Najnowsze informacje
anal pump

Zwolennik koalicji dla Płocka

Z posłem Platformy Obywatelskiej Andrzejem Nowakowskim rozmawia Tomasz Szatkowski

Jak ocenia pan wynik wyborów w kontekście własnym, jak też partii, którą pan reprezentuje, czyli Platformy Obywatelskiej?

Przede wszystkim chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy mi zaufali i oddali na mnie głos. Jestem naprawdę dumny z osiągniętego wyniku, bo 8,5 tysiąca w Płocku daje o około tysiąc głosów poparcia więcej, niż miało to miejsce podczas wyborów prezydenckich, w których brałem udział. Płocczanie mnie poparli, więc mam obecnie świadomość ogromnego zobowiązania w tej kwestii. To zobowiązanie mogę wypełnić sprawując swój mandat w sejmie w odpowiedni sposób. Dla mnie ważne także jest, że podczas wyborów w Płocku udało się Platformie wygrać z PiS-em. Ten wynik wyborczy dał naszemu ugrupowaniu możliwość brania aktywnego udziału w pracach na rzecz Płocka.

Zatem, w jaki sposób zamierza pan wpływać jako poseł na lepszy rozwój naszego miasta?
– Pierwsza kwestia dokonała się już automatycznie razem z wyborczym zwycięstwem Platformy. Bo wraz z tym zwycięstwem, co potwierdzają czołowi politycy tej partii, zdezaktualizował się pomysł połączenia Orlenu z Lotosem i przeniesienia siedziby firmy do Gdańska. A gdyby jeszcze kiedykolwiek takie pomysły przychodziły komukolwiek do głowy, to miedzy innymi ja mam zamiar skutecznie o to dbać, żeby nie wychodziły one poza obszar indywidualnych zapatrywań. Przy okazji jako poseł zamierzać być jak najbliżej spraw decyzyjnych dotyczących Orlenu w kontekście jego społecznej odpowiedzialności wobec Płocka. Żeby ten płocki zakład w jak najszerszym stopniu uczestniczył w rozwoju miasta, choćby poprzez wspieranie Parku Technologicznego, czy przez szereg innych inicjatyw. Oczywiście Płock to nie tylko i wyłącznie Orlen. To także inne firmy z tej samej branży: PERN czy OLPP. Ich siedziba jest i będzie w tym mieście, bo Płock to serce przemysłu petrochemicznego, więc wszystkie powinny mieć tutaj możliwość prawidłowego rozwoju. Trzeba moim zdaniem uczynić także wszystko, by nie doszło do upadku Zakładów Mięsnych, żeby uratować tę firmę zgodnie z wolą Rady Nadzorczej i załogi.

Płock i – szerzej rzecz biorąc – region Mazowsza Płockiego póki co odnosi niewiele korzyści z bliskiego położenia stolicy. Czy ze względu na fatalne rozwiązania komunikacyjne?
I to jest bardzo istotny problem. Region Płocki nie wykorzystuje w pełni swojej szansy właśnie z powodu kiepskiego skomunikowania ze stolicą kraju, także z innymi miastami czy regionami Polski. To trzeba zmienić. Powinniśmy mieć szeroką, czteropasmową drogę do Warszawy po to chociażby, by w momencie uruchomienia lotniska w Modlinie być komunikacyjnie bardziej przystępni niż na przykład Warszawa. Zresztą kwestie komunikacyjne to nie tylko szeroka jezdnia. To także połączenia kolejowe w różnych kontekstach. Naszym obowiązkiem jest na przykład przeprowadzenie działań na rzecz wyprowadzenia z centrum miasta torów kolejowych. Jak ważna jest to kwestia dla bezpieczeństwa naszych mieszkańców, nie muszę nikomu chyba uzmysławiać.

Czy zastanawiał się pan nad swoim udziałem w poszczególnych komisjach parlamentarnych?
Analizowałem to i doszedłem do wniosku, że moje doświadczenie będzie najbardziej przydatne w komisji edukacji i komisji samorządu terytorialnego. Jako nauczyciel mam świadomość bolączek dręczących polską oświatę, więc chciałbym temu tematowi poświęcić sporo uwagi.

Czy istnieje możliwość zawarcia nieformalnej koalicji w parlamencie na rzecz Płocka? Mamy przecież spore grono parlamentarzystów, którzy bądź bezpośrednio – rodzinnie związani są z Płockiem, bądź zależy im na rozwoju tego miasta choćby poprzez aktywne uczestnictwo w pracy miejscowych biur poselskich.
Nie jestem w stanie odpowiadać za wszystkich. Jednak ja osobiście deklaruję za pośrednictwem Tygodnika Płockiego gotowość i otwartość na taką formę współpracy bez względu na partyjny szyld. Sprawy Płocka i Mazowsza Płockiego to dla mnie priorytet. Taka nieformalna, pozaklubowa współpraca parlamentarzystów jest zatem jak najbardziej wskazana.

Tak się składa, że spotykamy się często na stadionie jako kibice płockiej Wisły. Czy fakt, że pan – kibic tej drużyny stał się przedstawicielem władzy ustawodawczej w Polsce wpłynie na lepszy rozwój naszego klubu?
Będę podkreślał we wszystkich spotkaniach i rozmowach kwestię społecznej odpowiedzialności firm tu się mieszczących wobec Płocka. A ta odpowiedzialność na przykład Orlenu to nie tylko zaangażowanie naszej największej płockiej firmy w rajd Dakar czy Formułę 1, ale także w nasze lokalne przedsięwzięcia, dajmy na to płocką piłkę nożną i ręczną. I tego nie można traktować tylko w kontekście sponsoringu, ale przede wszystkim jako doskonałą okazję do reklamy Orlenu. Dlatego trzeba uczynić wszystko, żeby obie sekcje funkcjonowały na przyzwoitym ogólnopolskim, a być może także europejskim poziomie.

Dziękuję za rozmowę.

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …