Najnowsze informacje
anal pump

Felieton – Jerzy Ogonowski

Pierwszy prezydent III RP wybrany w wyborach powszechnych wychynął z niebytu i zabrał głos w sprawach kraju. Głos zabrzmiał mocno i donośnie! „Zaczynam się wstydzić za ten demokratyczny wybór… Nie tak powinna wyglądać prezydentura… to się skończy wojną domową. I dlatego ja też stanę w obronie…”. Tu można by zacytować przysłowie ludowe o pewnym zwierzątku, co to w wieku dojrzałym zapomniało, jak to w dzieciństwie było… Czy Pan Prezydent pamięta termin „falandyzacja”? A swoją własną podobiznę z siekierką? Jeśli nie, to proszę sprawdzić w Internecie, którego jest Pan przecież namiętnym użytkownikiem!

A swoją drogą w całym tym szumie medialnym zwracam uwagę na zapis w projekcie nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, który mówi o zapadaniu orzeczeń większością dwóch trzecich głosów. Dobre i to… Ale lepsza byłaby zasada, że jeśli choć jeden sędzia uznaje przepis prawny za sprzeczny z konstytucją, to taki „paragraf” powinien lądować w koszu! Co można powiedzieć o prawie, które pięciu wybitnych specjalistów uznaje za zgodne z konstytucją, a czterech ma zdanie przeciwne? Widzę trzy wyjaśnienia. Albo jest to zapis tak mądry, że tylko naprawdę genialne mózgi prawnicze potrafią tę mądrość przeniknąć, albo mamy do czynienia z bełkotem pozbawionym jakiejkolwiek treści, albo obowiązuje zasada „nieważne co się mówi, ważne kto mówi”. Czyli „nasze” prawo dobre, „ich” prawo złe! Tak czy inaczej, mamy do czynienia z produktem bezwartościowym, czyli „bublem prawnym”. Jak obywatel ma przestrzegać przepisów, których kompletnie nie rozumie?

I na koniec jeszcze jeden „kwiatek” z tej samej łączki. O wpół do drugiej w nocy urzędnicy MON weszli z Żandarmerią Wojskową do Centrum Kontrwywiadu NATO. „W historii NATO nie zdarzyło się coś takiego, żeby kraj członkowski zaatakował placówkę NATO”. To komentarz byłego ministra obrony. No, to już naprawdę poważna sprawa! Jeśli teraz Sojusz uzna, że należy zastosować sławny artykuł piąty traktatu waszyngtońskiego, który każe traktować atak na jeden z krajów członkowskich jako napaść na cały sojusz i nakazuje wszystkim członkom podjęcie niezwłocznie działań, łącznie z użyciem siły zbrojnej… Na dodatek minister spraw zagraninych wspomniał w radiowej Trójce, że odwołany szef centrum jest podejrzewany o… szpiegostwo na rzecz USA! Czyli naszego najważniejszego, strategicznego partnera w strukturach NATO. Takie sprawy powinny chyba być załatwiane na drodze dyplomatycznej, w zaciszu gabinetów? O ile coś takiego jak dyplomacja w dzisiejszym świecie, zdominowanym przez internetowe targowisko próżności, w ogóle jeszcze istnieje…

Zobacz kolejny artykuł

Widziane ze skarpy… [FELIETON]

Do wyborów samorządowych jeszcze rok, ale mamy pierwszy sondaż poparcia dla kandydatów (?) na stanowisko …

Jeden komentarz

  1. Panie Jerzy zalecam Panu melisę pić dwa razy dziennie (rano i wieczorem)
    spokój powinien pozwolić Panu na nabranie pewnego dystansu i niezbędnej refleksji.
    Później proszę dużo czytać, różne źródła są wskazane, nie tylko gazetka wybiórcza i tefałeny,
    spokojnie myśleć i równo oddychać, dopiero wówczas może Pan pisać……
    ps.taka to była Placówka NATO jak z mysiej ……orkiestra. pozdr