Zapasy z parkiem | Gazeta Tygodnik Płocki - informacje, wydarzenia, kultura, sport, zdjęcia, informator, portal, Płock, Sierpc, Gostynin, Wiadomości Płock -
Tygodnik Płocki Online Redakcja Biuro Ogłoszeń Kontakt Ogłoszenia Archiwum Tygodnik Płocki Online
Dzisiaj jest Niedziela, 5 lutego 2012, 35 dzień roku.

Zapasy z parkiem

08.09.2010 | Autor: Tygodnik Płocki | Kategorie: Gospodarka

Płocki Park Przemysłowo–Technologiczny znowu wzbudził emocje. Tym razem na sesji Rady Miasta. Prezydent miasta uważa, że z parkiem jest całkiem nieźle. Opozycja twierdzi, że w obecnym kształcie park jest porażką.
Z informacji przedstawionych radnym wynika, że od 2005 do 2010 r. zostało przeprowadzonych ok. 70 procesów negocjacyjnych z firmami, które były zainteresowane zbudowaniem swoich zakładów produkcyjnych na terenie PPP–T. 15 z nich zakończyło się podpisaniem listów intencyjnych. W czterech przypadkach inwestorzy już kupili nieruchomość, w trzech podpisane są umowy przedwstępne na zbycie nieruchomości. Łącznie ci inwestorzy mają stworzyć 138 miejsc pracy. W Centrum Administracyjnym PPP–T swoją siedzibę znalazło kilkadziesiąt firm. Z danych przygotowanych przez zarząd parku wynika, że zatrudniały ok. tysiąca osób.
Właśnie miejsca pracy były największym punktem zapalnym. – Niedawno słyszeliśmy, że w parku będzie zatrudnionych 2–3 tys. osób. Tymczasem to tylko pobożne życzenia. Nie ma inwestorów, a dziesiątki hektarów uzbrojonego terenu czeka na cud – mówił Grzegorz Lewicki (PO). Wtórował mu Arkadiusz Iwaniak (SLD).
– Chciałbym się dowiedzieć, ile tak naprawdę powstało nowych miejsc pracy w parku, a nie przeniesionych z innych miejsc. Większość firm, które są w parku wcześniej normalnie funkcjonowała. Państwo utworzyliście biura, a one je wynajęły. To nie są nowe miejsca pracy, nowi inwestorzy. Park zajmuje się wynajmowaniem powierzchni biurowej – stwierdził. Jako przykład podawał kutnowski park. – Tam ściągnięto kilkunastu inwestorów, którzy stworzyli kilka tysięcy miejsc pracy – mówił.
Prezydent Mirosław Milewski przyznał, że park nie do końca spełnił pokładane w nim nadzieje. – Uważaliśmy, że jeśli stworzymy ogromny teren inwestycyjny dla wielu branż, to skupi się tam wiele firm i wykreują 2–3 tys. nowych miejsc pracy. Jednak, jak życie pokazuje, strefy ekonomiczne i parki nie są jedynym lekarstwem na rozwój życia gospodarczego i spadek bezrobocia – stwierdził. Dodał, że mimo iż w parku nie powstało aż tyle miejsc pracy, to i tak w Płocku spadło bezrobocie do poziomu ok. 10 proc. Jego zdaniem start PPP–T był udany, gdy uzbrajano teren. Potem było gorzej z pozyskiwaniem inwestorów, a później pojawił się kryzys gospodarczy i przedsiębiorcy się „przyczaili”.
– Uważam, że w tym roku i połowie następnego powinno znacznie przybyć inwestorów – stwierdził.
Odnosząc się do kutnowskiego parku, Mirosław Milewski poddał w wątpliwość liczbę nowo zatrudnionych.
– Według naszych informacji nie są to tysiące osób, ale ok. 600. Park nie spowodował wielkiego rozwoju Kutna, gdzie bezrobocie sięga ok. 16 proc. – powiedział.    GSZ

Podaj dalej

1 komentarz
Zostaw komentarz »

  1. Spadło bezrobocie bo zostały rozdzielone urzędy pracy (miejski i powiatowy). Ot taki myk przedwyborczy – zawsze to lepiej wygląda niż prawdziwe bezrobocie z ponad 20% wynikiem.
    Pic na wodę!!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Tygodnik Płocki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii - Regulamin.