Najnowsze informacje
anal pump

Czerwcowe karasie (3)

Sprzęt nie musi być wyrafinowany. Karasie łowimy głównie na zestaw ze spławikiem. Gdy jednak woda jest rozległa, płytka, mało przezroczysta, pozbawiona roślin i gdy ryby są daleko od brzegu, to niezastąpiony będzie klasyczny zestaw gruntowy z tzw. styropianową „bombką” sygnalizującą brania ryb lub feeder z drgającą szczytówką.
Wędka do połowu metodą spławikową powinna być dość długa, 4,5–7 m będzie w sam raz. Pozwoli to precyzyjnie i bez chlapania włożyć zestaw w oczko wśród roślinności lub pod nawis gałęzi. Kołowrotek niezbyt duży i ciężki, by nie męczyć ręki. Nie musi mieścić więcej niż 100 metrów żyłki o grubości 0,15–0,25 mm. Zwykle i tak nie możemy popuścić nawet metra linki (karasie nie rosną zbyt duże, są jednak bardzo waleczne), aby nie pozwolić rybie wbić się w łodygi podwodnych roślin czy korzenie. Przyponu lepiej nie używać, zawsze osłabia on zestaw. Chyba że mamy komfort i możemy dać rybie nieco luzu, wtedy odpowiedni będzie przypon 0,12 mm, z pewnością zwiększy to również liczbę brań. Haczyk dostosowany do przynęty, lecz nie jakieś zawodnicze maleństwo, które większy karaś bez trudu rozegnie.

Zobacz kolejny artykuł

Pierwsze jesiennie sandacze

Pierwsze jesienne połowy sandaczy na spinning zaczynam w październiku. Najchętniej łowię je w Wiśle i …