anal pump

Drogówka szukała pijanych

Ponad trzystu skontrolowanych kierowców i pięciu nietrzeźwych to wynik policyjnej akcji przeprowadzonej w poniedziałek, 4 grudnia na drogach wyjazdowych i wjazdowych do Płocka.
„Trzeźwy poranek” znany jest już w wielu polskich miastach. Teraz także płocczanie mieli okazję zobaczyć jak wyglądają masowe kontrole stanu trzeźwości. Kilkunastu policjantów z Sekcji Ruchu Drogowego przygotowało blokady na Otolińskiej i Bielskiej. Nie przepuszczali nikogo. Jednorazowo co kilka minut do kontroli zatrzymywano po pięć – sześć samochodów. Jeśli alkotest wskazywał wynik 0,00 kierowca mógł kontynuować podróż. Gorzej gdy wynik był inny. Takich przypadków było pięć. Wszyscy podejrzani o jazdę pod wpływem alkoholu „wydmuchali” po około pół promila.
Okazja do przeprowadzenia kontroli była idealna. Policjanci nie bez powodu wybrali dzień popularnych imienin Barbary, słusznie podejrzewając, że nie wszyscy kierowcy będą jechali w zgodzie z przepisami. Przed godziną ósmą naczelnik płockiej drogówki podinsp. Paweł Bednarek mówił: – Skontrolowaliśmy już około dwustu kierowców. Stwierdziliśmy jeden przypadek stanu nietrzeźwości, oraz kilka przypadków na pograniczu. To dobry wynik, nasi kierowcy rozumieją, że nie opłaca się wsiadać do samochodu w stanie nietrzeźwym.
O tym, że takie kontrole są potrzebne, świadczą słowa oficera prasowego płockiej policji sierż. sztab. Mariusza Gieruli: – Od początku roku pijanych kierujących odnotowaliśmy już ponad 1200. Codziennie dochodzą kolejne.
„Trzeźwe poranki” płocka policja będzie organizowała coraz częściej. Funkcjonariusze z alkotestami mogą się pojawić nagle wśród kierowców oczekujących na podniesienie szlabanów na przejeździe kolejowym lub zmianę świateł na skrzyżowaniu. Policyjne blokady mogą też pojawić się na drogach wjazdowych do miasta. 
(jac)

Zobacz kolejny artykuł

Rektor PWSZ w Płocku stawia ultimatum

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku prof. Maciej Słodki poprosił prorektorów uczelni o rezygnację …