Najnowsze informacje
anal pump

Czy wyjdzie na prostą?

Aktualnie zadłużenie szpitala w Gostyninie-Kruku wynosi 13 mln plus kredyt z budżetu państwa na 3 mln zł. W zadłużeniu tym 5,5 mln stanowią zobowiązania wobec pracowników. Nie powiodła się próba odwołania dyrektora, o co starały się związki zawodowe przy miejscowym SPZ ZOZ.Pod adresem Marka Kiełczewskiego padały zarzuty związane z zmniejszaniem liczby pracowników i obniżaniem jakości usług. Pracownicy motywowali, że personel zwalniano niezgodnie z kodeksem pracy, a tym, którzy pozostali w szpitalu, drastycznie obniżyły się dochody. Zrezygnowali już z „trzynastek” i premii, nie ma podwyżek płac, dyrekcja nie czyni nic w kierunku pozyskania jakichkolwiek dodatkowych funduszy. Zmianę na lepsze miało spowodować przeniesienie szpitala do Kruka, ale i tu wszystkich spotkało gorzkie rozczarowanie. Z tytułu roszczeń komorniczych i adwokackich systematycznie rosną szpitalne koszty.
Starosta powiatu gostynińskiego Jan Baranowski uspakaja: – Sytuacja jest napięta, ale nie można nie powiedzieć o stopniowej normalizacji. Szpital otrzymał poręczone przez Starostwo Powiatowe 3 mln zł kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego na spłatę zadłużenia, niedługo dostanie jego drugą transzę. Uda się dzięki temu finansowo zamknąć rok 2004. Może po wyborach znajdą się jakieś dodatkowe pieniądze na szpitale? – marzy starosta.
Gostyniński szpital musi uspokoić wierzycieli. Został zobowiązany do podpisania ugody z co najmniej ich połową, tych, którzy skupiają dwie trzecie wierzytelności. Na razie wszyscy, z którymi rozmawiano, zgodzili się na umorzenie odsetek. W przeciwieństwie do pracowników, którzy mają dostać dalsze należności z tytułu ustawy 203. Zdaniem M. Kiełczewskiego główną przyczyną zadłużenia jest niskie finansowanie szpitalnych usług oraz konieczność realizowania ustawy 2003. Poza tym w sierpniu 2004 r. komornik po raz pierwszy zajął konto placówki medycznej – wtedy po raz pierwszy zabrakło na wypłaty dla pracowników. Teraz systematycznie ściągane są należności, co z kolei przekłada się na wzrost zadłużenia.
Mimo poważnych trudności finansowych, udało się zainwestować w diagnostykę obrazową. 360 tys. zł na nowy rentgen wyłożył marszałek województwa, 40 tys. zł dołoży powiat. Dzięki temu w szpitalu w Gostyninie-Kruku będzie można wykonywać badania Rtg. Obecnie w SPZ ZOZ funkcjonuje dziewięć oddziałów szpitalnych na 318 łóżek. Średnio miesięcznie hospitalizuje się w nim około 870 pacjentów. Gdyby upadł, pracę straciłoby ponad 400 osób.
(eg)

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …