Najnowsze informacje
anal pump

Spotkanie przodków i potomków

Zapomniany cmentarz w Osówce znów przypomina o spoczywających tu kolonistach niemieckich. Spod warstw ziemi, trawy i mchu wyłoniło się 69 nagrobków, przy kilkunastu stanęły tabliczki z nazwiskami pochowanych. To wszystko zasługa sierpeckich licealistów, którzy postanowili ocalić od zapomnienia dawną nekropolię. Nie spodziewali się, że ich akcja spotka się z takim rozgłosem. O ich działaniach powstał program telewizyjny. Dziś, dzięki tej inicjatywie do Osówki, na największą zachowaną tego typu ewangelicką nekropolię w powiecie sierpeckim, zagląda też coraz więcej osób.

Jak powiedział papież Jan Paweł II, „Narody które tracą pamięć – tracą życie”. Motto podchwyciła Grupa Miłośników Historii, działająca w LO w Sierpcu. Powstał projekt „Tak niewiele”. W ramach konkursu „Kultura Bliska 2009”, Fundacja Wspomagania Wsi uznała ten sierpecki projekt renowacji XIX-wiecznego cmentarza kolonistów niemieckich za jeden z najlepszych z terenu województwa mazowieckiego. W ten sposób udało się uzyskać uczniom 9,5 tys zł. na sfinansowanie przedsięwzięcia.
– Ta kwota pokryła koszty większości prac. Uczniowie w czasie wolnym od lekcji oczyszczali porośnięty teren nekropolii i sklejali popękane nagrobki. Pod okiem fachowców zajęli się też budową ogrodzenia. Przy wejściu na cmentarz pojawiła się tablica informacyjna w języku polskim i niemieckim – wymienia Ewa Nowakowska, dyrektor szkoły.
W Sierpcu znaleźli się też sponsorzy. M. in. ZGM Sierpc i wójt gminy Sierpc postanowili bezinteresownie wesprzeć działania młodzieży. Do akcji LO dołączyli się też uczniowie innych sierpeckich szkół – Gimnazjum Miejskiego, Gimnazjum „Leonium” oraz harcerze.
Trudno uwierzyć, że ta akcja nabrała takiego tempa z inicjatywy zaledwie jednego człowieka – Tomasza Kowalskiego, ucznia trzeciej klasy LO w Sierpcu. To on wyszedł z pomysłem ratowania nekropolii. Jak widać, chcieć to znaczy móc. A z pomocą życzliwych ludzi można dokonać naprawdę wiele.
17 października odbyło się uroczyste zakończenie projektu. Nabożeństwo ekumeniczne na odrestaurowanym cmentarzu odprawił ks. Waldemar Wunsz, wikariusz ewangelickiej parafii św. Trójcy w Warszawie. Towarzyszyli mu ks. Artur Woltman – proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Płocku, ks. Grzegorz Żabik – proboszcz rzymsko-katolickiej parafii św. Mikołaja w Gójsku oraz ks. Jacek Darmofalski – wikariusz parafii św. Maksymiliana w Sierpcu. W mszy uczestniczyli również zaproszeni przedstawiciele rodziny Schewe z Holandii, których przodkowie spoczywają w Osówce, a także goście z Argentyny i Niemiec.
Uczniom udało się nawiązać kontakt z rodzinami kolonistów niemieckich przez internet. Pomocne w ustalaniu kto spoczywa na cmentarzu, okazały się również wywiady ze starszymi mieszkańcami okolicznych miejscowości. W ten sposób powróciła pamięć o Jacobie Edermanie Schewe, Luise Scherp, Huldzie Blank.
Zagraniczni goście spędzili w Polsce kilka dni. Podziękowali za ocalenie pamięci o ich przodkach. Pomogli też przygotować w liceum wystawę przedwojennych zdjęć przedstawiających mieszkańców Osówki.
Czy to koniec? – Na pewno nie. Młodzież zamierza regularnie odwiedzać nekropolię i dalej porządkować jej teren. Planuje też odwiedziny innych okolicznych cmentarzy, w poszukiwaniu kolejnych zadań – zapewnia dyrektor szkoły. Kto wie, może w ślad sierpeckich licealistów pójdą też inni.    
BeeS

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …