| Wydarzenia: Wszystko dla dobra ich szko³y |
25-06-2008 |
|
Okr±g³± rocznicê, piêædziesiêciu lat, ¶wiêtowali wychowankowie p³ockiej Ma³achowianki. Tyle czasu up³ynê³o od chwili, kiedy kilku jej uczniów, przyjació³ ze szkolnej ³awy, z „[...] potrzeby serca i mi³o¶ci do swojej szko³y [...]” postanowi³o zorganizowaæ Ko³o Ma³achowiaków. Pierwsze, prywatne spotkanie odby³o siê w domu jednego z absolwentów (rocznik 1945) – Eligiusza Falkowskiego, z udzia³em jego kolegów Jakuba Chojnackiego i Franciszka Dorobka. W miniony weekend ich nastêpcy i kontynuatorzy piêknej tradycji, która ci±gle na nowo powo³uje ma³achowiaków ¶wiêtowali jubileusz 50-lecia Towarzystwa Wychowanków, Wychowawców i Przyjació³ Gimnazjum i Liceum St. Ma³achowskiego.
Weekendowe spotkanie by³o czasem przypomnienia, ¿e na przestrzeni mijaj±cych lat nie sposób oceniæ, ani zwa¿yæ ile czasu, si³ i zaanga¿owania przekazali dla swojej szko³y jej wychowankowie. – Trudno by³oby wymieniæ nazwiska wszystkich osób, które na przestrzeni tych lat z ogromn± ofiarno¶ci± robi³y wszystko, by tradycja trwa³a. Niemniej dzi¶, w czasie jubileuszu, chcemy przypomnieæ o odziedziczonej po naszych poprzednikach powinno¶ci pielêgnowania wiêzi ³±cz±cych wszystkich ma³achowiaków i to bez wzglêdu na to, gdzie wypad³o im ¿yæ, pracowaæ, mieszkaæ. Jeste¶my dumni, ¿e dzi¶ mimo odleg³o¶ci, obowi±zków, zarówno na czê¶ci oficjalnej, jak i tej piknikowej frekwencja jest stuprocentowa, brakuje miejsc. Piknik organizujemy po raz szósty. Po to, by po latach odnale¼æ siê i jeszcze raz wróciæ do czasów szkolnych. Do szko³y, która jest ¿yw± tradycj± pokoleñ – mówi³ prezes zarz±du Towarzystwa Wychowanków, Wychowawców i Przyjació³ Gimnazjum i Liceum St. Ma³achowskiego, Jacek Kaczyñski.
Liczba go¶ci uczestnicz±cych w oficjalnych uroczysto¶ciach, w³±cznie z by³ym premierem RP Tadeuszem Mazowieckim, ¶wiadczy o tym, ¿e ta tradycja ogromnej spo³eczno¶ci ma³achowiaków, jest bardzo silna. Dla chwil spêdzonych z przyjació³mi ze szkolnej ³awy, w murach ukochanej szko³y przemierzaj± setki i tysi±ce kilometrów. Dlaczego? Jak mówi³ Jacek Kaczyñski, gar¶æ ciep³ych wspomnieñ o czasach i ludziach, którzy cale swoje ¿ycie podporz±dkowali idei przy¶wiecaj±cej dzia³alno¶ci Towarzystwa ma bezcenne znaczenie.
Z pewno¶ci± z takich nastêpców by³by dumny jeden z za³o¿ycieli, któremu Towarzystwo zawdziêcza swoje istnienie – zmar³y przed dwoma laty dr Jakub Chojnacki. To w³a¶nie z jego postaci± zwi±zane by³y oficjalne uroczysto¶ci jubileuszowe. Dla uczczenia pamiêci i czynów wielkiego p³ockiego spo³ecznika, przede wszystkim ma³achowiaka, zaanga¿owanego w przebudowê, rozbudowê szko³y, kultywowanie przepiêknej tradycji zjazdów absolwentów, który przez 30 lat (1958 – 1988) by³ przewodnicz±cym Towarzystwa, a przez nastêpnych 18 pe³ni³ funkcjê honorowego przewodnicz±cego, w sobotê ods³oniêto dwie pami±tkowe tablice. Jedn± zamieszczon± na frontonie kamienicy przy ulicy Zduñskiej 10, gdzie przez 60 lat mieszka³ prezes Chojnacki. Drug± w budynku szko³y. Obie przypominaj±, ¿e szko³a i Towarzystwo Naukowe P³ockie by³y wyznacznikiem i sensem jego zawodowej i spo³ecznej dzia³alno¶ci: - Zawiesili¶my równie¿ dzwon, nazwany dzwonem Jakuba na cze¶æ fundatora – Jakuba Chojnackiego. Zosta³ on przekazany Towarzystwu kilka lat temu, teraz uda³o siê go razem z tablic± zamontowaæ w jednym miejscu – powiedzia³ Jacek Kaczyñski.
Podczas sobotnich uroczysto¶ci nie zabrak³o cz³onków rodziny Jakuba Chojnackiego, tak¿e ma³achowiaków: córki El¿biety Chojnackiej-Formañskiej i Marka Chojnackiego, którzy we wspomnieniach dotycz±cych szko³y przyznaj±, ¿e w ich ¶wiadomo¶ci szko³a istnieje od zawsze. Nie mog³o byæ inaczej, skoro ojciec i wujowie byli ma³achowiakami. Ta tradycja jest kontynuowana przez kolejne pokolenia, wcze¶niej dzieci, teraz wnuki Jakuba Chojnackiego. – Szko³a, Ma³achowianka by³a jedn± z wielu, ale bardzo bliskich sercu ojca p³aszczyzn spo³ecznikowskiej dzia³alno¶ci. Ogrom czasu po¶wiêci³ na udzia³ w pracach zwi±zanych z rozbudow± szko³y, jej promocj±. To dziêki ojcu zapad³a decyzja o tym, ¿e budynek szko³y pozostanie w tym miejscu i nie bêdzie przeniesiony do nowej siedziby, której lokalizacjê planowano przy ulicy Nowej, czyli obecnej Nowowiejskiego. Powa¿ny udzia³ mia³ tak¿e w staraniach dotycz±cych pozostawienia Ma³achowiance jednego ze skrzyde³, które planowano przekazaæ szkole muzycznej – powiedzia³ Marek Chojnacki.
Gdy dzi¶ Marek Chojnacki wspomina szko³ê i trwaj±ce w niej przes³anie ojca wie, ¿e ma³achowiak powinien byæ najlepszy, wygrywaæ konkursy szkolne, olimpiady, i¶æ na dobre studia, wygrywaæ w starciu z ¿yciem, byæ tak± ikon±, odnosiæ sukcesy, umieæ i chcieæ czyniæ dobro.
W najbli¿szym tygodniu do prezydenta P³ocka, z inicjatywy ma³achowiaków, z³o¿ona zostanie petycja podpisana przez 200 osób, którzy chc±, by jedna z p³ockich uliczek (biegn±ca pomiêdzy budynkiem s±du a TNP), nazwana by³a imieniem Jakuba Chojnackiego.
rad
|
|
|
|
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami u¿ytkowników portalu. Tygodnik P³ocki nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ opinii.
Ten artyku³ nie by³ jeszcze komentowany
|
Dodaj komentarz
|
|
NBP Portal |
|
|
|
|
Wiadomo¶ci |
|
|
|
|
Polecamy |
|
|
|
|
Zajrzyj i skorzystaj |
|
|
|
|
Sport w obiektywie |
|
|
|
|
Miasta, Powiaty i Gminy |
|
|
|
|
REKLAMA |
|
REKLAMA 
|
|
|
Telefon dy¿urny TP |
|
|
|
|
Ciekawe Linki |
|
Szko³y uczelnie:
Polecamy
Internet
Informacje
Nieruchomo¶ci
|
|
|
Informator Mazowiecki |
|
Szpitale, Apteki , Urzêdy,
Tel. alarmowe, Kluby, puby, restauracje,
Taksówki, Baseny, O¶rodki Kultury
w P³ocku, Sierpcu, Gostyninie oraz Kutnie
|
|
|
Konkurs dla szkó³ |
|
|
|
|
Kontakt |
|
|
|
|
|