| Oświata: Na Białorusi jest część Polski |
16-07-2008 |
|
Sopockino to niewielkie miasteczko na Białorusi. Położone jest 28 km od Grodna. Mieszka w nim ponad 1500 osób, w tym spore środowisko polonijne. Życie kulturalne skupia się przy parafii. Dzieci i młodzież udzielają się w działających tutaj kółkach zainteresowań i zespołach muzycznych. W czasie wakacji otrzymały szansę wycieczki do Polski.
W Zespole Szkoły im. Leokadii Bergerowej w Płocku przebywało 50 dzieci z Sopockina. Przyjechały na dwa tygodnie. W napiętym harmonogramie pobytu znalazło się wiele atrakcji. Największe wrażenie zrobiło na gościach Sanktuarium Maryjne w Licheniu, choć doceniali również uroki płockiej katedry. Sporą niespodziankę zgotował Polakom z Białorusi Harcerski Zespół Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka”. Podczas wizyty w zespole, dzieci przebrały się w ludowe stroje i wzięły udział w sesji fotograficznej.
Goście nie tylko zwiedzali Warszawę, Ciechocinek, Toruń, Żelazową Wolę czy Nieborów. W pamięci mieszkańców z Ciechomic pozostanie niedzielny koncert, w którym wystąpiły dzieci z rodzin polonijnych, a zwłaszcza przejmujące recytacje Weroniki Olszewskiej. Wycieczka trafiła także do naszej redakcji. Po miłych rozmowach, prezentem dla nas była pieśń o ukochanej i pięknej Grodzieńszczyźnie zaśpiewana oczywiście po polsku.
– Nasze dzieci uczą się języka polskiego w szkole podstawowej. Z tego przedmiotu każdy musi zdać egzamin – mówi Anna Różyc, jedna z opiekunek grupy.
Nikomu jednak ten przedmiot nie stwarza problemów. W języku polskim mówi się w domach rodzinnych, gdzie kultywowane są także polskie tradycje. Rodzimy język słychać też podczas przerw między lekcjami.
– Teraz nareszcie możemy bliżej poznać Polskę, a przy okazji wypocząć – tłumaczy Siergiej Heniek. Chodzi do X klasy szkoły podstawowej. Jeszcze nie wie, co będzie robił w przyszłości. Na pewno rozpocznie studia, być może w Polsce.
Pobyt dzieci z rodzin polskich mieszkających na Białorusi sfinansowało starostwo powiatowe w Płocku. – Do tej pory zapraszaliśmy do siebie młodzież z Francji i Włoch. Do tej wizyty bardzo gruntownie się przygotowywaliśmy, jednak mimo tego dzieci mogą wybierać co chcą robić, gdzie jechać, żeby ten pobyt był dla nich jak najbardziej wyjątkowy – mówi Aniela Bagińska, wicedyrektor Zespołu Szkół, który razem ze starostwem zorganizował pobyt dzieci.
BeeS
|
|
|
|
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Tygodnik Płocki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Ten artykuł nie był jeszcze komentowany
|
Dodaj komentarz
|
|
NBP Portal |
|
|
|
|
Wiadomości |
|
|
|
|
Polecamy |
|
|
|
|
Zajrzyj i skorzystaj |
|
|
|
|
Sport w obiektywie |
|
|
|
|
Miasta, Powiaty i Gminy |
|
|
|
|
REKLAMA |
|
REKLAMA 
|
|
|
Telefon dyżurny TP |
|
|
|
|
Ciekawe Linki |
|
Szkoły uczelnie:
Polecamy
Internet
Informacje
Nieruchomości
|
|
|
Informator Mazowiecki |
|
Szpitale, Apteki , Urzędy,
Tel. alarmowe, Kluby, puby, restauracje,
Taksówki, Baseny, Ośrodki Kultury
w Płocku, Sierpcu, Gostyninie oraz Kutnie
|
|
|
Konkurs dla szkół |
|
|
|
|
Kontakt |
|
|
|
|
|