Najnowsze informacje
anal pump

Nie było żadnej oferty

Płocki Urząd Miasta już po raz drugi ogłosił przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowo – kosztorysowej bezkolizyjnego skrzyżowania linii kolejowej z aleją Piłsudskiego z uwzględnieniem linii tramwajowej. W pierwszym przetargu nie wpłynęła żadna oferta od potencjalnych projektantów.
Kolejny przetarg powinien zostać rozstrzygnięty w najbliższych dniach. Projektanci chętni do udziału w przetargu mogli się zgłaszać do 24 listopada. Na wykonanie projektu zwycięzca będzie miał 12 miesięcy.
Obecnie przejazd kolejowy na Piłsudskiego mocno dokucza płocczanom. To jedna z głównych płockich ulic fragment drogi krajowej nr 62 w kierunku Warszawy. Kierowcy mają tu do dyspozycji trzy pasy ruchu. Ostatnio podwyższono nawet dopuszczalną prędkość jazdy do 70 km/h. Jednak prawdziwym problemem są pociągi, które skutecznie korkują aleję Piłsudskiego, szczególnie w godzinach szczytu. Płock nie ma wielu połączeń kolejowych – pasażerskich z Kutnem, jednak pociągów towarowych, szczególnie tych z cysternami do Orlenu nie brakuje.
Taka sytuacja to wynik niezrealizowanych planów sprzed lat, kiedy to Płock miał zyskać połączenie kolejowe w kierunku Warszawy, które omijałoby miasto. Jednak ten plan nie został zrealizowany i tory pozostały w starym miejscu. Gdy powstała aleja Piłsudskiego i rozbudowywały się Podolszyce, Imielnica, Borowiczki, Cekanowo, Słupno, zaczęło w mieście przybywać samochodów. Jest to także droga krajowa. Ruch jest olbrzymi. Do tej pory nie udało się rozwiązać problemu. Płocczanie oraz osoby odwiedzające lub przejeżdżające przez nasze miasto muszą stać w korkach i obserwować przesuwające się wagony. Dla niektórych tory w środku miasta to atrakcja turystyczna, która na długo zostaje w pamięci. W innych miastach takie sytuacje zdarzają się tylko na przedmieściach, a nie w centrum.
Dopiero w tym roku udało się przygotować wizualizację i koncepcję wybudowania bezkolizyjnego skrzyżowania Piłsudskiego z torami kolejowymi. Koszt realizacji inwestycji to przynajmniej 30 mln złotych. Dokładnie zostanie określony w dokumentacji projektowo – kosztorysowej.
Według przedstawionej już w czerwcu koncepcji, tory mają przebiegać po wiadukcie nad Piłsudskiego. Obok torowiska będą też kładki dla pieszych. Dzięki temu aleja Piłsudskiego zyska nowe, bezkolizyjne przejście dla pieszych. Wzdłuż jezdni pod wiaduktem także byłyby chodniki. Jezdnia nadal będzie w tym miejscu miała trzy pasy ruchu w każdym kierunku, ale zostanie obniżona. Nachylenie ma wynieść bezpośrednio pod wiaduktem 4%. To pozwoli w przyszłości na wybudowanie linii tramwajowej.
Sam montaż wiaduktu powinien zająć około dwóch tygodni. W tym czasie pociągi osobowe będą kończyły bieg na stacji w Płocku (te które przyjadą z Sierpca) i w Radziwiu (te które przyjadą z Kutna). Pomiędzy dworcem kolejowym w Płocku i stacją w Radziwiu zostanie uruchomiona komunikacja autobusowa zastępcza. Pociągi towarowe będą musiały z Kutna pojechać okrężną drogą przez Toruń i Sierpc.   
(jac)

Zobacz kolejny artykuł

Rektor PWSZ w Płocku stawia ultimatum

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku prof. Maciej Słodki poprosił prorektorów uczelni o rezygnację …