Najnowsze informacje
anal pump

Pomnik Obrońców Płocka stanie na pl. Narutowicza

Pomysł budowy pomnika Obrońców Płocka 1920 roku przybrał realne kształty niespełna dwa lata temu. Powstał wówczas komitet budowy, pod honorowym patronatem posłanki Elżbiety Gapińskiej i prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego. Rozpoczęto zbieranie pieniędzy, powstał również projekt prof. Gustawa Zemły. Problemem było tylko znalezienie odpowiedniego miejsca na monument.
W skład komitetu społecznego wchodzą także: Arnold Krzysztof Denst, Marek Chojnacki, Joanna Olejnik, Joanna Banasiak, Eliza Ogorzała, Anna Wiśniewska, Tadeusz Zombirt, Agata Bogiel i Jolanta Marciniak. Od początku działania największym problemem było znalezienie godnego miejsca na jego posadowienie. I to takiego miejsca, które zaakceptowałaby między innymi Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna.
– Przede wszystkim doszliśmy do wniosku, że ma to być pomnik-symbol, wpisujący się w architekturę miasta. Pomysły i projekty były różne, po wielu dyskusjach uznaliśmy, że powinien być prosty i symboliczny, stąd pomysł, by była to kolumna z orłem w koronie na jej szczycie. Nie chcieliśmy kolejnego pomnika postaci, bo takie już w Płocku stoją. Mamy pomniki Józefa Piłsudskiego, Jana Pawła II, Jakuba Chojnackiego, druha Wacława Milke, Miry Zimińskiej Sygietyńskiej, nawet Władysława Broniewskiego i Bolesława Krzywoustego z wojami. No i musi pasować do, najlepszego naszym zdaniem miejsca, czyli placu Narutowicza, gdzie w 1920 roku stały barykady. Mała postać na tak dużym placu na pewno nie będzie się dobrze komponowała w tym miejscu – tłumaczy Elżbieta Gapińska.
Decyzją MKUA pomnik mógłby stanąć w tym miejscu. Najpierw jednak teren musi zostać zagospodarowany. Prezydent Nowakowski zapowiedział przedstawienie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na budowę pomnika na majowej sesji. Jeśli radni wyrażą zgodę, zostanie ogłoszony konkurs na koncepcję zagospodarowania placu.
– Wcześniej nie można było nawet myśleć o budowie pomnika upamiętniającego obrońców Płocka. Teraz jest najlepszy czas, by to zrobić. Musimy zrobić wszystko, by pamięć o wydarzeniach, które stanowią o naszej tożsamości jako płocczan, nie zaginęła – mówił Andrzej Nowakowski podczas spotkania z komitetem. Dodał, że najlepszym terminem do odsłonięcia pomnika będzie 11 listopada 2018 roku, w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.
W imieniu komitetu, podczas tegorocznych obchodów Święta Flagi, syn Jakuba Chojnackiego Marek apelował do władz miasta i społeczności Płocka o wsparcie idei budowy pomnika ku czci bohaterskich obrońców miasta 1920 roku. Na koncie komitetu jest już kilka tysięcy złotych. Po pozytywnej opinii radnych, kiedy wiadomo już będzie, że pomnik stanie na pl. Narutowicza, odzew powinien być większy.
Jol.

Zobacz kolejny artykuł

Płocczanka podejrzana o wywołanie fałszywego alarmu

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu ustalili osobę, która poinformowała …