Najnowsze informacje
anal pump

Widziane ze skarpy…[FELIETON]

Wydarzenie ostatniego tygodnia to fala marszów kobiet w rocznicę „Czarnego protestu”. Już samo zorganizowanie takiego „eventu” dobitnie świadczy o randze zarówno jego samego, jak i wydarzenia sprzed roku. Źródło inspiracji jest tu bowiem aż nadto wyraźne. „Czarny protest” był zatem w naszej historii datą równie ważną, jak dziesiąty kwietnia dwa tysiące dziesiątego roku. A może i ważniejszą… Nic zatem dziwnego, że trzeba godnie świętować rocznicę! Co najmniej na miarę pierwowzoru! Zatem nie rok, Szanowne Panie, ale każdy miesiąc! A może i częściej? Może cotygodniowy „czarny poniedziałek”? Nawiązujący do słynnego „czarnego wtorku”, który zapoczątkował Wielki Kryzys? Nawiązanie do historii wzmocni jeszcze przekaz, i tak już dramatyczny…
I wpisze się w scenariusz, który pisze największa partia opozycyjna. Planowane są między innymi cykliczne, organizowane oddolnie (!) manifestacje, marsze, pikiety i co tam jeszcze da się zorganizować (oczywiście „oddolnie”) w obronie demokracji, praworządności, praw obywatelskich i pozycji naszego pięknego kraju na arenie międzynarodowej. I na ten temat słów kilka…
Otóż organizatorem tych „oddolnych” protestów ma być opozycja parlamentarna! Cała wierchuszka tych ugrupowań to posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej. Te zaszczytne funkcje do czegoś (chyba) zobowiązują. Rolą parlamentarzysty jest, jak sama nazwa wskazuje, praca w parlamencie nad stanowieniem prawa. Jeśli Państwo Posłowie i Senatorowie uważają, że nie mają warunków do rzetelnego wykonywania tego obowiązku, to powinni po prostu zrezygnować z mandatu. I dopiero wtedy z czystym sumieniem podjąć walkę o przyświecające im ideały na ulicy. Podatnicy bowiem, wypłacając im wynagrodzenie za pracę w parlamencie, oczekują owoców tejże pracy najwyższej jakości. Działanie pod presją ulicy z pewnością nie spowoduje, że z parlamentu wychodzić będą akty prawne, które spełnią te oczekiwania. Zatem stwarzanie sytuacji sprzyjającej wywieraniu nacisków na wybrańców narodu pracujących nad ustawami to działalność jawnie sprzeczna z wykonywaniem mandatu posła czy senatora. Trzeba zatem wybierać. Wiem, że to trudna decyzja. Pokaźne dochody, kredyty do spłacenia, udzielone na preferencyjnych warunkach…Takie postawienie sprawy wygląda jak żądanie decyzji z pistoletem przystawionym do skroni. Ale przypomnę słowa ślubowania: Uroczyście ślubuję … czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli. Wprawdzie poseł też obywatel, ale…

Jerzy Ogonowski

 

Zobacz kolejny artykuł

Komu dochować wierności? [FELIETON]

Ktoś z internautów nazwał Unię Europejską Unią Uchodźczą w komentarzu pod informacją, że Komisja Europejska …