Reklama

Nie tylko rodzinne sekrety... - Na planie w „Klanie”

20/12/2001 13:23
Przed budynkiem „Telewizji Polskiej”, trzeba tylko znale?? w?a?ciw? uliczk?, p??niej sforsowa? bram?, by stan?? oko w oko ze ?wiatem wielkiego serialowego ?ycia.Jeszcze tylko chwila i „Klan” nie b?dzie mia? przed nami najmniejszych tajemnic. Rozpalone mimo mrozu dziennikarskie czo?a, momentalnie ostudzi? stra?nik przy szlabanie. - Sk?d jeste?cie? - zapyta?. Przecie? to oczywiste, ?e z „Tygodnika P?ockiego”. Samoch?d mo?e wjecha?, reszta nie - us?yszeli?my zaskoczeni. Po u?ci?leniu, ?e w?a?ciwie jeste?my nieod??czn? cz??ci? tego samochodu, stra?nik w ko?cu wpu?ci? nas na teren obiektu. Hala L-2 by?a ju? tak blisko. To w?a?nie tu kr?cone s? sceny do „Klanu”, „Z?otoposkich”, „Plebanii”. Nasze zaaferowanie nowym otoczeniem szybko min??o, gdy przy wej?ciu o ma?o nie rozjecha? nas ogromny w?zek z kreacjami do „Lokator?w”. - Tu si? pracuje - us?yszeli?my. My te? nie przyjechali?my tu dla przyjemno?ci - sk?amali?my troszeczk?. Tymczasem hala wewn?trz wygl?da?a jak poperelowski relikt. Tylko automat z zimn? coca-col? przypomina? o dzisiejszych czasach. Szare p?ytki PCV, bure ?ciany tworzy?y przyt?aczaj?ce korytarze, kt?re ni st?d ni z ow?d przemierza?y gwiazdy. Tu na pr?b? biegnie Ja? policjant ze „Z?otopolskich”, za nim listonosz. I jeszcze wiele os?b, kt?re sk?d? wydawa?y si? znajome. Jednak „Klan” jakby si? pod ziemi? zapad?. Casting do filmu „Zaginiony” pok?j 28 - przeczytali?my na niedbale przyklejonej karteczce i prawie chcieli?my si? tam zg?osi?. Pojawia si? Czesia Otworzy?y si? drzwi. Dos?ownie przed naszymi nosami i wy?oni?a si? serialowa Czesia „Selin”. Nie wiedzieli?my czy robi? z ni? wywiad, czy forsowa? wej?cie na plan. Na szcz??cie aktorka musia?a przebra? si? w garderobie. Obieca?a, ?e spotkamy si? za kilka minut. Zanim poszli?my zwiedza? plan zdj?ciowy, jeszcze z ukrycia ?ledzili?my, gdzie swe kroki kieruje Czesia. Tam gdzie jest jeden aktor, mo?e by? i ca?a reszta - podpowiada?o dziennikarskie do?wiadczenie. A tego dnia kr?conych by?o sze?? scen z odcink?w 544 i 546. Na planie panowa? ukrop. Pl?tanina kabli, urz?dze?, kamer, a w?r?d nich obs?uga i nasza dzielna tr?jka skradaj?ca si? pod ?cianami. Tu nie wchodzi?, tam by? cicho, o to nie pyta?- s?yszeli?my zewsz?d. A zakazy s? przecie? od tego, ?eby je ?ama?. Co chwila przemieszczali?my si? z mieszkania do mieszkania, kt?re przedzielone by?y cienk? sklejk?. Tu dom Paw?a i Krystyny, za chwil? zagracony gabinet doktora Lubicza. W takim stanie chyba nigdy nie b?dzie on pokazany w telewizji. Tego dnia jednak nie by?o tam planowanych zdj??, wszystkie niepotrzebne rzeczy z hali znalaz?y tu swoje chwilowe schronienie. Jeszcze jednych drzwi nie sforsowali?my. Ups... I sta?o si?. Straszna scena ???kowa Zastali?my Gra?ynk? i Rysia w ???ku. Zastanawiali si? w?a?nie nad decyzj? J?zka o rozwodzie. Nagle sami zacz?li te? mie? w?tpliwo?ci zwi?zane ze swoim ma??e?stwem. Atmosfera stawa?a si? coraz bardziej gor?ca. Nasz fotoreporter chcia? zrobi? zdj?cie tej dramatycznej chwili. Niestety, tego by?o za du?o jak na wytrzyma?o?? naszych gospodarzy. Poproszono nas do pokoju kierownika planu - Ma?gorzaty Krzemi?skiej. Nasze obawy by?y jednak zb?dne. Udzieli?a nam po prostu dodatkowych informacji o pracy na planie. Jest od samego pocz?tku kr?cenia „Klanu” i wie wszystko najlepiej. - Nikt z tw?rc?w nie spodziewa? si?, ?e serial odniesie taki sukces - powiedzia?a. - -Jednak nie mo?emy spoczywa? na laurach. R??nie to bywa z widzami. Konkurencja jest r?wnie? bardzo du?a. Produkcja toczy si? pod okiem g??wnego re?ysera i producenta - Paw?a Karpi?skiego. Pomagaj? mu „kr?ci?” poszczeg?lne sceny re?yserzy pomocniczy m.in. Ryszard Dreger, Jakub Ruci?ski i Jacek So?tysiak. Odcinki telenoweli robione s? z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Scen? do jednego odcinka nagrywa si? trzy dni. Monta? i zgranie potrzebuje wiele czasu i dok?adnej obr?bki. Zdj?cia trwaj? czasami do p??nych godzin nocnych. Nie zawsze s? na hali L-2, gdzie mie?ci si? mieszkanie Rysi?w, Paw?a i Krystyny, tak?e gabinet doktora, biuro na Uniwersytecie Warszawskim, a od niedawna tak?e firma Jerzego. - Klinik? „ElMedu” odwiedzamy zawsze w nocy, albo o ?wicie, ewentualnie w niedziel?. Wtedy nikomu nie przeszkadzamy. Podobnie jest z centrum handlowym, czy kawiarnimi - zdradza kierownik planu. Co powie Kasia? „Klan” to r?wnie? kopalnia aktorskich talent?w. Wielu osobom pozwoli? on zaistnie?, odkry? aktor?w na nowo, da? te? szans? najm?odszym. - Najm?odsza c?reczka Gra?ynki - filmowa Kasia, jest wprost niesamowita. Powt?rzy wszystko co jej ka?emy, ale zawsze te? co? doda od siebie. Kiedy kr?cimy z ni? scen?, ca?a obs?uga zamiera w oczekiwaniu, co tym razem male?stwo wymy?li - opowiada Ma?gorzata Krzemi?ska. Na szcz??cie tych scen nie trzeba powtarza?. A propos aktor?w, w?a?nie znikn?li z monitor?w daj?cych podgl?d planu. Nie mog? nam uciec, nie udzieliwszy wcze?niej wywiadu. Biegniemy szybko do garderoby. - Dla „Tygodnika P?ockiego”, ale? zawsze - nikt nam nie odmawia. Jednak rozmowy z Rysiem, Gra?ynk? i pozosta?ymi gwiazdami „Klanu” zamie?cimy w kolejnym numerze „Tygodnika P?ockiego”. Blanka Stanuszkiewicz Teresa Radwa?ska fot. Dariusz Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości