się na dobre, i że lada dzień rozpoczną się Wielkie Łowy! Trzeba więc, szczególnie teraz, bywać jak najczęściej nad rzeką! Nad Parsętą, przy moście Wrzosowskim, …

  • 19 lipca

    Z wędkarskiego notatnika (1)

    Od rana słonecznie, gorąco i duszno. W komunikatach meteorologicznych zapowiadają na popołudnie burze i opady deszczu. Jadę. Pełen optymizmu i nadziei, bowiem w rzece są wreszcie pierwsze letnie srebrniaki troci wędrownych, no i ta przedburzowa aura… Wszystko to tak bardzo pobudza wyobraźnię i łowiecki zew. Parsęta, 19 lipca 2005 Dzisiaj schodzę od Wrzosowskiego mostu w dół rzeki, do Pyszki. Woda …

  • 12 lipca

    Wabiące zapachy (2)

    W obu przypadkach: i w rzece, i w wodach stojących przynętę nasycamy tym samym zapachem co zanętę, ale silniej skoncentrowanym. Pozwoli to na uzyskanie efektu narastającego bodźca i wykorzystanie drugiej funkcji zapachu – zlokalizowanie przynęty przez rybę. Nie inaczej sprawa przedstawia się wtedy, gdy obiektem naszych połowów jest sum, węgorz oraz miętus – drapieżniki polujące w nocy. W poszukiwaniu ofiar …

  • 5 lipca

    Wabiące zapachy (1)

    Do przywabiania poszczególnych gatunków ryb już od dawna zalecano najprzeróżniejsze zapachy: palone kopyta i rogi bydlęce, ziele nostrzyka, wyciąg z wysuszonych larw owadów, olejki miętowe, anyżowe itp. Znane są wędkarzom także substancje odstraszające ryby – nikotyna, benzyna i szereg innych. A co na to ryby? Proces schwytania i pokonania ofiary, czyli po prostu jedzenie, jest u ryb dość złożony. Ryba …

Czerwiec, 2017

  • 21 czerwca

    Czerwcowe karasie (3)

    Sprzęt nie musi być wyrafinowany. Karasie łowimy głównie na zestaw ze spławikiem. Gdy jednak woda jest rozległa, płytka, mało przezroczysta, pozbawiona roślin i gdy ryby są daleko od brzegu, to niezastąpiony będzie klasyczny zestaw gruntowy z tzw. styropianową „bombką” sygnalizującą brania ryb lub feeder z drgającą szczytówką. Wędka do połowu metodą spławikową powinna być dość długa, 4,5–7 m będzie w …