Najnowsze informacje
anal pump

Odjechana Sztuka

– Mój przyjaciel kupił płótno. Dał za nie 200 tysięcy. Jest lekarzem dermatologiem i lubi sztukę. Jest facetem z pozycją i dużo zarabia. To nie fair. Ludzie gdzieś tam głodują. To jest przekroczenie pewnej bariery. To nie jest sztuka, to jest marnotrawstwo. To jest praktycznie niedopuszczalne – irytuje się Mariusz Pogonowski, aktor płockiego teatru. No i problem gotowy. Zaczyna się wielka kłótnia. Dochodzi wręcz do rękoczynów między trojgiem przyjaciół, znających się od przysłowiowej piaskownicy. To jednak nie jest rzeczywistość. To jest aktorska próba do nowego przedstawienia. Będzie to „odjechana” Sztuka.
Już 4 listopada wystawi ją w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki nowy płocki teatr „Per-Se”. Założył go Mariusz Pogonowski. Do współpracy zaprosił swoich teatralnych przyjaciół: Piotra Bałę i Pawła Gładysia. Teatr „Per-Se” z pewnością umożliwi aktorom „ponadprogramowe” zaprezentowanie swoich umiejętności i to nie tylko aktorskich, ale też reżyserskich, muzycznych, menadżerskich. Przyznają wspólnie, że to dla nich duże wyzwanie stworzyć od początku do końca swoje przedstawienie, aczkolwiek w tej kwestii wiedzy im nie brakuje. Przy okazji może też uda się bardziej zainteresować płocczan sztuką teatralną. Wraz z tym projektem, podpisali zgodę na przeprowadzenie warsztatów teatralnych w POKiS-ie.
Nie bez powodu zaczynają od komercyjnego, bardzo dobrze znanego już od kilku lat w Europie współczesnego dzieła Jasminy Rezy Sztuka. – Jest to komedyjka wysokich lotów opowiadająca o przyjaźni, a nie o wartości współczesnej sztuki. Jest trzech mężczyzn i specyficzny obraz, który niewiadomo kiedy staje się pretekstem do rozmów o ich życiu. Obraz jest zapalnikiem, który spowodował, że dowiedzieli się czegoś zupełnie nowego o sobie – zaznacza Piotr Bała.
Sztuka to jednak dopiero początek. – Chcemy pokazać, że potrafimy zrobić komercję i ściągnąć na salę widza. Potem będziemy mieli większą możliwość robienia tego, co naprawdę chcemy, przedstawień bardziej hermetycznych, które nie są już tak jednoznaczne. Czegoś, co naszym zdaniem, jest bliższe sztuki – przekonuje Mariusz Pogonowski.
Panowie są obecnie na etapie wielkiej pasji tworzenia. – Nawet jeszcze nie rozmawialiśmy o pieniądzach – żartuje Paweł Gładyś. Wiadomo już jednak, w jakiej cenie będą bilety (12 i 8 zł). Teatr „Per-Se” planuje wystawiać jedno przedstawienie w roku, ale za to dość często je powtarzać i to nie tylko w Płocku. Przy okazji uspokoję zainteresowanych, aktorzy nadal będą się pojawiać na deskach Teatru Dramatycznego. Na teatr „Per-Se” poświęcają bowiem jedynie czas wolny od swojej zawodowej pracy. To się dopiero nazywa pasja!

Tekst i fot. BeeS

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …