Najnowsze informacje
anal pump

Koncert młodzieży

To był mecz, który nareszcie mógł się podobać kibicom. Choć przyszło ich na stadion zaledwie kilkuset, to mimo dotkliwego zimna wszyscy byli bardzo zadowoleni. Bo nie zabrakło ku temu powodów. Młodzi piłkarze Wisły pokazali, że potrafią strzelać piękne bramki i wygrywać spotkania.Płoccy piłkarze strzelili cztery gole. Rozpoczął ten pokaz w 16 min. Ireneusz Jeleń, który dostał bardzo dokładną piłkę ze środka pola, podprowadził ją do linii końcowej, zaabsorbował swoimi poczynaniami bramkarza gości Pawła Kieszka, a wreszcie odegrał do Seada Zilica. Ten tylko czekał przed pustą siatką, by wpakować tam futbolówkę. Było 1: 0.
W 25 min. popisał się swoimi umiejętnościami Vahan Gevorgyan. Fakt, że piłkarze Polonii są bardzo słabi, ale rajd Gevorgyana między nimi, kiedy to mijał kolejnych pięciu rywali, jakby startował w slalomie gigancie, tak zahipnotyzował wszystkich, że mało kto widział, iż autorem gola był Adrian Mierzejewski. Pomylił się spiker, pomylili wszyscy komentatorzy, tymczasem to on, a nie Jeleń, któremu bramkę przypisywano, wpisał się na listę strzelców. Jeleń stał z daleka, obserwując poczynania młodszego kolegi.
Po przerwie, tuż po wejściu na boisko Dariusza Gęsiora, zrezygnowani goście pozwolili Wiśle na kolejną akcję. Rozpoczął ją Jeleń, który najpierw rozgrywał piłkę z Gęsiorem, a potem Gęsior podał do Gevorgyana. Vahan pięknym strzałem umieścił piłkę w siatce, ku wielkiej radości kibiców.
Wreszcie w 62 min. na listę strzelców wpisał się kolejny młody gniewny płockiej drużyny, Sławomir Peszko. Swoim rajdem przez pół boiska, kiedy to przez nikogo nie zatrzymywany zbliżał się do bramki przeciwnika, urzekł wszystkich. Na koniec umieścił piłkę w siatce i nie pozostało mu nic innego jak cieszyć się z historycznego zwycięstwa Wisły 4: 0. Tak wysoko jeszcze w ekstraklasie nie udało się nikogo pokonać.
Niepotrzebnym zgrzytem okazała się jeszcze sytuacja w 73 min. W środku pola, zupełnie bez sensu, Gevorgyan sfaulował Eusara Arifovica, ujrzał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Gdyby to się nie stało, Vahan mógłby zostać bohaterem spotkania.
Wisła: Wierzchowski – Kazimierczak, Belada, Pekovic, Grizonic, Peszko (88 Jegliński), Romuzga, Zilic (62 Gęsior), Mierzejewski, Gevorgyan, Jeleń (82 Sajdak).
Polonia: Kieszek – Łukasiewicz (67 Seweryn), Gołaszewski, Swisher, Cichoń, Jarczyk, Kosmalski (36 Arifovic), Moryc, Markowski (52 Bąk), Igwe, Dźwigała.
Po meczu Ireneusz Jeleń powiedział, że to ostatni jego mecz w barwach Wisły Płock. – Do klubu nie wpłynęła żadna konkretna oferta dotycząca ewentualnego odejścia Jelenia z Płocka – zripostował Maciej Wiącek, rzecznik prasowy klubu. – Owszem, na meczu był Tadeusz Fogiel, który szuka piłkarzy na rynek francuski, ale z klubem nie było rozmów. Prowadzimy za to negocjacje z menedżerem Jelenia Tomaszem Kaczmarczykiem, ale tu też nie ma żadnych konkretów.
Okienko transferowe rozpoczyna się 1 stycznia, być może po tej dacie będzie więcej konkretów. Sam Jeleń przyznaje, że dostał propozycję francuskiego klubu, ale czy ta oferta zostania do końca załatwiona, w Wiśle na razie nie chcą się domyślać.
Podczas meczu Wisła Płock – Polonia Warszawa na trybunach zasiadł także nowy szkoleniowiec Wisły Kraków Dan Petrescu, który stwierdził po meczu, że najbardziej z zespołu podobał mu się Mitar Pekovic. Na tym jednak rozmowy się zakończyły, wcale nie jest jednak wykluczone, że zostaną podjęte na nowo.
Nie jest więc prawdą informacja podana przez jedną z telewizji, że za pieniądze uzyskane ze sprzedaży Mitara, Wisła wykona podgrzewaną płytę boiska. – Najprawdopodobniej i tak ta inwestycja zostanie wykonana w przyszłorocznej letniej przerwie, bo takie są wymogi PZPN. Ewentualna sprzedaż Pekovica nie ma tu nic do rzeczy.
Pozostałe wyniki: Arka – Lech 0: 2, Odra – Kolporter 1: 1, Groclin – Górnik Z. 0: 1, Amica – Cracovia 1: 1, Bełchatów – Wisła K. 0: 0, Legia – Górnik Ł. 0: 2, Pogoń – Zagłębie – przełożony na 7 marca 2006.
Jola Marciniak

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …