Najnowsze informacje
anal pump

Jak sprawdzić szkołę?

Co najmniej kilkadziesiąt osób zostało oszukanych przez firmę, która w Płocku proponowała chętnym, zainteresowanym uzyskaniem średniego wykształcenia, udział w kursie kończącym się egzaminem maturalnym. Po opłaceniu kosztów firma zniknęła, chętni pozostali bez pieniędzy i matury. Sprawę bada sekcja do walki z przestępczością gospodarczą płockiej policji. A osoby zainteresowane podnoszeniem kwalifikacji zastanawiają się, jak na przyszłość uniknąć tego rodzaju pułapki i oszustów.
Zanim osoby zainteresowane skorzystaniem z oferty edukacyjnej proponowanej przez firmy zdecydują się na taki wybór, powinny w pierwszej kolejności zacząć od sprawdzenia czy jest to działalność gospodarcza prowadzona przez spółkę, czy też spełniająca wszystkie wymogi prawa oświatowego szkoła. Wszystkie niezbędne w tym zakresie informacje zawsze można uzyskać w siedzibie Kuratorium Oświaty lub jego delegaturach na terenie, pod który podlega szkoła. – Mówiąc o szkole niepublicznej, o uprawnieniach szkoły publicznej mamy na myśli placówkę, która musi spełniać szereg obwarowań określonych prawem oświatowym. Szkoła taka musi być zarejestrowana w wydziale oświaty Urzędu Miasta. Zgłoszenie jest przekazywane do nas i przejmujemy nad tą placówką nadzór merytoryczny – powiedział Wojciech Rygalski, dyrektor płockiej delegatury Kuratorium Oświaty.
Do Kuratorium trafia także statut szkoły, wykaz kadry pedagogicznej, zakres kształcenia (z określeniem profilu szkoły np. czy Liceum Ogólnokształcące czy Liceum Profilowane). Wizytatorzy sprawdzają także bazę dydaktyczną szkoły pod kątem czy spełnia ona wymogi w zakresie planowanego kształcenia. Całość złożonych dokumentów jest opiniowana, jeżeli nie ma żadnych uchybień szkoła może rozpocząć działalność, jest umieszczana w ewidencji Kuratorium. – W przypadku spółki, która proponowała prowadzenie kursów kończących się egzaminem maturalnym, nie możemy mówić o szkole. W rozumieniu prawa oświatowego z pewnością nią nie była. Nie była umieszczona w naszej ewidencji – wyjaśnia Wojciech Rygalski.
W tym przypadku była to działalność gospodarcza, która ze szkołą jako taką nie miała nic wspólnego.  
rad

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …