Najnowsze informacje
anal pump

Nie ma, nie ma wody

– Ulica Maszewska to skansen. 40 lat temu ten teren zmienił właściciela – został włączony do Płocka, ale Płock o nim zapomniał. 4 km od siedziby władz miasta jest ulica, która nie ma wody. Trzeba ją dowozić. Dlaczego Maszewska została zapomniana przez władze? – pytał, bynajmniej nie retorycznie, jeden z czytelników „TP”.

Rzeczywiście, ulica Maszewska do najbogatszych nie należy. Stoją przy niej domy różnego rodzaju, niektóre można wręcz nazwać budkami. Nie znaczy to jednak, że może zostać pozbawiona tak elementarnej rzeczy, jaką jest wodociąg: – Kiedy budowano kolektor wody w ówczesnych MZRiP, przy Maszewskiej poziom wody znacznie poszedł w dół. Ludzie muszą dowozić wodę. Wiele razy monitowaliśmy, żeby poprowadzić wodociąg, ale nic to nie dało. Jest nam przykro, że ulica Maszewska została zapomniana przez miasto. Przecież teraz wodociąg jest w prawie każdej wsi, a nie ma go ulica w mieście – żalił się mężczyzna.
Trudno nie przyznać mu racji. Ale jest nadzieja, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy sytuacja na Maszewskiej zmieni się na lepsze: – Proces inwestycyjny budowy wodociągu na ul. Maszewskiej już się rozpoczął – deklaruje Justyna Piotrowicz z Wodociągów Płockich. – Trwa składanie dokumentów do Urzędu Miasta, sprawa jest w toku, inwestycja rozpocznie się w przyszłym roku.
Zgodnie z zazwyczaj stosowaną zasadą, Wodociagi zbudują kolektor, a mieszkańcy sami decydować się będą na przyłącza. Może i tak nie wszystkich będzie stać na podłączenie do wodociągu, ale wszyscy będą mieli szansę na bieżącą wodę w swoich domach . A to w XXI wieku jest chyba najzupełniej normalne.
(eg)

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …