Najnowsze informacje
anal pump

Wigilijni niewolnicy

Nadchodzące święta Bożego Narodzenia, gdy wspólnie z najbliższą rodziną można spędzić czas i spokojnie zasiąść razem przy wigilijnym stole, to dla większości osób jedna z najważniejszych okazji w roku. Okazuje się jednak, że nie wszyscy będą mieli to szczęście. Dla niektórych czas wspólnego świętowania rozpocznie się dopiero późnym wieczorem, w biegu i pośpiechu. Mało tego, pierwszy i drugi dzień świąt też zapowiada się pracowicie, ponieważ od południa ponownie trzeba ruszyć do pracy. Takiego scenariusza obawiają się pracownicy sklepów całodobowych, między innymi sieci PSS “Społem”. Już teraz zastanawiają się, czy powtórzy się sytuacja z roku ubiegłego, gdy do domów dotarli w okolicach godziny dwudziestej, zmęczeni i zdenerwowani. Zamiast radości, mieli raczej ochotę na płacz.Jak w tym roku przedstawia się harmonogram pracy w czasie Wigilii i okresie świątecznym? Postanowiliśmy przyjrzeć się zaplanowanym w płockich super i hipermarketach godzinom pracy. Zdecydowana większość placówek handlowych podjęła decyzję o skróceniu czasu pracy w Wigilię. Zadowoleni mogą być pracownicy płockiego Auchan; w Wigilię pracę kończą o godzinie szesnastej i spokojnie zdążą dotrzeć do domu na świąteczną kolację.
Jak powiedziała nam Maria Jabłońska, asystent dyrektora Auchan Płock, tradycją jest to, że w pierwszy i drugi dzień świąt sklep jest zamknięty. – W ten sposób wyrażamy nasz szacunek dla tego święta i jego znaczenia. Zarazem jest to okazja do tego, by prawdziwie świętować i odpoczywać. Jest to ważne dla wszystkich osób, a szczególnie tych, które muszą przejechać kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów, by odwiedzić najbliższych – powiedziała Maria Jabłońska.

Dodatkowe wolne
W tym roku cieszyć się mogą również pracownice sieci sklepów Polo Market. Jak poinformowała nas Dorota Zaręba, kierownik działu personalnego Polo Market region Płock, zarząd podjął decyzję, że wolnym od pracy będzie także drugi dzień świąt. – W Wigilię, mimo, że jest to dzień roboczy i w takie dni nasze placówki pracują do godziny 22.00, wszystkie nasze sklepy zamykamy o godzinie 15.00. Zresztą tak jak w latach minionych. Pierwszy dzień świąt zawsze był dniem wolnym od pracy. W tym roku również 26 grudnia wszystkie nasze placówki będą zamknięte – powiedziała Dorota Zaręba.
Do 15.00 w Wigilię i nieczynny przez całe święta będzie także usytuowany w centrum miasta Leader Price. Jak powiedział nam rzecznik prasowy Leader Price Dariusz Pączek, zarząd sieci, uwzględnił sugestie pracowników i tak jak w latach poprzednich sklep będzie otwarty dopiero we wtorek 27 grudnia.
Najmniej z nadchodzących świąt cieszą się chyba pracownicy sieci sklepów całodobowych PSS „Społem”. Obawiają się, że tak jak w roku ubiegłym będą pracowali do godziny 18.00. Dodając czas związany z dotarciem do domu liczyć trzeba, że przy wigilijnym stole zasiądą w najlepszym przypadku po godzinie 20.00, zmęczeni i zestresowani, także perspektywą następnego dnia. Bowiem w pierwszy dzień świąt sklepy całodobowe już od godziny 12.00 będą gotowe na przyjęcie zapominalskich lub żądnych zakupów klientów. Również w drugi dzień świąt wybrane placówki będą miały tak zwany świąteczny dyżur. Halina Cicherska, prezes PSS „Społem” Płock poinformowała, że w tym roku wszystkie sklepy, włącznie z czterema pracującymi w systemie całodobowym, będą miały 24 grudnia skrócony czas pracy.
– Jeszcze nie wszystkie szczegóły dotyczące harmonogramu pracy są ustalone. Godziny zamknięcia sklepów w Wigilię były wcześniej omawiane i konsultowane z pracownikami. Uwzględniamy kierowane do nas sugestie i staramy się do nich dostosować. Pod uwagę bierzemy nie tylko czynnik ekonomiczny, ale charakter tych świąt. W Wigilię nasze sklepy będą zamknięte we wczesnych godzinach popołudniowych. Dokładnie będą one znane po ostatecznych rozmowach z personelem – powiedziała Halina Cicherska.

Zakupy można
zrobić wcześniej
Innego zdania są pracownicy. Twierdzą, że w Płocku, jako jedyni w branży handlowej co roku w Wigilię pracują najdłużej. Dodają, że rozumieliby sens otwarcia sklepów do godziny 18.00, gdyby od tego zależało czyjeś życie. Ale przecież sklep to nie straż pożarna czy pogotowie. Niezbędne produkty można kupić wcześniej. Wysokość obrotów w czasie tych kilku godzin nie ma przełożenia na cenę, jaką należałoby dać za możliwość spokojnego spędzenia tego wyjątkowego wieczoru. Z pracy w dni świąteczne mogą i rezygnują potężne hipermarkety. Czy w przypadku ich sieci nie byłoby to przypadkiem również możliwe?
Jak te kwestie reguluje kodeks pracy? Kodeks pracy nigdy nie dzielił pracy na sklepy i inne stanowiska pracy. Przepisy nowego prawa pracy, obowiązującego od 2004 roku, dopuszczają możliwość pracy i w święta, między innymi w placówkach handlowych. Pracy nie można dzielić na okres świąteczny i poświąteczny czy przedświąteczny. – Niedziela i święto może być również dniem pracy w zależności od systemu w jakim dana firma pracuje. Te systemy ustala pracodawca. Informacja o systemie i rozkładzie czasu musi być zawarta w umowie o pracę lub dodatkowym dokumencie. W przypadku sklepów mamy do czynienia z pracą zmianową, jest ona dopuszczona w każdym systemie pracy. Obowiązująca jest norma czasu pracy. Przepisy kodeksu określając tę normę mówią, że praca powinna się odbywać przeciętnie osiem godzin na dobę, w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym – powiedział Tadeusz Ozdowy starszy inspektor pracy z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Warszawie oddział w Płocku.
Wszyscy pracownicy sklepów mają nadzieję, że w dniu wigilijnym pracodawcom nie zabraknie dobrej woli i czas pracy będzie znacznie krótszy.
Teresa Radwańska – Justyńska
Fot. Dariusz Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …