Najnowsze informacje
anal pump

Uchodźcy za młodych lekarzy [FELIETON]

Trwa strajk głodowy lekarzy rezydentów. Nie odważę się oceniać tej akcji ze względu na nieprawdopodobny chaos medialny, jaki jej towarzyszy – począwszy od trudności ustalenia, choć brzmi to zabawnie, kim dokładnie są „lekarze-rezydenci”, po bardzo różne doniesienia na temat ich aktualnych i oczekiwanych zarobków. „Aktualne”, nazywane przez niektóre media „głodowymi”, nie różnią się od „głodowych” pensji wielu grup zawodowych, które też do wykonywania pracy musiały odbyć studia wyższe, i bez pracy których nie zdobyliby wykształcenia „lekarze-rezydenci”, a mimo to jakoś żyją i nie strajkują, znosząc heroicznie trudności transformacji. Młodzi lekarze są mniej cierpliwi, a ich „oczekiwane” wynagrodzenia nie zjednują im wcale sympatii, ponieważ wielu grupom zawodowym wydają się znacząco wygórowane. Zwrócono jednak przy tej okazji uwagę, że skoro znalazły się duże pieniądze na spore podwyżki dla pracujących „w ciągłym stresie i napięciu” pracowników Instytutu Pamięci Narodowej, to dlaczego nie miałyby się znaleźć dla lekarzy, których pracy towarzyszy „stres i napięcie” zdecydowanie przewyższające stres historyków grzebiących w ubeckich teczkach, szczególnie teraz, kiedy budżet państwa jest w tak dobrej kondycji.

 

 

Zobacz kolejny artykuł

Felieton – Widziane ze skarpy

Przed tygodniem było o samorządach, dziś serialu ciąg dalszy. Wprawdzie wybory dopiero za rok, ale …