Najnowsze informacje
anal pump

Rzeczne ostrogi (1)

Każdy wędkarz regularnie łowiący w dużej rzece ma swoją ulubioną ostrogę. Wychodzące daleko w rzekę ostrogi są bowiem jednymi z najlepszych łowisk ryb drapieżnych. Z reguły takie miejsce znajduje się po intensywnych poszukiwaniach, po rozmowach z przygodnie spotkanymi kolegami lub też zupełnie przez przypadek.
Finał jest jednak zawsze taki sam – o dobrej „miejscówce” prędzej czy później dowiaduje się tylu wędkarzy, że wkrótce wszystkie sandacze z najbliższej okolicy znają na pamięć cały asortyment wędkarskich przynęt. Nie wspominam już o tych rybach, które „ubyły” z łowiska. Aby jakoś uporać się z tym problemem i nie czekać biernie, aż ktoś odkryje za mnie nowe atrakcyjne łowisko, a ja jedynie będę mógł dołączyć do grona „dobrze poinformowanych” kolegów, nie ograniczam się do samego łowienia z brzegu. Podczas „odkrywczych ekspedycji” nad wodę bardzo często pływam łodzią oraz korzystam z echosondy.
Za każdym razem staję się bogatszy w nowe doświadczenia, dzięki czemu znacznie poprawiają się moje wyniki w łowieniu ryb drapieżnych w dużej rzece. Nie myślcie sobie jednak, że łowię z łodzi. Przy często przepływających statkach jest to zbyt niebezpieczne, a zakotwiczenie się łódką gdzieś dalej od brzegu wcale nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Jeżeli jednak chce się „spojrzeć od góry”, co dzieje się pomiędzy ostrogami oraz chce się mieć możliwość szybkiego zmienienia łowiska, łódka jest po prostu niezastąpiona.
Nowe miejsca sprawdzam bardzo dokładnie. Dość dużo czasu poświęcam na przykład na obserwację wody przed, za lub pomiędzy ostrogami.
„Zachowanie się” prądu wody ma zawsze bezpośredni wpływ na osiągane wyniki, niezależnie od tego, czy łowię akurat w spokojnej wodzie na granicy nurtu głównego, czy też w krążącej wodzie pomiędzy ostrogami. Ryby z natury rzeczy są bardzo leniwe i nie lubią walczyć z prądem. Prawie zawsze szukają miejsc ze spokojną wodą, o korzystnych warunkach świetlnych, dobrym natlenieniu, a zarazem z dużą ilością pokarmu. Głęboczki pomiędzy ostrogami ze spokojną wodą są więc jakby wymarzonymi stanowiskami dla wielu gatunków ryb.

Zobacz kolejny artykuł

Pierwsze jesiennie sandacze

Pierwsze jesienne połowy sandaczy na spinning zaczynam w październiku. Najchętniej łowię je w Wiśle i …