Najnowsze informacje
anal pump

I Ty możesz być Mistrzem Świata

Jest ich czterech: Cezary Gontarek, Marcin Kolasiński, Tomasz Samoraj i Tomasz Karczewski. Dzieli ich niemal wszystko, a łączy to, że wszyscy mieszkają w Płocku na ul. Reja, a ich pasją jest gra komputerowa FIFA 2007. To dzięki tej pasji trzech z nich jest zaliczanych do grona najlepszych polskich graczy, występujących w turniejach w barwach TEAM Pentagram G-Shock.
Kiedyś marzeniem niemal każdego chłopaka była gra w reprezentacji Polski piłki nożnej i wyjazdy na mistrzostwa świata, gdzie można walczyć o tytuły. Oczywiście nie każdy ma takie predyspozycje, by dostać się do drużyny, choćby młodzików. Trudno się więc dziwić, że przedsiębiorczy młodzi ludzie wymyślili sobie inną zabawę, w której też można być mistrzem świata.
Cezary, czyli KarteKpl gra w FIFĘ, popularną grę komputerową, w której rozgrywa się mecze piłki nożnej. – Zaczynałem jak każdy chłopak i fan piłki nożnej – opowiada. – Owszem, wolałbym odnosić sukcesy w świecie rzeczywistym, ale skoro to było niemożliwe, wybrałem komputer. Do listopada 2002 roku to była tylko zabawa, ale potem wystartowałem w turnieju w Warszawie i wygrałem. Miałem wtedy 16 lat i trudno się dziwić, że mnie wciągnęło. Od 2004 roku miałem już dostęp do internetu, wszystko zaczęło się coraz bardziej rozwijać, coraz więcej osób grało przez internet. Na świecie FIFA to prawdziwy biznes, są sponsorzy, turnieje i najlepsi gracze żyją ze startu w turniejach.
Marcin Kolasiński, ColA, gra w FIFA od trzech lat. – Zawsze byłem fanem gier komputerowych, teraz mogę nawet z tego żyć – tłumaczy. – Bardzo dużo osób gra dla siebie, siedzi w domu przed komputerem i rozgrywa wirtualne mecze, wymyślonymi przez siebie drużynami, składającymi się z najlepszych na świecie piłkarzy. W Polsce organizuje się coraz więcej turniejów, coraz wyższe są nagrody i powoli udaje mi się przekonać rodziców, że to może być bardzo fajny, a nawet dochodowy sposób na życie.
Nie od razu byli w kadrze narodowej. Najpierw stworzyli RT69, czyli klan, razem trenowali i startowali w zawodach drużynowych. W kraju w internecie i w turniejach startuje około 1500 zawodników, ale grających są setki tysięcy. Dla porównania warto dodać, że w Niemczech gra w turniejach około 30 tys. osób i tam jest już prawdziwy przemysł związany z grą komputerową FIFA.
W tę grę może grać każdy, trzeba tylko mieć oryginalną FIFA 2007 i internet. Potrzebna jest też mocna psychika, bo walka w internecie z profesjonalistami bardzo się różni od gry w domu, z komputerem. Ale jeśli się spełnia te warunki, to można rywalizować z innymi. Trzeba jednak pamiętać, że bardzo trudno przebić się do czołówki młodym ludziom, którzy dopiero chcą zacząć odnosić sukcesy.
Zwykle dla graczy FIFA to przede wszystkim hobby. – Zacząłem grać z miłości do piłki, ale nadal sprawia mi to wielką frajdę – mówi Cezary. – Żeby grać i odnosić sukcesy, trzeba mieć przede wszystkim dużo czasu i dryg do tego. To wystarczy, by zabawa przynosiła efekty materialne. Bo nagrody na turniejach są coraz wyższe. Można dostać dobry sprzęt elektroniczny, można pieniądze, ciuchy, a nawet, tak jak to już jest w Niemczech, samochód.
W FIFA 2007 grają ludzie w różnym wieku, ale trudno spotkać kogoś poniżej 16 lat, kto odnosi sukcesy. Bywają i ludzie starsi. – Miałem okazję zagrać z 41-latkiem, ale zwykle są to ludzie do 30 roku życia – wyjaśnia Marcin. – Nie każdy może poświęcać minimum godzinę, a najlepiej dwie godziny na trening dziennie.
Chłopaki z ul. Reja jako RT69 zostali w tym roku wicemistrzami Polski i dlatego zaproszono ich do najlepszego polskiego klubu Team Pentagram G-Shock, z którym w mistrzostwach wygrali. Obecnie najlepsza polska drużyna, to Cezary, Marcin, Tomek z Płocka oraz Pio z Dukli, Dante z Łodzi i Piwek z Warszawy. Wszyscy mają od 17 do 22 lat i sporo doświadczeń. We trzech mogą trenować, bo blisko mieszkają, z pozostałymi łączą się przez internet.
Nowe barwy klubowe to możliwość wyjazdów na zawody zagraniczne, bo firma sponsorująca płaci za przejazdy, hotele i pozwala zatrzymać nagrody wywalczone indywidualnie w turniejach, a te są coraz wyższe. Jest to także możliwość zwiedzania świata, poznawania odlotowych ludzi i zgarniania coraz większych nagród.
Ale żeby zarabiać, trzeba mieć sukcesy jak Cezary, który jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w Polsce. Z reprezentacją kraju, której jest kapitanem, w grudniu 2005 zdobył mistrzostwo Europy w FIFA 2006. Tam walczył razem z Marcinem. Został uznany najlepiej grającym przez internet w 2005 roku. W 2006 zdobył Mistrzostwo Polski i wyjechał na Mistrzostwa Świata do Niemiec, gdzie niestety odpadł w walce z finalistą mistrzostw. Zajmuje też miejsca na podium w turniejach międzynarodowych, między innymi w World Cyber Games.
Nie jest wykluczone, że FIFA 2008, albo nawet 2009 znajdzie się w programie Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. – Takie czasy przyszły, że w kraju jest coraz mniej boisk, a młodzież spędza coraz więcej czasu przed komputerem – śmieje się Marcin. – Być może ta dyscyplina zostanie uznana za olimpijską i wtedy mamy szanse, choć na razie niewielkie, by nasza reprezentacja za-
kwalifikowała się do finałów.
Czy to się komuś podoba, czy nie, gry komputerowe podbijają świat. Możemy się tylko cieszyć, że wśród najlepszych są płocczanie z ul. Reja.
Jola Marciniak

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …