Najnowsze informacje
anal pump

Składowisko do zamknięcia

Wysypisko odpadów w Grabowcu, w gminie Słubice jest obecnie w fazie rekultywacji. Do końca roku ma zostać definitywnie zamknięte. Niestety wciąż trafiają tam w sposób niekontrolowany odpady komunalne.

Jak twierdzi wójt gminy Słubice Józef Walewski problem z odpadami w gminie jest dość duży i nie da się go tak łatwo rozwiązać. – Poinformowałem mieszkańców gminy, że datą zaprzestania przyjmowania odpadów na składowisku w Grabowcu jest dzień 31 grudnia br. Obecnie na ukończeniu jest realizacja pierwszego etapu rekultywacji. Z przykrością stwierdzam, że na zrekultywowanej części składowiska, nieznani sprawcy prawdopodobnie przez ogrodzenie, usiłują wrzucać odpady. Zwracam się z gorącym apelem o zaniechanie tych praktyk. Podejmę działania w celu ustalenia sprawców tych zdarzeń – mówi wójt.
Śmieci pojawiają się także w pobliżu składowiska oraz w lasach i przydrożnych rowach. Zdaniem wójta, aby ten problem rozwiązać społeczeństwo musi samo do pewnych kwestii dojrzeć. Nie jest to przecież problem lokalny, ale ogólnopolski. Obecnie tylko połowa mieszkańców gminy ma na swoich posesjach kosze na śmieci. Co więc robią ci, którzy takich pojemników nie posiadają? Nietrudno na to pytanie odpowiedzieć. – Podpisanie umowy z odbiorcą odpadów powinno być obligatoryjne – podkreśla wójt.
Gmina Słubice jest przecież gminą turystyczną, dlatego jej władze starają się, aby niechciane śmieci z lasów zniknęły. Prowadzony jest tutaj wraz z Powiatowym Urzędem Pracy w Płocku program, dzięki któremu w gminie jest czyściej.
Zgodę na zamknięcie składowiska wydał 8 września br. marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Zdaniem mieszkańców Grabowca, było dla nich uciążliwe, roznosił się niemiły zapach, a nad górą śmieci fruwała chmara ptactwa, lęgły się szczury i robactwo.
– Wiadomo, że ze składowiska nie wydobywają się przyjemne zapachy, ale obecnie już dwie trzecie jego powierzchni jest zakryte, a za rok nie będzie już zupełnie uciążliwe. Większy problem będzie w sytuacji, gdy nie będziemy mieli gdzie odpadów składować. Pojemność składowisk w regionie kończy się. Niedługo zapełnią się obiekty w Drobinie, Żychlinie i Kobiernikach – zaznacza Józef Walewski.
Rekultywacja składowiska w Grabowcu prowadzona będzie w dwóch etapach. Aktualnie realizowany jest pierwszy etap, którego termin zakończenia ustalono na 30 listopada br. W drugim etapie, do 31 grudnia 2010 r., wykonane zostaną prace przy przemieszczaniu odpadów i formowaniu pryzmy, dezynfekcji skarp i wierzchowiny składowiska wapnem. Kwatery zostaną obsiane trawą i rzepikiem, zostanie uporządkowany teren wokół składowiska oraz nasadzone krzewy. Wykonane zostaną dwie studnie odgazowujące.     mś

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …