Irek Jeleń w Wiśle Płock

Bez wątpienia piłkarzem Wisły Płock, o którym mówiło się w rundzie jesiennej tego sezonu najwięcej, był Ireneusz Jeleń. Przypomnijmy, że tego piłkarza wypatrzył w Beskidzie Skoczów Mieczysław Broniszewski i przed dwoma laty ściągnął do Płocka. Irek szybko zadomowił się w Wiśle i zadebiutował w ekstraklasie 30 sierpnia 2002 roku.
Bardzo dobre występy i strzelone bramki miał Jeleń już w pierwszym sezonie. Ku radości kibiców zdobywał ich coraz więcej, a to zaowocowało nie tylko powołaniem do reprezentacji młodzieżowej Polski, ale także wyjazdem na zgrupowanie z seniorami. Była to zatem najlepsza runda w karierze sportowej Jelenia.
Nic więc dziwnego, że młodym płockim piłkarzem, który niedawno dopiero obchodził 22 urodziny, interesują się inne kluby. W minionym tygodniu zdenerwował się prezes Wisły Płock Krzysztof Dmoszyński, który oficjalnie wypowiedział się niepochlebnie o działaniach jakie prowadzone są w Groclinie Grodzisk Wielkopolski. Jak się okazało, szkoleniowcy tego klubu byli zainteresowani zmianą barw klubowych płockiego napastnika.Gdyby doszło do tego transferu, to chyba nikt w Płocku nie wybaczyłby prezesowi takiej decyzji. Wszyscy pamiętają, że za czasów poprzedniego szefa klubu, Groclin podkupił Wiśle Sebastiana Milę. Piłkarz grał w Płocku już kilka miesięcy i nic nie wskazywało na to, że nie podpisze kontraktu. Potem jak grom z jasnego nieba spadła na płockich sympatyków piłki nożnej wiadomość, że trener Bogusław Kaczmarek dogadał się z Milą i od następnej rundy ten młodziutki piłkarz, nadzieja polskiej piłki nożnej, będzie reprezentował barwy klubu z Wielkopolski.
Podobnie sporo niedomówień było z transferem do Groclinu Radosława Sobolewskiego. Piłkarz, który od kilku lat już występował w barwach Wisły, nagle pogniewał się na Płock, bo nie mógł dogadać się z działaczami Wisły. W efekcie przed rokiem opuścił Płock. Najpierw było to wypożyczenie, ale wtedy obydwa kluby uzgodniły warunki, na jakich Radek ostatecznie odejdzie z klubu.
Jak nas poinformował rzecznik Wisły Maciej Wiącek, Groclin był zainteresowany ostatecznym transferem Radka. Umowa zatem została sfinalizowana i Sobolewski, od 1 stycznia 2004 roku reprezentować będzie nowy klub. Szkoda, ale jak to się powszechnie mówi, z niewolnika nie ma pracownika, a Radek od jakiegoś czasu nie widział możliwości dogadania się z Wisłą. Tak bywa.
Trudno się dziwić, że czynione były starania o Jelenia. Jednak wszystkie podchody są już nieaktualne. Oto otrzymaliśmy wiadomość, że tuż przed wyjazdem Irka na zgrupowanie kadry narodowej na Maltę, podpisał on kontrakt z Wisłą. Umowa obowiązywać będzie do 30 czerwca 2006 roku i może zostać skrócona, ale tylko w przypadku wyjazdu Irka za granicę. Prezes Dmoszyński oficjalnie ogłosił, że nie dopuści do tego, by Jeleń grał w innym polskim klubie.
Piłkarze nożni Wisły są na razie na urlopach. Odpoczywają, choć jak nas zapewnił trener Mirosław Jabłoński, każdy z nich ma indywidualny plan treningów. Pierwsza grupa ma spotkanie wyznaczone na 5 stycznia. Do 8 stycznia piłkarze będą przebywać w Płocku, a zajęcia odbywać się będą na siłowni i w hali. Od 9 do 14 stycznia ta grupa weźmie udział w turniejach w Niemczech.
Tymczasem pozostali piłkarze mają wyznaczone spotkanie na 12 stycznia. Pierwsze dni okresu przygotowawczego, to zajęcia w hali, siłowni i bieganie w terenie. Zaplanowane zostały także badania wydolnościowe, testy szybkości, siły i mocy na AWF w Warszawie.
Od 19 do 29 stycznia piłkarze wyjadą na zgrupowanie do Zakopanego. Pisaliśmy wcześniej, że trener Jabłoński był gotów zrezygnować z obozu w kraju na rzecz dwóch zgrupowań za granicą. Ponieważ jednak szans na dwa obozy poza Polską nie było, stąd wyjazd w góry.
Od 30 stycznia do 21 lutego znów zajęcia odbywać się będą w Płocku, w hali, siłowni i na boiskach, oczywiście o ile pogoda będzie sprzyjać. W tym czasie zaplanowane zostały kolejne badania wydolnościowe i testy. Zawodnicy mają także rozegrać 6 gier kontrolnych z drużynami II i III ligi.
Wreszcie od 22 lutego do 6 marca odbędzie się zgrupowanie specjalistyczne, zagraniczne. Na razie nie wiadomo dokładnie, gdzie trenować będą piłkarze. Rozważane są trzy miejsca: Włochy, Cypr lub Hiszpania. Ponieważ w planie są cztery gry kontrolne z zespołami I lig zagranicznych, miejsce zgrupowania zostanie wybrane po otrzymaniu propozycji drużyn, z którymi piłkarze Wisły będą mogli zagrać.
Ostatnie dni przed ligą drużyna spędzi w Płocku, a zaplanowane zostały zajęcia na boisku i w siłowni. Początek rozgrywek wyznaczono na 13 marca, a przeciwnikiem Wisły będzie Górnik Łęczna. Pierwszy mecz z tym zespołem, na inaugurację ligi był wielkim niewypałem, należy więc liczyć na rewanż.
Jola Marciniak

Zobacz kolejny artykuł

Płocki zakład karny zmienia właściciela

Na początku tego roku nastąpiła zmiana podległości Zakładu Karnego w Płocku. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro …