Najnowsze informacje
anal pump

Miesiąc czekania na dowód rejestracyjny

Jeszcze około 9 tys. osób powinno się zgłosić do końca tego roku, by wymienić swoje prawo jazdy. Dodajmy, prawo jazdy, które 1 stycznia 2005 roku traci ważność. Trzeba więc liczyć się z kolejkami. Ale tak to jest, gdy zostawiamy tak ważną sprawę na ostatni moment.Kiedy zaczęto wydawać nowe prawa jazdy, wielkości karty kredytowej, płocczanie, tak jak i mieszkańcy innych miast, rzucili się do wymiany. Niemal każdy chciał mieć nowy dokument. Szybko jednak okazało się, że nie jest on respektowany, choćby na terenie Niemiec. To stwarzało dodatkowe kłopoty.
Od 1 maja 2004 roku wydawane są jeszcze nowsze prawa jazdy, z hologramem i zdjęciem oraz znaczkiem Unii Europejskiej. Oznacza to, że jest ono ważne na terenie wszystkich krajów Unii. Kiedy więc ktoś wybiera się, na przykład do Szwajcarii, Norwegii lub Rosji, a także poza Europę, powinien mieć dodatkowy dokument, międzynarodowe prawo jazdy.
Wyrabia się je w Oddziale Komunikacji praktycznie od ręki, po złożeniu wniosku i uiszczeniu stosownej opłaty. Dopiero z tym dokumentem możemy jeździć po całym świecie.
Po 1 stycznia 2005 roku, niektórzy kierowcy nie będą mogli zasiąść za kierownicą swojego samochodu, nawet podróżując po Polsce. Będą to osoby, które mają prawo jazdy wydane między 1 stycznia 1984 roku a 30 kwietnia 1993 roku i nie złożyły jeszcze wniosku na nowy dokument.
– Takich osób jest około 9 tysięcy – wyjaśnia Renata Stańczak, kierownik oddziału komunikacji Urzędu Miasta Płocka. – Trudno się więc dziwić, że rozpoczyna się dla nas gorący okres. Muszę dodać, że to nie dotyczy tylko naszego miasta, ale całego kraju. Dokumenty wysłamy do Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych, gdzie prawa jazdy są produkowane. Obecnie składanych jest około 300 wniosków tygodniowo, ale liczymy się z tym, że będzie ich coraz więcej.
Na razie na nowe prawo jazdy czeka się jeszcze około 14 dni, ale ten termin może się wydłużyć. Kto jeszcze nie złożył wniosku, powinien wybrać się do Oddziału Komunikacji lub Biura Obsługi Klienta w Ratuszu, przynieść wniosek, jedną fotografię, stary dokument prawa jazdy i dowód tożsamości do wglądu. Otrzymanie nowego prawa jazdy to wydatek w wysokości 70 zł. Do tego trzeba jeszcze zapłacić: 1 zł – opłaty ewidencyjnej, 5 zł za wniosek i 0,50 zł za każdy załącznik.
Dłużej trzeba czekać w kolejce, by zarejestrować nowy pojazd. Nie dosyć, że od maja tego roku do kraju wjechały dziesiątki tysięcy używanych aut kupowanych za granicą, to od września obowiązują nowe metody rejestracji pojazdów.
Program komputerowy do rejestracji samochodów „Pojazd” zaczął funkcjonować 6 września i dodatkowo wydłużył kolejkę oczekujących. Powodem jest wydłużenie czasu załatwiania jednego klienta.
– Musieliśmy nauczyć się tego programu, ale dodatkowo jeszcze jest on na bieżąco modyfikowany, wprowadzane są przez autora programu różne nowe opcje – dodaje Renata Stańczak. – Teraz jednego klienta załatwiamy około godziny, ale mamy nadzieję, że uda nam się ten czas jeszcze skrócić W trakcie szkolenia są cztery nowe osoby, które pomogą rozładować kolejkę Teraz na „numerek” czeka się półtora miesiąca, ale z ważnych powodów klienta termin ten przyspieszamy. Klienci składają wówczas komplet dokumentów do rejestracji w „sekretariacie”, które rozpatrywane są w zamian za klientów, którzy nie zgłosili się do rejestracji w określonej godzinie, w określonym dniu.
Wyraźnie jednak widać, że kolejki robią się coraz krótsze. Ten napór klientów, którzy sprowadzali samochody, już się chyba skończył i wszystko powinno wrócić do normy. W oddziale mają nadzieję, że wkrótce takie sprawy będą załatwiane na bieżąco.
Ale problemy z rejestracją, to nie tylko długie kolejki, choć te są najbardziej uciążliwe. Na dodatek, jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, wielu osobom puszczają nerwy. Zdarzają się krzyki i obarczanie winą za problemy z rejestracją pojazdu wyłącznie urzędników. Tymczasem z tym bywa różnie. Zdarzały się bowiem reklamacje tylko z winy Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych. Bywały sytuacje, gdy na jeden pojazd, PWPW drukowała dwa dowody rejestracyjne. Zdarza się i tak, że źle przyjmowany jest tusz na papierze i powstaje kłopot ze stawianiem pieczątek. Tusz musi najpierw wyschnąć, a niektórym osobom bardzo się spieszy i tusz się rozmazuje. Jednym słowem, są bardzo różne kłopoty, także techniczne.
Najwięcej osób, które chciały zarejestrować pojazdy, zgłaszało się po wakacjach, bo ten okres sprzyjał wyjazdom i kupowaniu samochodów za granicą. Wszystko wskazuje na to, że teraz załatwianie petentów powoli wraca do normy, a czas oczekiwania powinien zostać skrócony do maksimum. Aktualnie numerki wydawane są już na połowę grudnia.
Jolanta Marciniak

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …