Najnowsze informacje
anal pump

Bandyta za kierownicą

Około 30 minut trwał policyjny pościg za pijanym sprawcą wypadku drogowego na ulicy Cichej w Radziwiu. Sceny niczym z filmu sensacyjnego rozegrały się w czwartek, 4 listopada, wieczorem.Wszystko zaczęło się od potrącenia czternastoletniego chłopca, który na rowerze przejeżdżał przez przejście dla pieszych na ulicy Cichej. Była godzina 17.30, kiedy rozpoczął się policyjny pościg za uciekającym fiatem 126p sprawcą. Na Popłacińskiej policjanci próbowali go zatrzymać, ale 26-latek skierował auto na jednego z funkcjonariuszy. Ten sięgnął po broń i oddał strzały ostrzegawcze. „Maluszek” skręcił jeszcze w ulicę Ogrodową i tam zatrzymał się na ogrodzeniu jednej z posesji.
Zatrzymany miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego zachowanie w czasie próby zatrzymania pozwalało policjantom na użycie broni. Warto jeszcze dodać, że latem tego roku również kierował samochodem pod wpływem alkoholu i ma odebrane prawo jazdy. Teraz trzeba jeszcze ustalić, czy wyrok sądu już się uprawomocnił. Jeżeli tak, to sprawca może odpowiadać nie tylko za spowodowanie wypadku i czynną napaść na funkcjonariusza, ale także za niestosowanie się do orzeczenia sądu – powiedział oficer prasowy płockiej policji podkom. Karol Dmochowski.
Zatrzymany przez policję mężczyzna po raz pierwszy prawo jazdy miał zatrzymane w roku 1999. Odpowiadał wtedy… za jazdę po pijanemu, uprawnienia odebrano mu wówczas na rok. Teraz grozi mu kilka lat więzienia.
(jac)

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …