|
Straty energii są dla decydentów Unii Europejskiej problemem priorytetowym w kontekście zaradzenia jego skutkom. Nic dziwnego, że na badanie skali zużycia energii przeznaczane są spore środki. Efektem tego typu badań jest między innymi informacja, że 40% strat energii związane jest z eksploatacją budynków. Co zrobić, żeby uniknąć takiej sytuacji? W Płocku i wielu innych miastach naszego kraju postawiono na termomodernizację, czyli dodatkowe docieplenie.
W Płockiej „ładnieją”
budynki
– U nas ten proces podjęty został dość wcześnie, bo Walne Zgromadzenie uchwałę o rozpoczęciu termomodernizacji podjęło jeszcze w roku 2003, a konkretne działania podjęliśmy już w roku następnym – mówi Jan Rączkowski, prezes Płockiej Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko – Własnościowej.
– W ciągu 4 lat dociepliliśmy 67 budynków mieszkalnych. W tym roku chcemy zrealizować kolejnych 19 budynków. A cały program termomodernizacji obejmuje w sumie 183 bloki mieszkalne. Oczywiście tempo modernizacji będzie zależało od środków zgromadzonych na funduszu remontowym. Mogę powiedzieć, że aktualnie 60% wszystkich wpływów z funduszu remontowego przeznaczamy na prace termomodernizacyjne. Proszę pamiętać, że jesteśmy zdecydowanie największą spółdzielnią w Płocku, więc zakres tych robót i ich skala są najbardziej obszerne. Docieplamy bloki na osiedlach: Kochanowskiego, Tysiąclecia, Łukasiewicza, Dworcowa i Rembielińskiego. Dodam, że nasi mieszkańcy generalnie dobrze oceniają ten program modernizacji. Padają stwierdzenia, że budynki po prostu „ładnieją”. A przecież to nie tylko o to chodzi. Najważniejsza jest oszczędność energii.
Tempo termomodernizacji (czy modernizacji, bo do określenia procesu docieplenia używa się różnych sformułowań) byłoby w całym Płocku zdecydowanie wyższe, gdyby nie problemy ze zgromadzeniem dużej ilości środków finansowych. Wpływy z klasycznego funduszu remontowego przeznaczane są najczęściej na pokrycie bieżących remontów. Żeby zaś dokonać modernizacji, trzeba przekonać lokatorów do okresowego, znacznego podwyższenia tej pozycji w czynszu. Oczywiście można się także posiłkować kredytami preferencyjnymi na termomodernizację, jednak stanowi to niewielki ułamek kosztów, a pożyczki trzeba kiedyś zwrócić.
Międzytorze szybciej,
Podolszyce – jeszcze
trochę cierpliwości
– Modernizację budynków finansujemy mniej więcej w 50% z Funduszu Remontowego i w 50% z kredytu na termomodernizację z Banku Gospodarstwa Krajowego – mówi Janusz Pawłowski, zastępca prezesa zarządu Mazowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Jeśli chodzi o zaciąganie preferencyjnych kredytów, to niestety trzeba uczciwie powiedzieć, że kończą się możliwości zabezpieczenia hipotecznego nie związanego z lokatorami. Jeszcze do tego roku można było zaciągać takie kredyty pod hipotekę innych nieruchomości. Co będzie w roku przyszłym, trudno powiedzieć. Chciałbym przy okazji zdementować powtarzane przez niektórych plotki, że w tym przypadku można skorzystać z dotacji unijnych. Są to bowiem raczej pobożne życzenia.
Zasoby mieszkaniowe Mazowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej to dwa bardzo duże osiedla: tak zwane Międzytorze oraz Podolszyce Północ. Docieplenie realizowane jest w większej skali na Międzytorzu, gdzie usytuowane są najstarsze budynki spółdzielni, oddawane w latach 1980-1981 (a więc liczące prawie 30 lat). Modernizacja osiedla Międzytorze (rejony ulic: Gierzyńskiego – Piaska – Lachmana) zmierza ku końcowi. Aktualnie docieplane są bloki: Gierzyńskiego 15 i Piaska 2; na przełomie września i października rozpoczną się prace na budynku przy Piaska 1. Pozostaną do docieplenia 2 budynki: Piaska 6 i Piaska 4, których remont zostanie zrealizowany w kolejnych latach. To duże bloki, zatem koszt docieplenia każdego z nich jest proporcjonalnie wyższy i wynosi około 1 mln 500 tys. złotych.
Sporo budynków do docieplenia pozostaje w tych zasobach spółdzielni, które usytuowane są na Podolszycach Północ. Jednak są to budynki młodsze niż te na Międzytorzu; oddawane były w latach 1984-1987. Aktualnie remontowane są (bądź będą w tym roku) bloki przy ul. Walecznych 1, 3, 16, Szarych Szeregów 22, 24,26, 23, 25. W przyszłym roku na modernizacje będą mogli liczyć mieszkańcy Szarych Szeregów 28, 30, Walecznych 6, 8, 10, 12, 14.
Inwestycja w Zielony Jar
Najmłodsze budynki wykonane w technologii wielkopłytowej pozostają w zasobach Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej. Ostatnie z nich, usytuowane na Zielonym Jarze, oddawane były w latach dziewięćdziesiątych. Nic zatem dziwnego, że cena rynkowa tych mieszkań na rynku wtórnym jest wyższa niż w innych częściach miasta; mowa tu bowiem o mieszkaniach w niektórych przypadkach kilkunastoletnich. Niemniej władze spółdzielni także podjęły decyzję o docieplaniu poszczególnych budynków.
– Pamiętajmy, że w naszych zasobach są nie tylko stosunkowo młode budynki usytuowane na Zielonym Jarze. W centrum miasta mamy sporo starych budynków i tymi trzeba się w pierwszej kolejności zająć – mówi Ireneusz Pokropski, wiceprezes Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Pierwsze dwa budynki: przy ulicy Norwida 3 i Batalionu „Parasol” 5 dociepliliśmy w ramach kredytu hipotecznego. W roku ubiegłym Rada Nadzorcza podjęła uchwałę o przystąpieniu do planu modernizacji wszystkich tych budynków w spółdzielni, które powstały w technologii wielkopłytowej. W efekcie w tym roku został zwiększony odpis na fundusz remontowy w celu wykonania tego planu. Zrealizowany został budynek przy ulicy Kilińskiego 25. Aktualnie rozpoczęliśmy docieplenie budynku przy ulicy Batalionu „Parasol” 1 oraz przy Jesiennej 6. Chcemy jeszcze w tym roku docieplić, wspierając się kredytem, budynek przy ulicy Kilińskiego 27. Pozostałe będziemy modernizować sukcesywnie.
Okazuje się, że docieplenie budynków to nie tylko ich „wyładnienie”, jak twierdzą niektórzy lokatorzy. Nie tylko zaoszczędzenie na energii cieplnej. Modernizacja ma swój wydźwięk handlowy. Docieplony budynek zwiększa bowiem swoją wartość finansową. Właściwości cieplne są bowiem podobne do tych, które osiągane są w budynkach budowanych w technologii tradycyjnej. Niektórzy zatem kupują wystawione na sprzedaż młode, kilkunastoletnie mieszkania (na przykład przy ulicy Batalionu „Parasol” 17, 19, 21, które za kilka lat, po wykonaniu modernizacji znacznie jeszcze zyskają na wartości.
Osiedlowy Płock nam pięknieje. A przy okazji tego typu inwestycje przyczyniają się do ograniczania strat ciepła. W ostatecznym rozrachunku górę i tak bierze czynnik ekonomiczny. Pamiętajmy, że już niedługo każdy budynek będzie podlegał ustawowemu obowiązkowi certyfikacji cieplnej.
Tomasz Szatkowski
|
|
|
|
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Tygodnik Płocki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Komentarze:
|
|
2008-05-24 13:49:39 | Gość
|
szkoda że tylko spółdzielnie ocieplaja .Bloki MZGM SA TRAGICZNE w mieszkaniach zimno nikt tym się nie zajmuje.
|
Dodaj komentarz
|
|
NBP Portal |
|
|
|
|
Wiadomości |
|
|
|
|
Polecamy |
|
|
|
|
Zajrzyj i skorzystaj |
|
|
|
|
Sport w obiektywie |
|
|
|
|
Miasta, Powiaty i Gminy |
|
|
|
|
REKLAMA |
|
REKLAMA 
|
|
|
Telefon dyżurny TP |
|
|
|
|
Ciekawe Linki |
|
Szkoły uczelnie:
Polecamy
Internet
Informacje
Nieruchomości
|
|
|
Informator Mazowiecki |
|
Szpitale, Apteki , Urzędy,
Tel. alarmowe, Kluby, puby, restauracje,
Taksówki, Baseny, Ośrodki Kultury
w Płocku, Sierpcu, Gostyninie oraz Kutnie
|
|
|
Konkurs dla szkół |
|
|
|
|
Kontakt |
|
|
|
|
|