Najnowsze informacje
anal pump

Rzeka zwabi turystów

Tereny nadwiślańskie mogą stać się żyłą turystycznego złota, pod tym jednak warunkiem, że znajdzie się grono przedsiębiorców, którzy podejmą trud organizacji turystycznych inicjatyw. Pomysłów może być wiele: przystań żeglarska, spływy kajakowe, rejsy statkiem… Wisłę ożywić postanowiły Lokalna Grupa Działania i Fundacja „Aktywni Razem” z Łącka. Na spotkanie zaproszono przedsiębiorców i osoby zainteresowane ożywieniem rzeki na odcinku płockim.
Dolina Wisły (nazywanej ostatnią wielką dziką rzeką Europy) jest jedną z największych atrakcji przyrodniczych i kulturowych w Polsce, ale to atrakcja niewykorzystana. Ma to zmienić powołana niedawno „Koalicja na rzecz Wisły”, w ramach programu LEADER +. Głównym celem powstania koalicji jest zintegrowanie lokalnych środowisk zainteresowanych turystycznym zagospodarowaniem Wisły. Inicjatorzy przedsięwzięcia zakładają także, że działanie w ramach nadwiślańskiej koalicji pomoże nawiązać kontakty z potencjalnymi partnerami zewnętrznymi, którzy zechcą postawić na Wisłę, od Iłowa po Włocławek.
Płockie tereny nadwiślańskie najlepiej nadają się do tego, żeby zorganizować turystykę wodną, bo wody wszędzie dostatek: Wisła wraz z prawobrzeżnym dopływem Skrwy Prawej i dopływami lewobrzeżnymi, a są to: Kanał Iłowsko-Dobrzycki, Skrwa Lewa, Ciek w Nowym Duninowie, Ruda, Kanał Zuzanka, Zgłowiączka. Żeglarzy najbardziej usatysfakcjonuje Zbiornik Włocławski, który stanowi jeden z elementów niedokończonej kaskady. Terenom nadwiślańskim towarzyszą ciekawe przyrodniczo lasy i jeziora.
Z badań wynika, że ponad 4/5 wypoczywających na tym terenie stanowią mieszkańcy powiatu płockiego, włocławskiego oraz łódzkiego. Sporo osób spoza regionu płockiego korzysta z zajazdów i moteli. Najczęściej wypoczywają krótko, weekendowo. Również ponad 4/5 wypoczywających stanowią użytkownicy działek letniskowych i tanich pozakładowych ośrodków wypoczynkowych. Dominują formy wypoczynku nie korzystające ze specjalistycznych usług i nie związane z turystyką kwalifikowaną (przebywanie w ośrodku, grill, kąpielisko).
W Europie prężnie rozwijają się dwie formy żeglugi wycieczkowej: luksusowe statki hotelowe, odbywające kilkunastodniowe rejsy krajoznawcze oraz barki rodzinne do wynajęcia. Rejsy statkami hotelowymi po Wiśle to potencjalnie najlepszy sposób na ściągnięcie bogatych klientów. Na przykład rejsy krótkie Warszawa – Płock mogłyby być skierowane do turystów japońskich i amerykańskich odwiedzających Warszawę. Ponadto na odcinku od Warszawy po Włocławek można zwiedzić wiele ciekawych obiektów: Starówkę warszawską, Puszczę Kampinoską, Żelazową Wolę, Kępę Ładowską, zespół pałacowo-parkowy w Nowym Duninowie, Błota Rakutowskie czy zaporę we Włocławku.
Żeby jednak z okolic Płocka zrobić prawdziwy region turystyczny, najpierw potrzebny jest dobry pomysł, potem jego promocja, co ma ułatwić zdobycie środków finansowych na inicjatywy. Koncepcja zagospodarowania turystycznego Wisły zakłada stworzenie w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki przystani, obiektów hotelarskich i gastronomicznych.
Fundacja „Aktywni Razem”, która zaprosiła na pierwsze organizacyjne spotkanie przedsiębiorców turystycznych z regionu, obiecuje promocję katalogu, w celu pomocy w pozyskaniu środków pomocowych, pozyskiwania inwestorów prywatnych, ułatwienie procedur administracyjnych, związanych z inwestowaniem (uzgodnienia z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej, konserwatorem przyrody, konserwatorem zabytków, nadleśnictwami).
– Chcemy ożywić Wisłę – deklaruje Magdalena Kozłowska, prezes Fundacji „Aktywni Razem”. – W tym celu postanowiliśmy zmobilizować przedsiębiorców, aby mając pomysł na przedsięwzięcie turystyczne, starali się realizować swoje projekty za środki unijne na lata 2007-2013. Organizujemy spotkania z wszystkimi, którym bliska jest branża turystyczna: z hotelarzami, restauratorami, właścicielami bazy turystycznej. Postaramy się wspomóc ich zamierzenia. Jeśli ktoś zdecyduje się na przykład kupić statek, a ktoś inny organizować spływy kajakowe, wtedy na Wiśle rzeczywiście będzie się coś działo.
Przedsiębiorcy powinni z góry założyć efekty ekonomiczne (obroty, zyski, zatrudnienie, docelową liczbę miejsc noclegowych). Ich osiągnięcia będą prezentowane na corocznych spotkaniach. Fundacja pomoże promować region na targach i ułatwi kontakty z potencjalnymi inwestorami prywatnymi (zwłaszcza w przypadku dużych przedsięwzięć). To od przedsiębiorcy zależy, czy postawi na turystykę rowerową, bazę noclegową czy wędkarstwo. Wszystko zwierać się musi w szerokim pojęciu ekoturystyki. Podobne przedsięwzięcia będą mogły uzyskać finansowanie m.in. Regionalnego Programu Operacyjnego województwa mazowieckiego, RPO województwa kujawsko-pomorskiego i PROW-u. 
(eg)

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …