Najnowsze informacje
anal pump

Gwiazda z Płocka

Ma dziewczęcą urodę, jednak obiektyw aparatu odsłania wyraźnie jej zmysłowość i kobiecość. Duże oczy, długie blond włosy, a do tego w sobie to tajemnicze, nieuchwytne „coś” pozwoliły jej 27 października wygrać konkurs Foto Models Poland. Dziewiętnastoletnia płocczanka, Justyna Gwiazda pokonała 200 dziewczyn z całej Polski! Już w lutym ma szansę zostać Foto Models World w Acapulco. Czy to otworzy jej drogę do kariery fotomodelki, rozchwytywanej przez prestiżowe magazyny w różnych stronach świata?
Płocczanka nie ukrywa, że o tym marzy. – Już jako mała dziewczynka lubiłam pozować do zdjęć czy występować przed kamerą, choćby przy okazjonalnych nagraniach – tłumaczy Justyna. Świetnie czuje się na sesjach zdjęciowych, czego efektem są m.in. fotosy zamieszczane w kalendarzach. – Wystąpiłam tam w samej bieliźnie, ale były to zdjęcia bardzo subtelne i artystyczne, gdzie pokazałam się jako zupełnie inna osoba, niż jestem na co dzień – zaznacza dziewczyna.
Do tego typu sesji wielu dziewczynom ciężko się przekonać. Justyna jednak nie ma tego typu obiekcji. – Występowałam w bieliźnie, a więc byłam ubrana. Nie widzę przeszkód do takiego pozowania, jeśli mam nienaganną figurę i chyba lepiej robić takie zdjęcia w wieku 19 lat, niż dziesięć lat później – przekonuje rozbrajająco. Do startowania w castingach nikt nie musi jej namawiać. Brała udział w wyborach Miss Polski, jednak dopiero VIII edycja światowego konkursu Foto Models Poland przyniosła jej sukces. Jego hasło: „Nie musisz być miss, nie musisz być wysoka, wystarczy, że jesteś fotogeniczna” przyciąga wiele chętnych. Dodatkowo w konkursie może wziąć udział każda dziewczyna w wieku 16-26 lat, bez względu na to czy jest mężatką i czy posiada dzieci. – To konkurs, który wyłania niebanalną urodę i osobowość do reklam filmowych i fotograficznych. Twarze finalistek zdobią potem wiele okładek czasopism w kraju i za granicą – tłumaczy współorganizator polskiej edycji konkursu Andrzej Cichocki.
Piękności na wielbłądach
Imprezy regionalne Foto Models Poland zakończyły się w czerwcu. Z kilku tysięcy dziewczyn, biorących udział w castingach regionalnych i zgłoszeniach, zostało wybranych około 200 dziewcząt, które przyjechały na eliminacje ogólnopolskie do hotelu Marriott. Tu wyłoniona została 40, która stanowiła grupę półfinalistek, plus 40 półfinalistek rezerwowych. Justyna Gwiazda zakwalifikowała się od razu do podstawowego składu. W lipcu pojechała na zgrupowanie półfinałowe w pięknym pałacyku w Drwalewie, podczas którego na podstawie zebranego materiałów filmowego i fotograficznego jury wybrało 25 finalistek. Kolejne etapy to podwyższanie poprzeczki, trudniejsze układy choreograficzne i większe wymagania wobec dziewczyn. Warto było im sprostać, bo najlepsze poleciały na finał do Tunezji.
– Prócz tego, że tradycyjnie musiałyśmy się prezentować w różnych kreacjach, to nowością był pokaz w niesamowitych strojach arabskich – wspomina Justyna. Oprócz samej gali był jeszcze cudowny pobyt w egzotycznym kraju. Dziewczyny goszczone były w najlepszych hotelach. Czekało na nie wiele atrakcji z przejażdżkami quadami i na wielbłądach włącznie.
Podczas wielkiej gali finałowej w hotelu El Mouradi, w międzynarodowym jury zasiadły znane osoby ze świata mody i reklamy, m.in. modelka Ewa Saleta i piosenkarz Liroy. Do rozdania było tutaj aż 12 szarf, w tym 9 komplementarnych. Jednak najważniejszy tytuł przypadł w udziale płocczance. Nie wygrała samochodu, ale nagrodę pieniężną. Ma otwartą furtkę na Foto Models World oraz wycieczkę dla dwóch osób do Egiptu.
– Cieszę się, że dzięki tej wygranej będę mogła robić w życiu to, o czym zawsze marzyłam. Zdaję sobie sprawę z tego, jak krótka jest kariera fotomodelki, więc będę się starała jak najlepiej wykorzystać szansę, ale też dokończę studia – zaznacza studentka kosmetologii.
Dziś ma chwilę na odpoczynek po wielkich emocjach. Konkurs poza tytułem dał jej również wiele cennych wskazówek, jak lepiej podkreślać swoją urodę lub jak cały dzień pięknie poruszać się w „szpilkach”. Zdradzimy, że piękność z Płocka nie stosuje żadnych diet, choć przestrzega pewnych reguł. Nie podjada słodyczy, a zgrabną figurę utrzymuje dzięki pływaniu i jeździe na rowerze. Spotkamy ją też ze znajomymi na płockich dyskotekach.
– W życiu stawiam na naturalność. Nie podążam za każdym nowym trendem mody. Wybieram to, co najlepiej do mnie pasuje – zdradza. Lubi też delikatne perfumy, współgrające z jej osobowością, a ulubione kwiaty to równie delikatne i niepretensjonalne tulipany. Uwaga, najpiękniejsza dziewczyna w Płocku nie ma chłopaka.
Miejmy nadzieję, że w lutym w Acapulco uroda płocczanki i jej fotogeniczność zauroczy także światowych jurorów i potwierdzi się przekonanie, że najpiękniejsze dziewczyny mieszkają nad Wisłą.
Blanka Stanuszkiewicz

Zobacz kolejny artykuł

Rektor PWSZ w Płocku stawia ultimatum

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku prof. Maciej Słodki poprosił prorektorów uczelni o rezygnację …