Najnowsze informacje
anal pump

Przed szpitalem tragedia

Setkom osób: pacjentom, gościom, rodzinom odwiedzającym chorych, a także samym pracownikom Szpitala na Winiarach od kilku lat  parkingowy koszmar daje ostro w kość. Najgorsze jest jednak, że bezmyślność albo upór kierowców szukających za wszelką cenę miejsca do ustawienia auta i to jak najbliżej wejścia szpitala, wielokrotnie utrudniały dojazd karetkom. Problem braku miejsc parkingowych szczególnie dotkliwie odczuwają również osoby niepełnosprawne. Mimo wyznaczonych dla nich miejsc postojowych, ze swoistym uporem są one zajmowane przez innych kierowców. Nie pomagają upomnienia, ani mandaty. Poprawy sytuacji wszyscy zainteresowani mogą spodziewać się nie wcześniej niż za dwa lata. W 2009 roku planowane jest zakończenie inwestycji związanej z przebudową ulicy Medycznej i utworzeniem dodatkowych miejsc parkingowych przed szpitalem.

Z problemem zbyt małej ilości miejsc parkingowych szpital boryka się od wielu lat. – Od co najmniej dziesięciu lat ta sytuacja doskwiera nam i przede wszystkim tym, którzy muszą korzystać z usług szpitala. Wcześniejsze, wielokrotnie przeze mnie podejmowane próby rozwiązania tego problemu, nie przynosiły rezultatu, mimo że poprawa komunikacji przed szpitalem jest jednym z najważniejszych zadań dla placówki o tym charakterze. Dlatego teraz kieruję słowa podziękowania do władz miasta za to, że wykazały zrozumienie i włączyły się w realizację tego przedsięwzięcia – mówi dyrektor Szpitala Zespolonego na Winiarach Stanisław Kwiatkowski.
Dyrektor przyznaje, że wielokrotnie i od pracowników i od pacjentów kierowane były głosy, aby problem tragicznej sytuacji rozwiązać. Zgadza się, że obecna sytuacja wymaga od wszystkich ogromnej cierpliwości, bo przy parkowaniu przed szpitalem trudno jest zachować zimną krew. Widząc, co się dzieje, szpital sam już od kilkunastu miesięcy starał się szukać rozwiązań pozwalających zmniejszyć parkingowe kłopoty. – W 2006 roku przygotowaliśmy 350 stanowisk parkingowych na terenie szpitala dla pracowników, po byłym składzie. Tę sytuację mieliśmy również na uwadze przy budowie lądowiska, kiedy powstało kolejnych 50 stanowisk. Przygotowanie następnych miejsc parkingowych jest uwzględnione przy trwającej właśnie rozbudowie szpitala. Wszędzie, gdzie tylko jest taka możliwość, staramy się sytuować parkingi, aby poprawiać sytuację komunikacyjną – wyjaśnia dyrektor Kwiatkowski.
Wiele skarg w tej sprawie od osób niepełnosprawnych trafia na biurko Marzeny Kalaszczyńskiej, rzecznika osób niepełnosprawnych. – Staramy się pomagać w ramach naszych akcji parkingowych sugerujących zdrowym kierowcom, aby nie zajmowali miejsc wyznaczonych dla osób niepełnosprawnych. Specjalne tabliczki i naklejki umieszczone są także przed szpitalem. Ale niestety wrażliwość ludzka jest bardzo stępiona. Po naklejki z hasłem naszej kampanii parkingowej zgłaszają się osoby niepełnosprawne, ale także kierowcy karetek, bo bywało, że nie mogli podjechać do szpitala z pacjentami. Wspierają nas wolontariusze, Policja, Straż Miejska. Bo często słyszy się, że miejsce jest zajęte na dwie minutki, a potem jest to godzina, dwie. Planowane zmiany komunikacyjne przed szpitalem są dla wszystkich, ale w szczególności osób niepełnosprawnych wielką nadzieją – powiedziała Marzena Kalaszczyńska.

Samochodem czy tramwajem?
Szacunkowe wyliczenia mówią, że około 1200 miejsc parkingowych pozwoliłoby zapewnić klientom szpitala możliwość swobodnego parkowania. Szansa na poprawę sytuacji zaistnieje za dwa lata. Wtedy ma być bowiem zrealizowana inwestycja dotycząca przebudowy ulicy Medycznej. – Do budżetu miasta wpisane jest zadanie związane z przygotowaniem dokumentacji technicznej inwestycji, która pozwoli na udrożnienie komunikacyjnego tej części miasta. Obejmie przebudowę ulicy Medycznej z przebiciem do ulicy Szpitalnej. Uwzględni ona również przebieg ewentualnej linii tramwajowej – powiedział zastępca prezydenta Płocka Tomasz Kolczyński.
Miasto wyłoniło już wykonawcę dokumentacji. Jest to włocławska firma, która do 13 lutego przyszłego roku ma czas na uzyskanie decyzji lokalizacyjnej i od tego czasu pięć miesięcy na wykonanie dokumentacji. Jak wyjaśnia prezydent Kolczyński, w przyszłym roku regulowane będą również sprawy własnościowe gruntów pod przyszły odcinek ulicy łączącej Medyczną ze Szpitalną. Ta część kosztów jest po stronie samorządu miasta. – W budżecie jest zapewniona kwota 450 tys. zł. Inwestycja w części będzie współfinansowana przez samorząd województwa mazowieckiego. W trakcie ustaleń jest projekt porozumienia, które w najbliższym czasie będzie podpisane pomiędzy prezydentem Płocka Mirosławem Milewskim i marszałkiem samorządu województwa mazowieckiego Adamem Struzikiem – mówi Tomasz Kolczyński.
Jakich zmian mogą w 2009 roku spodziewać się w tym rejonie zmotoryzowani? Przede wszystkim takich, że cały ruch kołowy zostanie zabrany sprzed szpitala, będzie przeniesiony poza bloki mieszkaniowe obecnej wspólnoty mieszkaniowej (dawne bloki pracowników szpitala) dając połączenie poza lądowiskiem z ulicą Szpitalną. Ta zmiana zapewni przede wszystkim bezpieczne połączenie szpitala z lądowiskiem. Pozwoli zagospodarować teren na kilkaset miejsc parkingowych. – Zmieniona będzie organizacja ruchu tak, aby przed główne wejście podjeżdżały tylko karetki. Personel, goście, pacjenci do przychodni będą mieli przygotowane wejście od ulicy Szpitalnej, planowany jest pasaż bezpośrednio od pętli autobusowej do szpitala – wyjaśnia dyrektor Kwiatkowski.
Prace związane ze zmianą organizacji ruchu w obrębie szpitala mają potrwać do końca 2009 roku.  
Teresa Radwańska-Justyńska

Zobacz kolejny artykuł

Rektor PWSZ w Płocku stawia ultimatum

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku prof. Maciej Słodki poprosił prorektorów uczelni o rezygnację …