Najnowsze informacje
anal pump

Pociąg Płock – Warszawa

W roku 1993 zakończył kursowanie pociąg pospieszny „Mazowsze” z Płocka do Warszawy. Połączenie zostało uruchomione w latach osiemdziesiątych; po kilku latach funkcjonowania przemianowane zostało na osobowe. Taka decyzja spowodowała, że kurs zaczął błyskawicznie tracić na popularności. Nic dziwnego, skoro podróż do Warszawy trwa nim dokładnie 3 godziny 24 minuty. Paradoksalne, że w niedługim czasie przewoźnicy zorientowali się, że istnieje paląca potrzeba – wynikająca chociażby z dojazdów do pracy czy na studia – ustanowienia stałych, wygodnych i bardzo szybkich połączeń miedzy stolicami Mazowsza: historyczną i obecną. Życie nie znosi próżni i do Warszawy możemy teraz dojechac superszybkimi autobusami Polskiego Ekspressu bądź Komfortu. Nie wszyscy jednak zadowoleni są z usług przewoźników drogowych. Stąd powtarzające się przez lata postulaty przywrócenia ekspresowego połączenia kolejowego. Tygodnik Płocki wielokrotnie o nich pisał. Dlatego teraz z przyjemnością informujemy, że zapadła decyzja o szybkim połączeniu kolejowym Płocka z Warszawą. Za sprawę odpowiedzialna jest nowo powstała spółka „Koleje Mazowieckie”. Pierwszy taki pociąg do stolicy ma ruszyć na koniec 2006 roku.
„Koleje Mazowieckie” to spółka powołana przez PKP Przewozy Regionalne sp. z o. o. oraz Samorząd Województwa Mazowieckiego na zasadzie odpowiednich udziałów: 49% i 51%. Jej prezesem została Halina Sekita, obecnie dyrektor Mazowieckiego Zakładu Przewozów Regionalnych, a szefem Rady Nadzorczej płocczanin Waldemar Kuliński, piastujący aktualnie stanowisko Dyrektora Urzędu Marszałkowskiego. Spółka ta zajmie się organizacją i finansowaniem przewozów regionalnych od roku 2005.
Samorząd Województwa Mazowieckiego zakupi na potrzeby Spółki 10 nowoczesnych pociągów, które wykorzystane zostaną w przewozach regionalnych. Pociągi te będą kursowały na najbardziej obciążonych trasach, przede wszystkim na odcinkach łączących duże miasta wojewódzkie: Radom, Płock, Ciechanów, Siedlce, Ostrołęka z Warszawą. Przetarg na zakup pociągów zostanie ogłoszony jeszcze w tym miesiącu a termin składania ofert wyznaczono na styczeń 2005. Samorząd Mazowsza chce zakupić pociągi wspólnie z samorządem Śląska (4 pociągi dla woj. śląskiego). Wspólny przetarg pozwoli obniżyć koszty. Tabor zostanie przekazany spółce Koleje Mazowieckie w 2006 roku. Tego samego roku – w grudniu mają się one pojawić w oficjalnym rozkładzie jazdy.
– To będą szybkie i nowoczesne połączenia – rozmawiamy z wicemarszałkiem Województwa Mazowieckiego Bogusławem Kowalskim. – Traktujemy to jako formę regionalnego ekspresu, który zatrzymuje się tylko na najważniejszych stacjach. Wszystko to po to, żeby czas dojazdu koleją z Płocka do Warszawy był konkurencyjny wobec transportu samochodowego.
Nowe pociągi mają rozwijać szybkość do 160 km/h. W nowoczesnym wyposażeniu znajdzie się miedzy innymi klimatyzacja oraz wnętrza w całkowicie innym standardzie niż dotychczas. Dodatkowo nowoczesne, bardzo jasne i czyste toalety. Zestawy będą objęte monitoringiem telewizyjnym, który ma uczynić je bezpiecznymi. Szersze drzwi i większa ich ilość mają zapewnić bardziej płynną wymianę pasażerów podczas wsiadania i wysiadania.
Każdy taki pociąg będzie się składał z 4 członów, co pozwoli na jego łagodne łamanie na zakrętach, a jednorazowo zabierał będzie do 450 pasażerów. Wstępnie planuje się, że linię z Płocka do Warszawy będą obsługiwały dwa pociągi. Te jednostki pozwolą ustalić w rozkładzie jazdy 2 kursy do Warszawy rano i do południa oraz 2 kursy powrotne.
– Wracając do samego ogłoszonego przez nas przetargu – kontynuujemy rozmowę z wicemarszałkiem Kowalskim, to myśmy postawili w nim kilka warunków. Po pierwsze pociągi te nie mogą być prototypami, powinny się już gdzieś sprawdzić. Kolejny warunek to taki, że montaż taboru musi się odbywać na terenie województwa mazowieckiego. Pozwoli nam to bowiem uruchomić kolejne miejsca pracy.
Jak się dowiadujemy, jest bardzo duże zainteresowanie przetargiem. Padają wstępne zapytania od największych światowych firm specjalizujących się w budowie taboru kolejowego, takich jak kanadyjski Bombardier czy francuski Alston. Nic dziwnego, skala przedsięwzięcia jest ogromna. Ma to być bowiem największy przetarg na nowy tabor w kolejnictwie w ciągu ostatnich 20 lat. To także największy przetarg w 6-letniej historii samorządu mazowieckiego, który przeznaczy na ten cel 137,5 mln złotych. Pozostałą potrzebną kwotę – 62,5 mln dołoży budżet państwa.
Pozostaje pytanie, czy nowe pociągi cieszyć się będą zainteresowaniem pasażerów i staną się konkurencyjne wobec przewozów drogowych. Krzysztof Łańcucki, rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych, jest o tym przekonany: – Obecnie pociąg do Płocka trasę kolejową 185 kilometrów pokonuje w czasie dużo powyżej 3 godzin. Nic zatem dziwnego, że autobusy są górą. Ale czas przejazdu tych nowoczesnych pociągów, o których rozmawiamy, łatwo można obliczyć. Drogę od Dworca Centralnego do Kutna pokona on dokładnie w czasie 1 godziny 17 minut, bo ta trasa pozwala na rozwinięcie maksymalnych szybkości, takich, do których jest ten nowoczesny pociąg przystosowany. Trochę gorzej z torami od Kutna do Płocka, ale w sumie podróż z Warszawy do Płocka powinna się zamknąć w czasie dwóch godzin. A to jest wyczyn, z którym taborowi drogowemu, biorąc chociażby pod uwagę stan dróg i coraz większe korki, coraz trudniej będzie walczyć.
A my mamy nadzieję, że konkurencja kolejowo – samochodowa przyniesie nam – pasażerom same korzyści.

Tomasz Szatkowski
Fot. DarO

Zobacz kolejny artykuł

Rektor PWSZ w Płocku stawia ultimatum

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku prof. Maciej Słodki poprosił prorektorów uczelni o rezygnację …