| Przyroda: Zniknie jezioro w Soczewce? |
11-06-2008 |
|
Przed rokiem pañstwo Zalewscy z Soczewki, którzy na rzece Skrwie lewej maj± Ma³± Elektrowniê Wodn±, dostali nakaz zalania ca³ej miejscowo¶ci. W tym roku Wojewódzki Zarz±d Melioracji i Urz±dzeñ Wodnych pilnuje, ¿eby spuszczali wodê z jeziora, zgodnie z operatem wodno-prawnym, który zosta³ sporz±dzony wiele lat temu. Ich zdaniem to sprawi, ¿e jezioro przestanie istnieæ, bo wyp³ywa z niego zbyt du¿a ilo¶æ wody. Zreszt± widaæ to go³ym okiem, z dnia na dzieñ poziom wody powa¿nie siê obni¿a.
Pani Barbara zadzwoni³a do redakcji t³umacz±c, ¿e za kilka dni jezioro przestanie istnieæ. – Nakazano nam trzymaæ siê dok³adnie operatu zapisanego w pozwoleniu wodno-prawnym – mówi. – A moim i mê¿a zdaniem, bior±c pod uwagê nasze wieloletnie do¶wiadczenie w prowadzeniu elektrowni wodnej, koniecznie trzeba zmieniæ operat, bo on ju¿ dawno nie jest przystosowany do dzi¶ panuj±cych warunków. Zmienia siê klimat, zmniejsza ilo¶æ opadów, a do tego jeziora nie wp³ywa ¿adna rzeka. Tymczasem kontrolerzy z Nadzoru Wodnego ka¿± nam spuszczaæ tyle wody, ile nakazano w papierach. Nikt nie chce z nami rozmawiaæ, mówi siê nam tylko, ¿e jak kontrola wyka¿e, ¿e nie stosujemy siê do operatów, to zabior± nam pozwolenie.
Zdaniem pañstwa Zalewskich po kilku dniach jezioro bêdzie suche. Podstaw± tych wniosków jest fakt, ¿e do jeziora nie wp³ywa ¿adna rzeka, nie pada deszcz, a to oznacza, ¿e woda bêdzie tylko wyp³ywaæ i to w tak du¿ych ilo¶ciach, bo oko³o 300 litrów na sekundê, czyli tona wody na trzy sekundy, ¿e za kilka dni nic nie zostanie. A trzeba pamiêtaæ, ¿e teraz ryby sk³adaj± ikrê, je¶li wody nie bêdzie, nie bêdzie te¿ pó¼niej, kiedy byæ mo¿e wszystko wróci do normy, ryb.
Ich stanowisko popiera Henryk Cholewiñski, gospodarz Stanicy Wêdkarskiej. – Go³ym okiem widaæ, ¿e takie spadki wody s± niebezpieczne. Tu panuje od d³u¿szego czasu zasada, ¿e trzeba spuszczaæ du¿± ilo¶æ wody jazem, kosztem gospodarki wodnej jeziora. Po to tylko, ¿eby w rzeczce p³ynê³a woda, która potem wpada do Wis³y. A przecie¿ do tego jeziora woda znik±d nie wp³ywa, a jak nie ma opadów, to i nie ma wody. A ca³y czas wyp³ywaj± jej ogromne ilo¶ci tylko po to, by przep³ukaæ rzeczkê.
Jesieni± Robert Zalewski zwróci³ siê do Starostwa Powiatowego z pismem o oficjaln± zmianê operatu, czyli zmniejszenie ilo¶ci wody, jaka przep³ywa przez jaz. W odpowiedzi us³ysza³, ¿e zmiany bêd± mo¿liwe dopiero wiosn±, po wykonaniu remontu jazu. Miesi±ce mijaj±, remontu nie widaæ, a problemów jest coraz wiêcej.
Zdaniem pañstwa Zalewskich, ich problemy rozpoczê³y siê przed dwoma laty od konfliktu z miejscowym biznesmenem, prowadz±cym o¶rodek wypoczynkowy. Wszystko dlatego, ¿e nie ma on odpowiednich oczyszczalni ¶cieków, a nieczysto¶ci z o¶rodka wpuszcza do strumyka. – ¯eby to ukryæ, naciska na Starostwo, by tam pilnowano przepuszczania odpowiedniej ilo¶ci wody – t³umaczy pani Barbara. – W ten sposób strumyk bêdzie czyszczony i nikt nie powinien narzekaæ na zapachy. Mój m±¿ kocha to jezioro i nie chce siê zgodziæ na takie postêpowanie. Ale ja siê bojê, ¿e to bêdzie haczyk, ¿eby nam zabraæ pozwolenie wodno-prawne, co uniemo¿liwi normaln± pracê elektrowni. Teraz przyje¿d¿aj± z niezapowiedzianymi kontrolami i sprawdzaj±, czy spuszczamy wodê z jeziora.
Obowi±zuje operat
i koniec...
Waldemar Ciesielski, kierownik Nadzoru Wodnego w P³ocku nie zgadza siê z zarzutami pañstwa Zalewskich. – Kontrole s± wykonane na podstawie art. 156 i 157 ustawy prawo wodne, jako kontrole planowane urz±dzeñ wodnych – t³umaczy. – Pañstwo Zalewscy zrzucaj± wodê poprzez ma³± elektrowniê wodn± nie zachowuj±c zasady utrzymania przep³ywu biologicznego na odcinku Skrwy lewej od jazu w Soczewce do uj¶cia rzeki do zbiornika w³oc³awskiego. Je¶li bêd± racjonalnie korzystaæ z zasobów wodnych, to pozwoli na zabezpieczenie przep³ywu biologicznego, utrzymania poziomu lustra wody na optymalnym poziomie, a nadmiar wody mo¿e byæ dopiero skierowany na elektrowniê, co okre¶la decyzja Starosty P³ockiego.
Kontroler mówi³ te¿ o du¿ych dochodach pañstwa Zalewskich, którzy nie realizuj± operatu wodno – prawnego. Zajrzeli¶my do teczki z fakturami wystawianymi dla Koncernu Energetycznego Energa. Przed trzema laty rzeczywi¶cie z elektrowni da³o siê ¿yæ, zarabia³a ponad 10 tys. z³ miesiêcznie. Teraz rzadko która faktura opiewa na sumê przekraczaj±c± tysi±c z³otych. Czy to s± te du¿e dochody, z których ¿yje ca³a rodzina? Zapytali¶my Stanis³awa Maciejewskiego z Wojewódzkiego Zarz±du Melioracji i Urz±dzeñ Wodnych, czy nie da siê tej sprawy tak rozwi±zaæ, by wszyscy byli zadowoleni. – Moim zdaniem, albo tam bêdzie rekreacja, albo elektrownia, sam jestem za rekreacj±. Owszem, pañstwo Zalewscy mog± braæ wodê z jeziora, ale tylko jej nadmiar. Starszy pan Zalewski kiedy jeszcze ¿y³ dzia³a³ rozwa¿nie, a syn ma wszystko w nosie. Rzeczk± powinna p³yn±æ woda. Sprawa ewentualnych ¶cieków zrzucanych do rzeczki z o¶rodków, to odrêbna sprawa, nad któr± pracuj± odpowiednie s³u¿by. Na razie nie bêdzie remontu jazu, bo nie ma na to pieniêdzy. A pañstwa Zalewskich obowi±zuje operat i koniec. To on mo¿e korzystaæ z jeziora, a nie jezioro jest dla niego.
I tu pan Maciejewski siê myli. Dotarli¶my do „Opisu technicznego jeziora”, w którym jest wyra¼nie napisane: „Jezioro „Soczewka” jest zbiornikiem sztucznym, powsta³ym na skutek przegrodzenia koryta rzeki Skrwy lewej (...). Budowa zapory czo³owej o d³ugo¶ci 375 m zosta³a rozpoczêta w 1848 roku, w celu powstania sztucznego jeziora, którego wody mia³y poruszaæ turbiny papierni.” Jasno z tego wynika, ¿e to jezioro by³o dla elektrowni.
Za kilka dni, je¶li nadal z jeziora wyp³ywaæ bêd± takie ilo¶ci wody, poziom znacznie siê obni¿y. Ju¿ teraz widaæ, ¿e wody jest coraz mniej, zreszt± sk±d ma byæ jej wiêcej. Nie mo¿na potwierdziæ prawdziwo¶ci s³ów pañstwa Zalewskich, czy ¶cieki z o¶rodków s± wyrzucane do Skrwy lewej, bo dostêp do niej zosta³ zagrodzony. Po prostu w³a¶ciciel o¶rodka postawi³ mur, przez który nikt obcy nie przejdzie. W starciu z urzêdnikami petent zwykle ma ma³e szanse. Je¶li jednak oka¿e siê, ¿e jezioro w Soczewce wyschnie, to znaczy, ¿e pañstwo Zalewscy maj± racjê i kto¶ powinien za to odpowiedzieæ.
Jola Marciniak
|
|
|
|
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami u¿ytkowników portalu. Tygodnik P³ocki nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ opinii.
Komentarze:
|
|
2008-06-16 11:20:42 | Leon Zawodowiec
|
Pani Jolu pisanie o tematch o których nie ma siê zielonego pojêcia mog± tylko o¶mieszaæ gazetê. Zaczyna Pani artyku³ od twierdzenia biznesmenów ¿e kazano im zalaæ wie¶ i szkoda im wody bo jej za ma³o w jeziorze. Potem o jakim¶ p³ukaniu rzeczki. Potem o truciu przez drugiego biznesmena. Groch z kapust±. Po pierwsze trzeba poczytaæ Prawo wodne, potem zapytaæ ekologa co to jest przep³yw bilogicznie niezbêdny w rzece. "Opis techniczny jeziora" nie jest ¿adnym dokumentem praw do jeziora elektrycznych biznesmenów, poniewa¿ jezioro "komuna" uw³aszczy³a ju¿ bardzo dawno temu. A ustawowo poprawiono niedawno tamte prawo kaduka nowsz± ustaw± chyba ju¿ w XXI wieku w ten sposób, ¿e wszystkie wody i jeziora, przez które p³yn± wody pañstwowe s± dobrem ogó³u. Biznesmeni którzy kupili, czy wydzier¿awili elektrowniê mog± w którym¶ momencie straciæ prawo do korzystania z wody je¿eli zagrozi to biologicznemu ¿yciu rzeczki i jeziora. Apropo jezioro... ma ono dop³yw rzeczki Skrwy Lewej i ca³ej sieci rowów i dop³ywu wód podziemnych i powierzchniowych, które zasilaj± przez ca³y rok non stop a szczególnie wiosn±. Stan prawny jeziora i rzeki nie jest Zalewskich ale Pañstwa Polskiego. Trucie rzeki elektryczni biznesmeni i gazeta powinni zg³osiæ do prokuratora albo do WIO¦ do pana Hassy. A nastêpnym razem radzê poprosiæ kogo¶ niezale¿nego aby rozja¶ni³ trochê meritum spraw wodnych. Naprawdê artyku³ jest ¼le napisany, nierzetelny - miszmasz. No chyba, ¿e Zalewscy zap³acili za artyku³ w gazecie albo TP uwa¿a, ¿e temat jest dobry na sensacjê bo trzeba utrzymaæ poczytno¶æ. Radzê jednak wiêcej profesjonalizmu. Z szacunkiem
|
|
2008-06-19 20:51:02 | Soczewka
|
Do Leona Zawodowca
Panie Leonie Proszê ze zbiornika o pojemno¶ci 50 litrów wody wylaæ 280 litrów wody, je¿eli to siê panu powiedzie to bêdzie pan najbardziej bogatym cz³owiekiem na ¶wiecie.
Takiej niemo¿liwo¶ci domagaj± siê Urzêdnicy Pañstwowi od w³a¶cicieli elektrowni wodnej Soczewka.
Proszê tego dokonaæ i dopiero pisaæ k³amliwe komentarze na forum.
Pozdrawiam Pana i ¿yczê sukcesów bardziej spektakularnych ni¿ dokona³ Salomon.
Robert Zalewski W³a¶ciciel Elektrowni
|
|
2008-06-19 22:50:22 | Salomon
|
Próbowa³em i siê nie uda³o.
Z pró¿nego to i ja nie naleje.
Leonie Zawodowcu swiat i bogadztwo przed tob±!!!!
|
Dodaj komentarz
|
|
NBP Portal |
|
|
|
|
Wiadomo¶ci |
|
|
|
|
Polecamy |
|
|
|
|
Zajrzyj i skorzystaj |
|
|
|
|
Sport w obiektywie |
|
|
|
|
Miasta, Powiaty i Gminy |
|
|
|
|
REKLAMA |
|
REKLAMA 
|
|
|
Telefon dy¿urny TP |
|
|
|
|
Ciekawe Linki |
|
Szko³y uczelnie:
Polecamy
Internet
Informacje
Nieruchomo¶ci
|
|
|
Informator Mazowiecki |
|
Szpitale, Apteki , Urzêdy,
Tel. alarmowe, Kluby, puby, restauracje,
Taksówki, Baseny, O¶rodki Kultury
w P³ocku, Sierpcu, Gostyninie oraz Kutnie
|
|
|
Konkurs dla szkó³ |
|
|
|
|
Kontakt |
|
|
|
|
|