Najnowsze informacje
anal pump
fot. Grzegorz Szkopek

W pełnym składzie

Rada Powiatu w Płocku pracuje już w pełnym składzie. Na drugiej sesji w tej kadencji pięciu radnych złożyło bowiem ślubowanie. Radni zdecydowali także, że nie podniosą sobie diet.
Sesja zaczęła się od miłego akcentu, czyli przekazania przez harcerzy z hufca „Mazowsze” w Płocku Betlejemskiego Światełka Pokoju. Przyjęli je starosta Mariusz Bieniek i przewodniczący Rady Lech Dąbrowski.
Później było ślubowanie pięciu radnych. Te osoby zastąpiły radnych, którym wygaszono mandat z powodu wyboru na funkcję wójta lub burmistrza. Dopiero na drugiej sesji mogły złożyć ślubowanie i oficjalnie objąć mandat radnego. Od tego momentu Rada Powiatu pracuje już w normalnym 23-osobowym składzie. Ślubowanie złożyli Bogdan Banaszczak, Elżbieta Jachimiak, Paweł Jakubowski, Magdalena Woja (wszyscy z PSL) i Waldemar Zawadzki (Nasz Powiat, Nasza Gmina).
Po miłej uroczystości radni wrócili do pracy. Zaczęło się od pytań i interpelacji. W tej części pytania miał tylko Henryk Kamiński (PiS). Trzy z nich dotyczyły kwestii związanych z drogami. Kolejne wyboru jednego z członków zarządu powiatu.
– Chciałbym prosić o wykładnię, na jakiej podstawie pan Paweł Jakubowski został wybrany na członka zarządu powiatu. Przepisy w tej materii są dość zawiłe. Nie jestem prawnikiem, ale doczytałem się, że dwóch członków zarządu może być spoza Rady. To byli pan starosta i pani wicestarosta. Na pierwszej sesji został też wybrany pan Paweł Jakubowski, który wtedy jeszcze nie był radnym. Prosiłbym więc o interpretację prawną, jak do tego doszło i czy było to możliwe – pytał Henryk Kamiński.
Później przyszła kolej na wybór komisji rewizyjnej i jej przewodniczącego. Lech Dąbrowski zgłosił kandydatury Krzysztofa Wielca (PSL) na przewodniczącego komisji, a na jej członków Marka Moderackiego (PiS) i Pawła Bogiela (PSL). Dodatkowo do pracy w komisji zgłosili się także Jarosław Dorobek (Nasz Powiat, Nasza Gmina) i Henryk Kamiński. Gdyby został zatwierdzony taki skład komisji rewizyjnej, oznaczałoby to przejęcie jej przez opozycję. Ale tak się nie stało. Akceptację radnych zyskała tylko propozycja przewodniczącego Rady Powiatu. Jarosław Dorobek i Henryk Kamiński przepadli w głosowaniu. Wybór szefów pozostałych komisji był czystą formalnością. Paweł Jakubowski zgłaszał kandydatury, które okazywały się jedynymi i kandydaci otrzymywali większość głosów.
Na sesji radni debatowali też nad swoimi dietami. Zdecydowali, że nie będą ich podnosić. Pozostały więc na poziomie z poprzedniej kadencji i wahają się od 1,3 tys. zł miesięcznie dla szeregowego radnego do ok. 2 tys. zł dla przewodniczącego Rady Powiatu. (gsz)

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …