Najnowsze informacje

Pies na łańcuchu

Mieszkańcy ulicy Narutowicza z Wyszogrodu mogą odetchnąć z ulgą. Wkrótce skończy się ich problem z bezpańskimi psami, wałęsającymi się po okolicy. Kilka miesięcy temu pojawiły się tu dwa duże psy. Wykorzystały opuszczone siedlisko. Wkrótce dołączyły do nich kolejne zwierzęta a wataha z dnia na dzień się powiększała. Ludzie bali się przechodzić obok takiego stada. A chyba najciężej miał „oszczekiwany” systematycznie listonosz. Na szczęście psy były bardziej uciążliwe niż groźne.
Sprawa trafiła w końcu do Urzędu Gminy i Miasta Wyszogród. – Nie byłoby tej sfory, gdyby ludzie nie dokarmiali zwierząt – zaznaczają urzędnicy.
Problem w tym, że w Wyszogrodzie nie ma schroniska dla zwierząt. Pomoc obiecało stowarzyszenie z Warszawy, dzięki któremu bezpańskie psy wkrótce znikną z ulic. Przy czym na pewno nie zostaną uśpione.
BeeS

Zobacz kolejny artykuł

Płocki zakład karny zmienia właściciela

Na początku tego roku nastąpiła zmiana podległości Zakładu Karnego w Płocku. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro …